Aktualności

Dziewczyny górą!

Nie tylko 8 marca...

U sów, podobnie jak u typowych ptaków drapieżnych, samice są większe od samców.

W niektórych przypadkach nawet o 40%! Wbrew pozorom, sowy nie są tutaj wyjątkiem od reguły. Przeciwnie: statystycznie rzecz biorąc, większe samice w świecie zwierząt są w zdecydowanej przewadze. Z całą pewnością, z punktu widzenia sów (również płci męskiej), to się opłaca. Większa samica zniesie więcej jaj i wyprodukuje więcej ciepła potrzebnego do ich inkubacji, którą zwykle tylko ona się zajmuje. Lepiej też zniesie ewentualny post, gdy partner zawiedzie z dostarczaniem pożywienia. Ona też będzie na pierwszej linii frontu, gdy trzeba będzie bronić gniazda i młodych przed intruzami i drapieżnikami.

 

Mniejszy samiec będzie w tym czasie polować i dostarczać pokarm dla całej rodziny. (Ona ruszy na polowanie dopiero, gdy młode same będą miały szanse obronić się przed wrogiem.) Mniejsze rozmiary samca często oznaczają też większą zwrotność i możliwość dotarcia do miejsc, które są niedostępne dla dużej samicy. Różnica wielkości powoduje też, że obydwa ptaki w tym samym rewirze łowią różne ofiary. Razem mają wiec dostęp do szerszego asortymentu. Z drugiej strony unikają bezpośredniej konkurencji ze sobą. No chyba, że mówimy o tzw. specjalistach żywieniowych, gdzie różnica w wielkości nie będzie miała znaczenia, bo ptaki, bez względu na płeć, żywią się tylko jednym typem zdobyczy.

 

On, ona i ziemia

Pary dobierają się na całe życie lub przynajmniej na jeden sezon – tak jak u wielu mniejszych gatunków.
Na początku każdego sezonu lęgowego (bez względu na długość stażu), para spędza ze sobą bardzo dużo czasu. Ptaki siedzą obok siebie, czule się iskają i pohukują, a to znowu stroszą pióra, potrząsają głowami i skrzydłami. Niektóre sowy wykonują akrobatyczne loty godowe – niestety widoczne tylko dla nich oraz ich kuzynów. Najczęściej całe te popisy można oglądać tylko w świetle księżyca.

 

Wszystkie sowy w okresie godowym bardzo dużo się odzywają. Ale uwaga – ptaki śpiewające to nie są! Bez względu jednak na to, jak upiorna jest ich pieśń, w okresie godowym spełnia ona tę samą funkcję, co u ptaków z lepszym głosem: Sowy obwieszczają światu swój związek. I, być może przede wszystkim, prawo do posiadania rewiru, którego z wielką determinacją będą broniły przed wszelkim zagrożeniem lub konkurencją. Bez względu na wielkość tego zagrożenia oraz jego przynależność gatunkową.

 

Legendarna agresja terytorialnych sów nasilać się będzie przy gnieździe, wraz z pojawieniem się jaj. Gdy pojawią się młode – będzie jeszcze większa. Ów rewir jest domeną samca. Kiedy to tylko możliwe, ptaki utrzymują go cały czas. Dobre ziemie będą zajmowane całymi latami, przez kolejne pokolenia. Również sowy migrujące będą się starały powrócić na swoje terytoria.

Więcej o Sowach na www.noc-sow.jestemnapTAK.pl

 

Powiązane artykuły

Warszawo!

Warszawo!

10 lipiec 2015

Dziękujemy za głosy!

WIĘCEJ >
Birdwatching, cz. 2 - lornetka to nie wszystko

Birdwatching, cz. 2 - lornetka to nie wszystko

01 październik 2013

Mamy chęci, zapał, lornetkę i co dalej….? Skoro możemy się już ptakom przyjrzeć i dostrzec wreszcie z bliska subtelne różnice, pora zrozumieć, czym różni się mysikrólik od zniczka lub pleszka od kopciuszka.

WIĘCEJ >
Międzynarodowy Dzień Ptaków!

Międzynarodowy Dzień Ptaków!

01 kwiecień 2016

Obchodzony co roku, 1 kwietnia...

WIĘCEJ >