Drzewa

Aleje przydrożne – tętniące życiem przyrodnicze arterie. Część 1 – ptaki.

Drzew na świecie ubywa, a mimo to ofiarą nadgorliwych urzędników padają kolejne stare przydrożne aleje, postanowiliśmy więc przybliżyć ten temat w formie cyklicznej. Podobno szpalery drzew rosnące wzdłuż naszych dróg stanowią bardzo ważne funkcje środowiskowe. Czy tak jest w rzeczywistości? I kogo możemy spotkać pośród tych drzew i krzewów? Zapraszamy do ciekawej lektury!

Ciężko wyobrazić sobie, że w czasach średniowiecznych zdecydowana część Europy, w tym także Polski (prawie 90% powierzchni kraju), była porośnięta przez puszcze. Drewno od wieków było podstawowym materiałem budulcowym oraz opałowym. I choć trendy zmieniły się (drewno zastąpiła np. stal i ropa) i czas wciąż nieubłaganie płynie, to jedno nie zmieniło się od wieków – lasów na świecie wciąż ubywa (akurat na arenie międzynarodowej Polska wypada całkiem dobrze – nasz kraj ma obecnie lesistość na poziomie prawie 30%, choć jeszcze 200 lat temu było to 40%).

 

Od dawna tereny leśne były zagospodarowywane przez ludzi, co wiązało się z przekształceniami terenu, głównie pod uprawy rolnicze. Mimo tylu zmian, które dokonały się na przestrzeni czasu, wciąż spotkać można swoiste przyrodnicze ostoje, oazy – czasem jedynie ich skrawki - gdzie różnorodność biologiczna jest wysoka, i które dają schronienie różnorodnym organizmom żywym. W ogólnym rozrachunku mogą one zajmować niewielką część powierzchni danego krajobrazu, ale ich wpływ na bogactwo przyrodnicze może być ogromny. Aleje przydrożne - to jeden z wielu przykładów owych ostoi, „urywków środowiskowych”, gdzie mnogość życia może naprawdę zadziwić.

 

Rola zadrzewień – czyli skupisk drzew i krzewów rosnących poza lasem – dla naszej flory i fauny jest ogromna, ponieważ zdecydowana część organizmów występujących w Polsce to gatunki pierwotnie związane z obszarami leśnymi. Zadrzewienia mogą mieć różną formę: zwartą – występując np. wśród pól lub zabudowań oraz liniową – występując wzdłuż dróg, miedz czy też np. na brzegach rowów melioracyjnych lub innych cieków bądź zbiorników wodnych. Szczególnie ważne są zadrzewienia o charakterze liniowym, które podtrzymują ciągłość i pozwalają przemieszczać się zwierzętom i – w mniejszym stopniu – również roślinom. W Polsce najczęściej spotykaną formą zadrzewień liniowych są aleje przydrożne. Niestety one także coraz częściej poddawane są presji człowieka i znikają z naszego krajobrazu.

 

Wartość alei przydrożnej można ocenić na podstawie… jej wieku. Im starsze drzewa ją budują tym więcej tworzy się nisz ekologicznych, a te pozwalają bytować większej liczbie gatunków. Bardzo wysoką wartość przyrodniczą mają te szpalery drzew, w których spotkamy drzewa dziuplaste. Są one bardzo ważne jako schronienie dla ptaków, ssaków i owadów. Same dziuple powstają nie tylko w wyniku działalności dzięciołów (które kują drewno), ale także grzybów i porostów. Widzimy zatem, że mnogość życia, o której wspomnieliśmy wcześniej, jest pośród alej naprawdę duża. Warto zwrócić uwagę na to, jak wiele zwierząt korzysta z tych oaz. Dla niektórych z nich są one wręcz niezbędne do tego, żeby właściwie funkcjonować, tj. rozmnażać się czy przemieszczać. Kogo zatem możemy spotkać pośród pięknie kwitnących i pachnących lip, ciągnących się przez kilkaset metrów wzdłuż drogi? Ptaki – to pierwsi bohaterowie naszego cyklu.

 

Wspomnieliśmy na samym początku o zmianach, jakie wprowadza człowiek w środowisku. Wobec wszystkich tych działań, które mają miejsce, ogromne znaczenie odgrywają wszystkie te fragmenty środowiska, z którego spokojnie będą mogły korzystać ptaki.

 

Od wielu lat obserwuje się trendy spadkowe liczebności u większości gatunków ptaków związanych z terenami rolniczymi. Tu dokonują się w zasadzie największe zmiany w kształcie środowiska naturalnego. Miejsca mozaik siedliskowych są zastępowane przez wielkohektarowe uprawy monokulturowe. Ogólnie przyjętą normą jest też stosowanie pestycydów i herbicydów, które dodatkowo czynią pola uprawne jałowymi (brak różnorodności gatunkowej roślin, owadów oraz tzw. chwastów). Likwiduje się ponadto miedze oraz zadrzewienia śródpolne (zwarte czy też liniowe), aby uzyskać jak największą przestrzeń pod uprawę. Dlatego tak ważne jest, aby pozostawiać lub tworzyć nowe nasadzenia, które znacznie zrekompensują, straty jakie ponosi środowisko. Każdy rodzaj zadrzewienia, nawet ten najmniejszy, poprawi funkcjonowanie ekosystemu, a na pewno pozwoli mu w miarę normalnie funkcjonować.

 

Wiele gatunków ptaków związanych czy to z polami, terenami otwartymi, czy z lasami korzysta z tego rodzaju zadrzewień. Nie są to tylko gatunki lęgowe, zakładające tu rodziny, ale także te z obrzeży lasów i pól (tzw. ekotonów, siedlisk przejściowych) migrujące lokalnie. Migranci dalekodystansowi oraz ptaki zimujące znajdą tu wartościowy pokarm (nasiona, owoce, zimujące owady) oraz schronienie. Badania naukowe wykazały, że niektóre ptaki, w tym dzięcioły, unikają lotów nad otwartą przestrzenią i korzystają podczas przemieszczania się właśnie z zadrzewień.

 

Z samymi alejami ściśle związanych jest około 60 gatunków ptaków, zaś w zadrzewieniach rolniczych liczba ta może dochodzić nawet do 80 (co stanowi prawie 1 lęgowej awifauny Polski). Wszystkie ptaki występujące w Polsce są chronione prawnie, a okres ochronny trwa od 1 marca do 31 sierpnia, przy czym uwagę trzeba zwrócić na wyjątki w okresach lęgowych ptaków, ponieważ u części z nich okres ochronny zaczyna się i kończy wcześniej.

 

Prace porządkowe w rejonie alei powinny być zatem wykonane po lub przed tym okresem oraz po uzyskaniu opinii i zgody odpowiedniego organu (starostwa, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska). Spośród wszystkich gatunków ptaków występujących w alejach warto wymienić:

 

  • kraskę – bardzo rzadkiego ptaka lęgowego, któremu grozi wyginięcie na terenie naszego kraju (w roku 2012 stwierdzono jedynie 25 par lęgowych);
  • myszołowa – wciąż najliczniejszego ptaka szponiastego Polski, którego liczebność od dekady niestety spada (co obrazują chociażby dane Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych);
  • pójdźkę – nieliczną, osiadłą sowę terenów rolniczych, której liczebność, podobnie jak w przypadku myszołowa, maleje;
  • puszczyka – najliczniejszą Polską sowę;
  • gawrona – u którego zaobserwowano trend zwyżkowy w liczbie kolonii zakładanych w alejach przydrożnych i miejscach blisko człowieka.

 

Świadomi tego, że ptaki chętnie i licznie korzystają z alei, możemy postarać się im nie szkodzić, jak i pomóc. Starajmy się dbać o jakość rosnących już, czy też nowo tworzonych alei, gdyż w sposób znaczący może się to przełożyć na liczebności ptaków, jakie tam spotkamy.

 

Zacznijmy od tego czego robić nie należy. Po pierwsze unikajmy wycinania zakrzaczeń, w zasadzie nierozłącznego elementu zadrzewień, szczególnie tych kolczastych (głóg, dzika róża, tarnina, jeżyna), które zapewniają schronienie ptakom np. gąsiorkowi czy jarzębatce oraz są źródłem pokarmu dla ptaków takich jak: kos, kwiczoł, kapturka, szpak. Jeśli rzeczywiście nie stwarzają zagrożenia, nie usuwajmy suchych konarów i całych, uschniętych drzew – to wspaniała baza pokarmowa dla dzięciołów oraz miejsce życia wielu gatunków owadów i grzybów. Unikajmy też usuwania konarów porośniętych jemiołą (doskonale rośnie ona na topolach i lipach) – to miejsce gniazdowania ptaków oraz baza pokarmowa zimą dla jemiołuszek i paszkotów.

 

Teraz zwróćmy uwagę jakie zabiegi pomogą ptakom i zachęcą je do korzystania z alej. Decydując się już na nowe nasadzenia, róbmy to przynajmniej kilka metrów od drogi – zwiększymy w ten sposób szanse ptaków przy przelatywaniu nad jezdnią. Przy drogach szybkiego ruchu pasy zakrzaczeń nie są wskazane. Dobrze jest również sadzić gatunki naprzemiennie – tak, aby ptaki mogły korzystać z nich w różnych okresach roku. Poza wymienionymi wcześniej krzewami, drzewami korzystnymi dla ptaków są: dąb, lipa, klon, osika, wierzba i olcha. Szczególnie jesienią będzie to doskonałe miejsce do posilenia się nasionami drzew. Jeśli w szpalerze pojawi się wyłom, uzupełniajmy go „na bieżąco” – dobrym wyborem będzie dąb lub lipa.

 

Kreując tego rodzaju powierzchnie i dbając o nie, my także możemy na tym skorzystać. Powstałe w ten sposób pasy zieleni będą doskonale chronić drogę przed podmuchami silnego wiatru czy nawiewaniem śniegu lub pyłu na drogę.

 

Jednakże nie tylko ptaki są gośćmi w rejonie alej. Kogo jeszcze można spotkać poza nimi? Wszak na wstępie zauważyliśmy, że bogactwo „życia alejowego” jest duże. Jakie korzyści odnosimy my, kiedy w naszym sąsiedztwie znajduje się sędziwa aleja? O tym opowiemy Wam w kolejnym artykule dotyczącym alei przydrożnych.

 

 

Tekst oraz cały cykl „Aleje przydrożne – tętniące życiem przyrodnicze arterie” powstał w oparciu o publikację: "Aleje skarbnice przyrody. Praktyczny podręcznik ochrony alej i ich mieszkańców.", Wrocław 2012.

Autor: Paweł Pstrokoński

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Kuna domowa

Kuna domowa

05 październik 2010

W Polsce żyją dwa gatunki kuny: leśna i domowa. Dziś opowiem Ci o kunie domowej, zwanej też kamionką.

WIĘCEJ >
Ptaki w mieście

Ptaki w mieście

29 październik 2012

Wraz z tym, jak z łowców staliśmy się rolnikami, zaczęliśmy zmieniać otaczający nas świat. Lasy i bagna zaczęły zanikać, a ich miejsce zajęły nasze pola, łąki, ogrody i miasta. Tym samym liczne gatunki, w tym również ptaki, stanęły pr

WIĘCEJ >
Wspomnienie zimy

Wspomnienie zimy

01 kwiecień 2011

Nieśmiało swoje zielone liście wyciągają ku pierwszym wiosennym promykom słońca kiełkujące śnieżyczki, śnieżyce i śnieżniki.

WIĘCEJ >