Jestem na pTAK!

Bielik znowu wolny!

Po raz kolejny udało nam się wyleczyć i zwrócić wolność Bielikowi. Ptak trafił do „Dzikiej Ostoi” rok temu, był wtedy młody, wygłodzony i zarobaczony. Jego rodzice zginęli na skrzydłach wiatraku. On wyszedł z gniazda i pieszo szukał czegoś do jedzenia. Nie radził sobie najlepiej. Został znaleziony w bardzo złym stanie. 




Młodego Bielika zawieziono do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt „Dzika Ostoja” w Szczecinie. Tam przez rok karmiony, doglądany i leczony, odzyskał siły. Było mu też raźniej, bo dostał „pokój” z innymi Bielikami. I w końcu nadeszła ta chwila. Time to say goodbye! A właściwie czas, żeby przywitać się z wolnością na nowo!

W majowy ranek zapakowaliśmy Bielika do transportera i zawieźliśmy na polanę w pobliżu lasu. Piękne zielone miejsce za miastem. To dobra miejscówka dla Bielików. Ptaki potrzebują drzew, żeby zbudować na nich gniazdo, odpocząć i wypatrywać  ofiar. Na pobliskim jeziorze i polanie będzie mógł polować. 

Bielik nie poleciał od razu. Potrzebował chwili, żeby rozejrzeć się po okolicy i zorientować się w sytuacji. Usiadł na trawie, zrobił parę nieśmiałych kroków, przysiadł znowu. Później poleciał przycupnąć na gałęzi pobliskiej sosny. A stamtąd już na szerokie niebo. Trzymamy za niego kciuki! Teraz musi już radzić sobie sam.

Za miasto pojechały z nami jeszcze dwa inne ptaki. Również Bieliki. Nie tylko dla towarzystwa. One także miały wrócić na wolność po długiej rehabilitacji. Jednym z nich była silna Bieliczyca, której nałożyliśmy nadajnik GPS, żeby móc śledzić jej poczynania i pomóc w razie potrzeby. Ptak jednak nie poleciał. Możliwe, że bardzo zestresowała go nowa sytuacja, a także nadajnik. Damy mu czas, żeby się przyzwyczaił i za chwilę spróbujemy znowu wypuścić go na bezkresne niebo.

Trzecim Bielikiem był młody ptak, który w wyniku kolizji z wiatrakiem stracił części dłoni/palców w obu skrzydłach. Ptaki również mają dłonie i palce. Wyrastają z nich lotki pierwszego rzędu. Ptak z niecierpliwością wyleciał z ramion opiekuna i leciał…, ale jedynie nad ziemią. Nie udawało mu się wzbić w powietrze. Takiego ptaka nie można zostawić samemu sobie. Dlatego zabraliśmy go ze sobą z powrotem do ośrodka. W Dzikiej Ostoi jest niestety jedynie mała woliera, w której ptaki nie mają dość miejsca, żeby ćwiczyć latanie. Dlatego tego Bielika, któremu z pewnością trening się przyda, przewieziemy do dużej woliery w Wolińskim Parku Narodowym. Gdy już bez problemu będzie wzbijał się w powietrze, wtedy znowu spróbujemy go wypuścić.

Kolejne odcinki naszego Bielikowego serialu już wkrótce! Śledźcie naszą stronę, a także zaglądajcie na nasze FB @jestem na pTAK!
 

Wszystko to robimy w ramach realizowanego przez stowarzyszenie Ptaki Polskie projektu „Orlen dla Orłów” finansowanego przez PKN Orlen. O osiągnięciach naszego przedsięwzięcia możesz przeczytać tutaj.

Zapraszamy również do poczytanie o Bieliku - To nasz największy ptak szponiasty i jeden z największych w Europie.

 

Jesteśmy właśnie w Szczecinie, w ośrodku rehabilitacji dzikich zwierząt Dzika Ostoja. Szykujemy transportery do przewodu Bielików. Każdy ptak będzie miał swój własny.

 
Tutaj już gotowy transporter.

 
Michał z Dzikiej Ostoi niesie Bielika do transportera.


Bielik wędruje do swojego przedziału!                        I czas na wolność!



Zapraszamy również na profil projektu Orlen dla Orłów

Galeria

Michał z Dzikiej Ostoi niesie Bielika do transportera.

Autor: Justyna Różańska

Powiązane artykuły

Bielik znowu wolny!

Bielik znowu wolny!

15 maj 2018

Po raz kolejny udało nam się wyleczyć i zwrócić wolność Bielikowi. Ptak trafił do „Dzikiej Ostoi” rok temu, był wtedy młody, wygłodzony i zarobaczony. Jego rodzice zginęli na skrzydłach wiatraku. On wyszedł z gniazda i pieszo szukał czegoś do jedzenia. Nie radził sobie najlepiej. Został znaleziony w bardzo złym stanie. 

WIĘCEJ >
Numer ogłoszenia: 33442 - 2016;

Numer ogłoszenia: 33442 - 2016;

15 luty 2016

Goniądz: Świadczenie usługi w zakresie promocji Nocy Sów oraz IV Zlotu Klubu Ptaków Polskich.

WIĘCEJ >
Ptasi Piknik

Ptasi Piknik

07 październik 2015

Obowiązkowy punkt w jesiennym kalendarzu miłośników ptaków!

WIĘCEJ >