Migracje ptaków

Cud przetrwania

Wiatr nie zawsze pomaga. Gdy zaskoczy w drodze i wieje z przeciwnego kierunku, ptaki przede wszystkim zmniejszają pułap lotu.

Niżej żywioł traci swój impet. Szczególnie nad lądem, gdzie zatrzymują go nierówności terenu, drzewa, zabudowania. Gdy wieje z prędkością do 40 km/godz. duże, a nawet średnie ptaki mogą kontynuować lot, ale z prędkością pomniejszoną o owe 40 km/godz. Małe ptaki najczęściej lecą w tym tempie - więc przerywają podróż. Wszystko kończy się dobrze, gdy takie załamanie pogody spotyka je nad lądem. Dzielni mali wędrowcy szukają schronienia i czekają na lepszy czas. Gorzej gdy wichura zaskoczy je nad morzem lub gdzieś na środku Sahary. Tam właśnie znajdowane są czasami martwe ptaki z dosłownie wypalonymi mięśniami skrzydłowymi.

Gdy Gęsi Białoczelne gniazdujące na Grenlandii zaskoczył przedwczesny atak zimy i śnieżyce uniemożliwiły im lot – ptaki chcąc zyskać na czasie… szły pieszo. Byle bliżej wybrzeża, z którego mogłyby dalej polecieć na zimowiska do Europy.

Kapryśny La Manche utopił już wielu. Strącone do wody ptaki próbują płynąć do brzegu wiosłując swoimi małymi skrzydłami. Nawet jeżeli do tragedii doszło bardzo blisko lądu, tylko cud sprawi, że maleńka jaskółka zdoła wyjść na bezpieczny brzeg. Takie cuda się jednak zdarzają. Przecież już same ptaki są cudem. W podróży i na miejscu.

Nasz artykuł ilustruje Rybitwa Popielata - niezwykły wędrowca, nawet wśród ptaków. Rybitwa ta dwa razy w roku przemierza dystans pomiędzy Arktyką (gdzie się lęgnie) i Antarktydą (gdzie zimuje).

 

A tutaj obejrzycie zadziwiające ujęcia gęsi przelatujących nad Nowym Jorkiem.

Autor: Jacek Karczewski

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Andrzej Krzywy

Andrzej Krzywy

09 październik 2015

Nie będzie ptaków, nie będzie śpiewania!

WIĘCEJ >
Spokojnych Świąt!

Spokojnych Świąt!

25 marzec 2016

Świętujmy Wiosnę, powroty ptaków i życia...

WIĘCEJ >
Czy możemy zmienić świat?

Czy możemy zmienić świat?

16 październik 2013

Sceptycy powiedzą zdecydowanie "nie", realiści powiedzą "nie", optymiści powiedzą zdecydowanie "tak". Więc kogo słuchać? Słuchajcie państwo nas! Każdy może zmieniać świat na lepsze. My tak zrobiliśmy razem z podopiecznymi Stowarzyszenia Mie

WIĘCEJ >