Wydarzenia

Czy możemy zmienić świat?

Sceptycy powiedzą zdecydowanie "nie", realiści powiedzą "nie", optymiści powiedzą zdecydowanie "tak". Więc kogo słuchać? Słuchajcie państwo nas! Każdy może zmieniać świat na lepsze. My tak zrobiliśmy razem z podopiecznymi Stowarzyszenia Mie

Wspólnie postanowiliśmy sprawić, żeby miasto było nieco przyjaźniejszym miejscem do życia dla ptaków i ludzi. W wakacje rozpoczęliśmy realizację swojego planu. My, dzieciaki z ulicy Brzeskiej i ich wychowawcy zbudowaliśmy i powiesiliśmy budki lęgowe, aby choć trochę zmienić podwórka na ulicy Brzeskiej w Warszawie.

 

Żeby jednak nasze zajęcia nie były zwykłym wieszaniem budek, zadbaliśmy o kilka ważnych spraw.

 

Każdy uczestnik, zanim zbudował budkę, na zajęciach dowiedział się, kto mieszka w budkach, dlaczego się je wiesza, gdzie się je wiesza i w końcu jak je powiesić. Ta część zajęć, można powiedzieć - część teoretyczna, odbyła się w dość nietypowym miejscu, bo na Stadionie Narodowym.

 

Po zajęciach teoretycznych przyszedł czas na praktykę. W ruch poszły młotki, śrubokręty, wkręty i wkrętarki. Czyli przyszedł czas na budowę „domku dla ptaków”. Ukończona budka to nie był wcale koniec pracy. Taka budka, choć już doskonale nadaje się do zmiany świata wróbla, sikory, kopciuszka, pleszek lub muchołówki, nie poprawia świata naszego – szarego, otoczonego ścianami kamienic świata ludzi. Dlatego wszystkie budki zostały pomalowane kolorowymi farbami. Ptakom nie robi to różnicy (na to wskazują liczne badania i eksperymenty), a szare osiedle zostanie wzbogacone w coś ładnego i kolorowego.

 

Zdobyta na zajęciach wiedza teoretyczna bardzo szybko została wykorzystana praktycznie. Każdy świeżo upieczony właściciel budki lęgowej dla ptaków (każdy mógł zbudować własną) - jako pracę domową - musiał wybrać przy swoim domu, obok swego okna lub na swoim podwórku miejsce najlepiej nadające się na budkę. Bo na tym polegał finał naszego działania.

 

Przygotowując naszą akację założyliśmy, iż uczenie o budkach i zbudowanie budek wcale nie gwarantuje zaszczepienia poczucia odpowiedzialności za swoje dzieło (tu za ptaki okolicy). Dlatego najważniejszą rzeczą było tu wzbudzenie odpowiedzialności dzieci i przyszłych sąsiadów „domku dla ptaków”. Dlatego każdy musiał wybrać miejsce tak, aby w trakcie ostatnich zajęć wspólnie wywiesić wszystkie budki w tych wybranych przez dzieci miejscach. I tak na praskich podwórkach - dzielnicy Warszawy o złej sławie - wśród kamienic pojawiły się kolorowe budki dla ptaków, które stały się dobrem wspólnym. Wszak syn, córka czy wnuk kolegi lub sąsiadki sami je zrobili i powiesili, sprawiając, iż stały się one własnością wszystkich mieszkańców.

 

Ta niewielka zmiana świata ptaków i ludzi była możliwa dzięki przychylności i chęci wielu osób. Dzieciaki z Brzeskiej poświęciły swój wolny czas (zajęcia zaczęły się w wakacje i były kontynuowane popołudniami we wrześniu), w czym dzielnie sekundowali im ich opiekunowie. Prezesi i Pracownicy spółki PL2012+, obecnego zarządcy Stadionu Narodowego pozwolili nam uczyć o ptakach i przyrodzie u siebie – na terenie stadionu. I w końcu projekt ten nie zaistniałby bez Was - wszystkich sympatyków naszego stowarzyszenia, gdyż budki i inne niezbędne materiały do przeprowadzenia zajęć zostały zakupione z pieniędzy zebranych w ramach 1%.

 

Dziękujemy za chęć, otwartą głowę i życzliwość!

Autor: Marcin Siuchno

Źródło: Fot. Maciej Podyma, Paweł Pstrokoński, Marcin Siuchno

Powiązane artykuły

Przewodnik po remizie

06 maj 2016

WIĘCEJ >
Niezwykły świat grzybów

Niezwykły świat grzybów

18 luty 2013

Wiadomo, że nasza planeta stoi słońcem. Od słońca zależy byt roślin, a od nich z kolei życie wszystkich innych organizmów. Bez roślin życie zniknęłoby z naszej planety w oka mgnieniu. Są jednak i inne organizmy, bez których życie nie miał

WIĘCEJ >
Jak zostać św. Mikołajem i nie zwariować?

Jak zostać św. Mikołajem i nie zwariować?

10 grudzień 2015

Służymy radą i pomysłami!

WIĘCEJ >