Zielone Lekcje Czajki Majki

Czy ptaki wodne się myją?

Mycie, zwłaszcza uszu i szyi to horror. Dzieci to wiedzą, dorośli co nieco pamiętają ze swojego dzieciństwa. I któż nie marzył o tym, żeby nie musieć się myć, być ot takim ptakiem wodnym, który cały dzień siedzi w wodzie - nie myjąc się

Niestety, samo przebywanie w wodzie nie pomaga w czystości. Zwłaszcza ptakom wodnym, których pióra są wodoodporne - czyli nie namakają wodą, która bez przeszkód po nich spływa. Stąd zresztą wzięło się powiedzenie: Spłynąć jak po kaczce.

 

Jeśli nie mogą użyć wody i mydła, to pozostaje im dziób. W każdej wolnej chwili ptaki wodne oddają się czyszczeniu swych piór. Dziobem muskają, wygładzają i układają pióra. Poprawiają te niesforne i szukają tych, których jeszcze nie przeczesały. Każde pióro, nawet to najmniejsze pióreczko musi być sprawdzone i ułożone.

 

Najpierw szyja, potem brzuch i skrzydła, na końcu ogon. Ale gdzie jest głowa? Jak taki łabędź może ułożyć sobie pióra na głowie? Jest na to kilka sprytnych sposobów. Można na przykład spróbować układać pióra samemu odpowiednio ocierając głową o plecy, skrzydła czy łapkę. Można tez poprosić znajomych i rodzinę. I tak na przykład, pan łabędź układa pióra swej żonie.

 

Gdy już każde pióro jest na swym miejscu, można zakończyć mycie. Trzeba, niczym pies wychodzący z wody, mocno się otrząsnąć - pozbywając się w ten sposób zanieczyszczeń i niepotrzebnych piór. Ale ale to nie koniec historii ptasiej higieny. Gdy pióra są już czyste i uporządkowane, muszą jeszcze zostać zabezpieczone przed wodą. Gdyby nią nasiąkły, ptak nie tylko by nie latał, ale również nie mógłby pływać. Musi mieć więc nieprzemakalne pióra. Dlatego, prócz zwykłego czyszczenia piór, nasz łabędź albo kaczka nakładają na nie specjalną, oleistą substancję. To ona właśnie sprawia, że woda spływa po kaczce jak… po kaczce.

 

Jak więc radzą sobie pływające maluchy? - one nie mają przecież jeszcze ani piór, ani substancji zabezpieczającej. Są dziarskie i wytrwale podążają za mamą. Co jakiś czas jednak rodzina robi przerwę i wychodzi na brzeg. A tu wszystkie pisklęta chowają się pod mamę, ogrzewają i w kontakcie z jej piórami natłuszczają swój dziecięcy puszek, który znów staje się wodoodporny.

 

Wszystkie te higieniczne zabiegi - układanie, czyszczenie i natłuszczanie piór - trwają długo. Ptaki robią to dokładnie, a że łabędzie i kaczki to ptaki, które mają naprawdę dużo piór, taka codzienna toaleta trwa znacznie dłużej, niż umycie szyi i uszu.

Autor: Marcin Siuchno

Źródło: Fot. Marcin Siuchno

Powiązane artykuły

Bioróżnorodna Remiza dla Ptaków

Bioróżnorodna Remiza dla Ptaków

07 marzec 2011

Akcja Edukacyjna: Najbardziej Bioróżnorodna Remiza dla Ptaków. Regulamin Akcji.

WIĘCEJ >
Zimowe obrączkowanie przy karmniku

Zimowe obrączkowanie przy karmniku

21 styczeń 2013

Karmnik to nie tylko prywatne stanowisko obserwacyjne czy film przyrodniczy na żywo. To również miejsce nadające się do badania ptaków, ich życia i biologii.

WIĘCEJ >
Przetarg na wydruk materiałów edukacyjnych

Przetarg na wydruk materiałów edukacyjnych

14 lipiec 2015

Specyfikacja istotnych warunków zamówienia w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego o wartości poniżej 200 000 EURO na „Usługę w zakresie wydruku materiałów edukacyjnych” ogłoszonego w Biuletynie Zamówień Publicznych.

WIĘCEJ >