Jestem na pTAK!

Dzikie ogrody

Postępująca synantropizacja szaty roślinnej prowadzi do niekontrolowanego wprowadzania zbyt dużej ilości gatunków na nieodpowiednie dla swoich wymagań siedliska oraz wprowadzanie gatunków, które mogą wypierać gatunki rodzime.

Postępująca synantropizacja szaty roślinnej prowadzi do niekontrolowanego wprowadzania zbyt dużej ilości gatunków na nieodpowiednie dla swoich wymagań siedliska oraz wprowadzanie gatunków, które mogą wypierać gatunki rodzime.

 

Zazwyczaj to, co obce odbierane jest lepiej i chętniej przez nas sadzone w ogrodach jednak zauważyć należy, że gatunki rodzime są nie mniej ciekawe niż ozdobne gatunki obce.

 

Obserwacja miejsc ”dzikich” będących zazwyczaj opuszczonymi i zaniedbanymi kawałkami zieleni w terenie zurbanizowanym pozwala na stwierdzenie, że to właśnie te miejsca tętnią wprost życiem a wiele gatunków ptaków zakłada tam swoje gniazda i z sukcesem wyprowadza swoje lęgi. Co decyduje o tym, że to właśnie takie miejsca cieszą się największym powodzeniem „życia”, które toczy się tuż obok naszego? Otóż przestrzeganie kilku zasad, które przeniesione na grunt ogrodowy z całą pewnością zdecydują o jego sukcesie.

 

Po pierwsze wzorujmy się na naturalnych zbiorowiskach roślinnych występujących w okolicy. Poznajmy rodzaj siedliska oraz potencjalne gatunki, jakie na danym siedlisku występują, gdyż tylko one będą w stanie przetrwać pojawiające się cyklicznie w przyrodzie dłuższe i ostrzejsze niż zazwyczaj okresy zimy, bądź obfitsze występowanie szkodników i niesprzyjające warunki wodne.

 

Postarajmy się by podstawę składu gatunkowego ogrodu stanowiły gatunki rodzime a gatunki obce w tym: robinia, śnieguliczka, tawlina, karagana czy świdośliwa stały się tylko uzupełnieniem kompozycji. Im większa różnorodność i złożona struktura piętrowa, tym większa szansa na samo funkcjonujące i sprawnie działające zbiorowisko. Jednak im większa ich złożoność i odmienność pod względem wymagań siedliskowych oraz warunków klimatycznych, świetlnych czy też wodnych, tym większa konkurencja międzygatunkowa, w efekcie czego niektóre z roślin mogą ginąć pod naporem drugich.

 

Skład gatunkowy starajmy się dobierać tak, aby zapewnić produkcję nektaru oraz owoców przez cały sezon wegetacyjny, a także mając na uwadze zapewnienie miejsc lęgowych dla ptaków. Unikajmy natomiast roślin przyciągających dużą ilość szkodników głównie mszycy (czeremcha, trzmielina, kalina, szakłak), co może wpłynąć na stan zdrowotny pozostałych wrażliwych roślin.

 

Odpowiednio zbudowana struktura roślinna stanie się miejscem schronienia i gniazdowania dla płazów, ptaków i ssaków. Szczególnie atrakcyjny dla ptaków bez czarny, tarnina czy głóg zapewnią im bezpieczne miejsce do gniazdowania, obserwacji, jak i żerowania.

 

Bioróżnorodne zespoły roślinne to także miejsce rozrodu owadów w tym drapieżnych chrząszczy z rodziny biegaczowatych i kusakowatych, biedronek, muchówek z rodziny bzygowatych oraz błonkoskrzydłych a także dziko żyjących pszczołowatych, które w zadrzewieniach znajdują idealne miejsce do rozrodu. W celu utrzymania różnorodności owadów warto jest utrzymywać rośliny charakteryzujące się wytwarzaniem dużej ilości pyłku i nektaru w tym: rumianku, dziurawca, mleczu polnego (często wręcz zwalczanego w ogrodach), krwawnika, koniczyny czy też mieszanek ziół.

 

Większe zespoły roślinne to w końcu także miejsca schronienia a czasem i rozrodu ssaków owadożernych i drapieżnych takich jak ryjówki, myszy, jeże a także łasice i lisy.