W mieście, w parku i w ogrodzie

Gawron

Najczęściej bywa mylony z Krukiem (choć i Wrona często jest „Krukiem”). Kojarzony jest z terenami rolniczymi, ale to w miastach i w ich pobliżu można obecnie spotkać go najczęściej.

Gawron to przedstawiciel rodziny krukowatych Corvidae. Wielkością ustępuje Krukowi, a gabarytami bliżej mu do Wrony. W odróżnieniu od niej, nie posiada na dziobie piór szczeciniastych chroniących nozdrza (te zanikają na przełomie lutego i maja w drugim roku kalendarzowym życia ptaka). Opierzony cały na czarno, momentami – patrząc pod różnym kątem – może wydawać się nam nieco fioletowy. Poszukując pokarmu niejednokrotnie napycha swoje szerokie gardło, wciskając do niego 3 lub nawet 4 orzechy. W ustronnym miejscu wypluwa je i oddaje się radości ucztowania. Zima lubi także przysiąść sobie gdzieś spokojnie i wygrzewać się w styczniowym słońcu.

 

Obszar występowania Gawrona ciągnie się przez całą Europę, od Hiszpanii – z osiadłymi parami w rejonie Europy Centralnej – aż po wschodnie wybrzeża Azji – Góry Burejskie i ujście rzeki Amur.

 

Do połowy ubiegłego wieku sytuacja Gawrona w całej Europie, w tym i w Polsce, nie była ciekawa. Ptak ten był sukcesywnie tępiony przez wiele grup społecznych – rolników, leśników, myśliwych. Powszechnie uważano, że czyni on znaczne szkody w rolnictwie, wyjadając ziarna zbóż oraz konkurując z zającami o pokarm na tychże polach. Stał się zatem ofiarą polowań. Co więcej, ludność lokalna wykradała z jego gniazd jaja, co podyktowane było nie tylko niechęcią, ale też biedą i potrzebą napełnienia żołądków. Dopiero druga połowa XX. wieku zmieniła ten ponury obraz – objęto go ochroną prawną a ludzka świadomość zaczęła wzrastać. Czy to jednak sprawiło, że ptaków tych jest więcej? Bynajmniej…

 

Jak podają wyniki Monitoringu Flagowych Gatunków Ptaków, Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych oraz liczne lokalne cenzusy, gawrona w Polsce ubywa - populacja polska na przestrzeni ostatniej dekady skurczyła się o 30%(!). Dane Red List (http://www.iucnredlist.org/) zdają się to potwierdzać – trend światowej populacji Gawrona jest określany jako spadkowy, choć akurat dla Europy dane BirdLife International (http://www.birdlife.org) mówią u „umiarkowanym wzroście”. Całe to „gawronie zamieszanie” zdaje się być podyktowane głównie dwoma czynnikami: zmianą sposobu gospodarki rolnej oraz silną antropopresją, czyli działaniami człowieka, mającymi znaczący wpływ na środowisko przyrodnicze.

 

Prace naukowe pokazują, że Gawron unika terenów silnie zalesionych z wysoką roślinnością trawiastą. By móc sprawnie funkcjonować, potrzebuje pól uprawnych, które są obsiewane i orane. Niestety ze względu na panujące w rolnictwie trendy – uprawy intensywne, tworzenie wielkoobszarowych monokultur, stosowanie silnych środków ochrony roślin oraz coraz liczniejsze obsiewanie pól zbożami ozimymi - miejsc różnorodnych biologicznie jest coraz mniej, krajobraz mocno ujednolica się, a tym samym zanika struktura mozaikowa.

 

Postać Gawrona doskonale – niestety – wpisuje się w spadkowy trend liczebności wszystkich ptaków związanych z krajobrazem rolniczym. Dodatkowo przypuszcza się, że w wyniku wyżej wymienionych zabiegów, dochodzi do zubożenia i ujednolicenia bazy pokarmowej Gawronów – na polach mniej jest nasion chwastów oraz owadów i ich larw.

 

Gawron nie jest też niestety gatunkiem zbytnio lubianym, szczególnie przez mieszkańców miast. Owszem, kolonia Gawrona potrafi być i często bywa hałaśliwa, ale to nie powód, by uniemożliwiać tym ptakom lęgi. Coraz chętniej i częściej występuje się do RDOŚ o pozwolenie na umyślne płoszenie tych ptaków. Nie zawsze jednak odbywa się to w majestacie prawa. Na przykład spółdzielnie mieszkaniowe często same, na własną rękę, płoszą te ptaki – strącając gniazda (często ze złożonymi już jajami), ścinając gałęzie, na których znajdują się gniazda (także po to, by uniemożliwić założenie kolonii) lub karczując całe drzewa z obecną tam kolonią ptaków. W związku z powyższymi trendami nie możemy dziwić się, że Gawronów w całej Polsce wciąż ubywa…

 

Mimo wszystko, Gawron - wbrew temu co sądzimy, że powinien robić – chętniej i liczniej zbliża się do dużych osad ludzkich i nie stroni od obecności człowieka. W rejonie Polski zachodniej kolonie powstają w zasadzie jedynie w rejonie miast lub ich obrzeży, w Polsce wschodniej zaś zdecydowaną większość kolonii stanowią te miejskie.

 

Przy wyborze miejsca na kolonie (gniazdo) ptaki zdają się kierować najpierw kwestią bezpieczeństwa i powszechnością występowania danego gatunku drzewa, na ostatnim miejscu stawiając sam gatunek. Kolonie Gawronów znajdują się  zarówno na topolach, sosnach, jesionach, olchach, klonach, a nawet platanach klonolistnych – gatunku coraz popularniejszym w skupiskach miejskich. W miastach Gawrony zakładają wiele małych kolonii. Jest to wynikiem rozdrobnienia i mniejszej zasobności żerowisk miejskich (trawniki, pasy zieleni, torowisko, skwery i parki). Niestety prawdopodobieństwo opuszczenia kolonii przez ptaki jest tym wyższe, im mniej gniazd wchodzi w jej skład.

 

Ptaki, które zdecydują się dołączyć do kolonii, budują gniazdo z suchych gałązek, ułożonych dosyć luźno – po zakończeniu ma ono kształt półkuli. Jednakże pracując, trzeba być uważnym. Para, która zostawi swoje gniazdo bez opieki, może zostać okradziona przez ziomków! Gawrony chętnie podkradają innym Gawronom materiał na własne gniazdo.

 

Samica w drugiej połowie kwietnia składa do gniazda 2-5 jaj, które są przez nią wysiadywane przez 18 dni. Po wykluciu się pisklęta pozostają pod opieką rodziców przez 28-35 dni. Ciekawym jest to, że podobnie jak u małp człekokształtnych wśród młodego gawroniego rodzeństwa popularne są zabawy grupowe – ptaki figlują, odzywają się głośno, często korzystając przy okazji z wymyślonych przez siebie zabawek.

 

Dotychczasowe badania nad Gawronem pozwoliły stwierdzić, że z obecności ich kolonii korzystają także inne gatunki ptaków: Pustułka, Sierpówka, Grzywacz i Sroka. Działa to także w drugą stronę – Gawron zakłada często swoje kolonie wraz z Kormoranami i Czaplami Siwymi.

 

Według różnych źródeł na zimę zostaje z nami 17-20% naszych Gawronów – reszta odlatuje do Niemiec i północnej Francji. Do Polski na czas zimy przylatują natomiast wielotysięczne zgrupowania Gawronów – głównie z rejonów Rosji centralnej. Przez cały ten trudny czas Gawrony będą trzymać się razem z Kawkami, szczególnie w rejonie miast i ich centrów. Co dwie głowy, to nie jedna – reguły tego porzekadła zdają się być potwierdzone przez często spotykane, mieszane stada Gawronów i Kawek. Jakby nie było, więcej ptaków to więcej głów z pomysłami, gdzie szukać jedzenia - co znacznie zwiększa szanse na przetrwanie tego najgorszego dla ptaków okresu - a także więcej par oczu do śledzenia ewentualnego zagrożenia. Dzień takich stad spędzony będzie na wspólnych żerowiskach, którymi są najczęściej miejskie trawniki lub pobliskie pola. Nocą ptaki zlatywać się będą na noclegowiska, które czasem mogą zbierać nawet kilkanaście tysięcy ptaków. To także doskonały czas, by przed snem wymienić się porcją informacji.

 

Gawron obecnie objęty jest ochroną częściową, co w myśl zapisów rozporządzenia Ministra Środowiska dopuszcza możliwość redukcji (!) liczebności populacji. Zasadnym – wobec przedstawionych wyżej przez nas argumentów – wydaje się objęcie go ochroną ścisłą. Nie chcemy wszak sytuacji, w której Gawron stałby się gatunkiem rzadkim jak Ślepowron, Podgorzałka czy Wodniczka.

 

Ten miejski jegomość w eleganckich, czarnych portkach wspaniale prezentuje się w pokrywie śnieżnej. Być może to dobry pomysł, by stworzyć zimowy album z Gawronem w roli głównej? Może w ten sposób uda się nam wspólnie odczarować „ponure” ptaki krukowate kojarzone od wieków z negatywnymi  emocjami. Wszak wiemy, że to najmądrzejsza grupa ptaków, której wspaniale mieszka się pośród naszych domostw.

Autor: Paweł Pstrokoński

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Przetarg na promocję Zlotu Ptaków Polskich 2014

Przetarg na promocję Zlotu Ptaków Polskich 2014

13 maj 2014

Goniądz: Usługa w zakresie promocji zlotu Ptaków Polskich. Numer ogłoszenia: 161362 - 2014; data zamieszczenia: 13.05.2014

WIĘCEJ >
Świat na rozdrożu

Świat na rozdrożu

04 czerwiec 2014

Uważasz, że świat jest bardzo skomplikowany, a wszystko zbyt szybko pędzi do przodu?

WIĘCEJ >
Razem czy osobno?

Razem czy osobno?

27 marzec 2013

Na to pytanie próbuje odpowiedzieć wielu miłośników ptaków. Jedni z naszych skrzydlatych przyjaciół poszukują towarzystwa, inni wolą chadzać własnymi ścieżkami. Wielu z nich wręcz nie znosi swych kuzynów w pobliżu - gdy pojawi się taki i

WIĘCEJ >