Zwierzę tygodnia

Kuna domowa

W Polsce żyją dwa gatunki kuny: leśna i domowa. Dziś opowiem Ci o kunie domowej, zwanej też kamionką.

Kuna domowa


Jest to zwierzątko wielkości kota. Ma wydłużone ciało i dość krótkie łapki. Cała jest brązowa, tylko z przodu, aż do łapek rolzewa się biała plama. Ogon jest puszysty i nieco ciemniejszy od reszty ciała.

 

Kuna domowa często zamieszkuje strychy, stodoły i inne budynki. Potrafi wyrządzić wiele szkód. Gdy dostanie się do kurnika, często zabija wiele kur. Nie robi tego oczywiście z samej chęci zabijania. Kuna jest przystosowana do błyskawicznego reagowania. Najmniejszy nawet ruch powoduje atak. Nietrudno wyobrazić sobie co dzieje się w głowie kuny, gdy naokoło niej skacze wystraszona gromadka kur. Jednak to zwierzątko to nie tylko morderca kur.

Mówi się, że tam gdzie mieszka kuna, nie będzie myszy ani szczurów. I jest to prawda, myszy i szczury obok żab, owodów, ptasich jaj, są kolejnym pożywieniem tego drapieżnika. Niektórzy specjalnie zbierają kupy kuny, żeby odstraszać w ten sposób myszy i szczury. Kuna jest bardzo zwinnym zierzątkiem, z łatwością porusza się po niemalże wszystkich powierzchniach. Niech Cię zatem nie zdziwi widok kuny wspinającej się po pionowej, z pozoru gładkiej ścianie.

 

A za tydzień jesteśmy umówieni na spotkanie ze żmiją zygzakowatą.

Autor: Brak

Źródło: Brak

Powiązane artykuły

II Zlot Klubu Ptaków Polskich 2012

II Zlot Klubu Ptaków Polskich 2012

06 kwiecień 2012

Z ogromną radością Ptaki Polskie mają przyjemność zaprosić Państwa na drugi już Zlot Klubu Ptaków Polskich!

WIĘCEJ >
Szklane domy a bezpieczeństwo ptaków

Szklane domy a bezpieczeństwo ptaków

13 sierpień 2012

Wizja szklanych domów Stefana Żeromskiego to już od dawna nie wizja! - to fakt. Jednakże autor „Przedwiośnia” nie przewidział w najczarniejszym nawet scenariuszu, jak bardzo „odbije się” to na naszych skrzydlatych przyjaciołach.

WIĘCEJ >
Czy możemy zmienić świat?

Czy możemy zmienić świat?

16 październik 2013

Sceptycy powiedzą zdecydowanie "nie", realiści powiedzą "nie", optymiści powiedzą zdecydowanie "tak". Więc kogo słuchać? Słuchajcie państwo nas! Każdy może zmieniać świat na lepsze. My tak zrobiliśmy razem z podopiecznymi Stowarzyszenia Mie

WIĘCEJ >