Kalendarz Młodego Przyrodnika

Listopad

Listopad, choć może już wtedy padać śnieg to wciąż jesień. Późna jesień.

Gdy się zaczyna, przyroda dopiero szykuje się do zimowego spoczynku. Gdy się kończy, wszystko wkoło nas z reguły już pod śniegiem czeka do wiosny, ukryte w pąkach, pod liśćmi, w norach i wszelkich szparach. Jednak bez względu na pogodę za oknem, w listopadzie wciąż jest po co iść na spacer - do parku, lasu lub na pole.

 

Pola

Na zaoranych polach na pierwszy rzut oka nie ma nic prócz pustki i ciszy. To tylko pozory. Do połowy miesiąca na polach można jeszcze spotkać skowronki - ptaki, odlatujące od nas jako ostatnie. Stali mieszkańcy pól przenieśli się pewnie już na niezaorane tereny, łąki bądź nieużytki. Tu nasiona chwastów, traw i niezebranych roślin uprawnych będą dla wielu zwierząt stanowiły pokarm na całą zimę. W takich miejscach możemy spotkać zające, bażanty, kuropatwy, liczne gryzonie, stada mazurków i szczygłów. Za nimi, jak to bywa w przyrodzie, podążają drapieżniki. Dlatego, gdy mamy szczęście, dostrzeżemy tu również myszołowa, jastrzębia czy lisa.

 

Parki i ogrody

 Do miast, jakby na przekór wszystkim innym ptakom, zaczynają przylatywać goście. W listopadzie przy naszych karmnikach na chwilkę pojawią się pojedyncze rudziki, które zatrzymują się tu na krótko, w swej drodze na południe. Dłużej, a czasem całą zimę zostaną u nas sikory, gile, jemiołuszki, kwiczoły. Te, przyleciawszy ze wschodu, traktują nasz kraj jako miejsce, w którym można spokojnie spędzić zimę.  W miastach pojawiają się również nieco większe ptaki. Jesienno-zimowe kawki i gawrony, choć spacerują po naszych trawnikach, ogrodach i polach tak jak te latem i wiosną, są one również gośćmi z zimniejszych części naszego kontynentu.

 

Lasy

W lesie, gdy opadną już wszystkie liście, a zioła z dna lasu uschną, warto przyjrzeć się temu, co mamy pod nogami. Bo tam, zasłaniany wcześniej przez rośliny, bujnie rozwija się świat mchów, grzybów i porostów. Można je podziwiać do pierwszych śniegów. 

Leśne ptaki, które zostały u nas na zimę w listopadzie zbierają się w wielogatunkowe stadka. Słychać je już z daleka, bo cichy i spokojny las szybko wypełnia się piskiem i ruchem. W takich stadach ptaki mogą bezpiecznie się najeść - wiadomo, w grupie raźniej, a i więcej oczu wypatruje niebezpieczeństw. W takich grupkach razem mogą wędrować przez las sikory, gile, kowaliki, pełzacze a nawet dzięcioły.

Autor: Marcin Siuchno

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Myszołów i nie tylko (Buteo buteo)

Myszołów i nie tylko (Buteo buteo)

07 styczeń 2013

Wśród ptaków szponiastych w Polsce najwięcej jest myszołowów (około 70 tysięcy par). Zrobić jednemu z nich dobre zdjęcie nie jest taką prostą sprawą.

WIĘCEJ >
Przetarg na usprzętowienie Zlotu KPP

Przetarg na usprzętowienie Zlotu KPP

16 kwiecień 2012

Goniądz: Usługa w zakresie zapewnienia i obsługi nagłośnienia oraz infrastruktury technicznej na Zlocie Klubu Ptaków Polskich w Goniądzu w ramach projektu Bądź na pTAK!

WIĘCEJ >
Z historii (również naturalnej) latania

Z historii (również naturalnej) latania

28 maj 2013

My, ludzie od wieków marzyliśmy o lataniu. Patrząc na owady i ptaki zazdrościliśmy, dziwiliśmy się i niedowierzaliśmy. Aby w końcu spróbować podążyć za nimi w przestworzach.

WIĘCEJ >