Ptak też człowiek!

Piotr Chara

Oszczędzaj czas i energię głupcze! - czyli o tym, jak ptaki radzą sobie z mrozem

Patrząc za okno dwa tygodnie temu i obserwując wędrujący w dół słupek rtęci, wielu z nas zaczęło zastanawiać się, jak ptaki radzą sobie w tak niskich temperaturach. Tym bardziej, iż nawet po najmroźniejszej nocy, co rano witał nas ich weso

Po pierwsze, istnieje jedna podstawowa zasada: „Lećmy razem”. Ptaki zimą gromadzą się w stada. To fakt, na który często nie zwracamy uwagi. Wróble, mazurki, gile, szczygły, sikory i dzwońce to ptaki, które latem raczej unikają bliskiego kontaktu ze swymi pobratymcami, a te krótkie momenty, gdy są razem, często przeradzają się w dzikie awantury.

 

Czy możemy założyć w takim razie, że zima studzi temperamenty? Tak, zimą, gdy czas w trakcie krótkiego dnia jest na wagę złota, opłaca się być w grupie. Dlaczego? Bo nie tracisz czasu na ciągłe rozglądanie się wokoło (zima to również czas głodnych drapieżników). Bo wokół ciebie jest kilkanaście innych czujnych par oczu. No i faktem jest również to, że jeśli mimo czujności zaskoczy cię głodny np. krogulec, w stadzie masz większe szanse na uniknięcie ataku - drapieżnik ma po prostu więcej ofiar do wyboru. Prócz bezpieczeństwa grupa zapewnia również większą efektywność w poszukiwaniu pokarmu - zawsze więcej jest tych, którzy mogą go znaleźć, a ty możesz na tym tylko skorzystać, czyli oszczędzić czas i energię.

 

Po drugie. Musisz być pierwszy w karmniku lub przy innym źródle pokarmu. Przeganiaj innych, chyba że są silniejsi. Jedz tylko to, co da ci maksymalną ilość energii. Jednak pamiętaj - jedz, ale nie za dużo. Jeśli się objesz, masz mniejsze szanse na ucieczkę! Stajesz się zbyt wolny. Czy to prawda? Spójrzmy rano na nasz karmnik. Tempo ptaków o tej porze dnia jest największe, mimo że w naszym mniemaniu starczy dla wszystkich, każdy ptak się przepycha, chce być pierwszy i w najlepszym miejscu. Wróble są wypychane przez bogatki, bogatki przez modraszki, wszystkich wypycha stado dzwońców, a monstrualny grubodziób anektuje dla siebie cały karmnik. Im dalej dnia, żywotność ptaków nieco spada. Jednak, jak wskazują badania naukowe, ptaki nie objadają się, z prostej przyczyny - obciążone pokarmem stają się wolniejsze, a to nie wróży zbyt dobrze w starciu z drapieżnikiem. W trakcie mrozów zwróćmy również uwagę na to, co znika z naszych karmników - wtedy największe wzięcie ma tłuszcz i słonecznik, czyli pokarmy łatwe w strawieniu i dające najwięcej energii.

 

Po trzecie. Gdy nie ma, co jeść, nie ruszaj się. Zostań w miejscu, napusz pióra i jeśli możesz, podwiń nogi pod brzuch lub ukryj je w piórach (jeśli jesteś dzięciołem, masz pecha - nogi nie podniesiesz). Taką strategię stosują wróble, większość dnia spędzając w bezruchu, napuszone niczym kule z waty. Tak mogą się również zachowywać inne ptaki w wypadku braku jedzenia. Co to daje? Przede wszystkim nie ruszając się, nie tracą energii, a napuszone pióra, w których uwięzione jest ogrzane przez ciało powietrze, stanowią doskonałą izolację termiczną.

 

Po czwarte. Kryj się od wiatru. Czy ma to sens? Cóż, zimowe badania w lasach liściastych USA to potwierdzają. Gdy wieje, ptaki starają się żerować i odpoczywać po zawietrznej. Wiadomo, gdy wieje, nie tylko my szybciej tracimy ciepło - jak się okazuje ptaki również.

 

Po piąte. Znajdź kryjówkę na noc. Szukaj starych dziupli, najlepiej z gniazdami, budek lęgowych, szpar pod dachami, dziur w murach i przewodów wentylacyjnych, a nawet słupków ogrodzeniowych. A gdy zrobi się naprawdę zimno, wpadaj w hibernację.

 

To fakt. Wiele gatunków małych ptaków zimą na noc poszukuje schronień. Wybierają te najmniejsze i najciaśniejsze, bo wtedy ich ciało ogrzewa małą przestrzeń. Wzięcie mają kryjówki dobrze izolowane - tu utrzyma się choć nieco wyższa temperatura niż na zewnątrz. Mazurki budują zimowe gniazda, grube zbudowane niczym kołdra puchowa. Reszta ptasiej drobnicy radzi sobie inaczej. Wróble i te mazurki, które nie maja własnej dziupli z gniazdem, na noc wciskają się pod dachy i we wnęki murów. Sikory poszukują wszelkich dziur i zakamarków - bez względu na to, czy jest to słupek ogrodzeniowy, dziupla czy budka, one też mogą spędzać noc w małych grupach.

 

Takie postępowanie nocą to czysta oszczędność energii. Jednak, gdy i to za mało, wiele gatunków może obniżyć na noc temperaturę ciała tak, aby obniżony metabolizm zużywał mniej energii, sprawiając tym samym, iż ptaki zapadają w pewnego rodzaju hibernację - sen zimowy - co zimową noc.

 

Na koniec. Połączywszy te wszystkie elementy w jedną energooszczędną strategię i wziąwszy pod uwagę liczbę osób, które dokarmiają ptaki zimą, możesz liczyć na sukces a w twoim wypadku - w wypadku zimującego ptaka sukces to przeżycie zimy.

 

Na podstawie: How Birds Survive the Cold: Feathers + Food = Warmth

  

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, zajrzyj tutaj:

http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/0003347295801499

http://www.jstor.org/discover/10.2307/50570?uid=2&uid=4&sid=21103402993103

http://www.answers.com/topic/piciformes-1

https://sora.unm.edu/node/102746

http://link.springer.com/article/10.1007%2FBF00692303

 

Autor: Marcin Siuchno

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Zapytanie ofertowe nr pTAK!3/02/04/2015

Zapytanie ofertowe nr pTAK!3/02/04/2015

16 kwiecień 2015

Dotyczy: usługi przygotowania cateringu podczas wernisażu Wystawy Ptak też człowiek!

WIĘCEJ >
Gawrony i pierwsze lęgi

Gawrony i pierwsze lęgi

05 kwiecień 2013

Gawrony to ptaki kolonijne. W koloniach zimują, jak i budują swe gniazda. Na ich miejsce wybierają najczęściej grupy starych drzew w parkach, na cmentarzach lub w alejach drzew. Pierwsze dni wiosny to czas lęgów Gawronów, ale też niestety okres n

WIĘCEJ >
Sowy - zabójcy doskonali

Sowy - zabójcy doskonali

10 luty 2014

Gdzie patrzeć: las i wokół lasu, stare parki i ogrody – zwykle po zmroku. Czego wypatrywać: cienia wśród drzew. Czego nasłuchiwać: efektu tła z filmu grozy - uhuuu-hu-uu. Kiedy: cały rok.

WIĘCEJ >