Jestem na pTAK!

Pingwiny. Ptaki południowej półkuli

Prawdziwi survivalowcy pośród ptaków.

Windows to najpopularniejszy system operacyjny.
Niewielkie grono komputerowców korzysta z systemu Linux. Ale czemu piszemy o informatyce? Otóż, to wąskie grono korzysta z systemu, którego maskotką jest pingwin. I jest to całkiem ciekawy wybór.

 

Pierwszy raz słowo pingwin pojawiło się w 16. wieku, jako synonim nazwy Alki Olbrzymiej. Same pingwiny pojawiły się na Ziemi dużo wcześniej, bo ok. 60 mln lat temu. Wyewoluowały od ptaków, które potrafiły latać. Obecnie ich najbliższym żyjącym kuzynem jest albatros (sic!) – ptak o największej rozpiętości skrzydeł (sięgającej prawie 4 metrów), jeden z najdoskonalszych lotników.

 

Według różnych źródeł na Ziemi żyje od 17 do 20 gatunków tych ptaków. Większość z nas kojarzy pingwiny z rejonami zimnymi, ale zaledwie 4 gatunki żyją w rejonie największej pustyni świata – Antarktydy: Pingwin Cesarski, Pingwin Białobrewy, Pingwin Maskowy i Pingwin Białooki.

 

Pingwiny opanowały półkule południową. Żadnego gatunku nie spotkamy na północ od równika, w tym na biegunie północnym. Poza wspomnianymi przez nas powyżej gatunkami, reszta pingwinów występuje na subantarktycznych wysepkach lub wybrzeżach Ameryki Południowej, Afryki Południowej, Australii i Nowej Zelandii.

 

Pingwiny nie potrafią latać. Są za to doskonałymi nurkami i pływakami. Ich oczy zdecydowanie lepiej widzą pod wodą niż na lądzie. W wodzie używają techniki pływania nazywanej podwodnym lotem. Latanie umożliwiają im stosunkowo krótkie, wąskie i sztywne skrzydła, przypominające płetwy. W odróżnieniu od innych ptaków ich szkielet zbudowany jest z ciężkich kości. Język, kształtem i funkcją przypominający tarkę, ułatwia chwytanie ofiar: krylu, ryb, stawonogów oraz głowonogów. Dzięki takiemu arsenałowi przystosowań pingwiny opanowały głębiny – miejsce, w którym nie spotkamy żadnych innych ptaków.

 

Pingwiny Cesarskie to jedne z największych ptaków. Samce mierzą do 120 cm wysokości i ważą 40-50 kg. Ptaki te potrafią nurkować na głębokość ponad 250 metrów (niektóre osobniki są zdolne zejść nawet do głębokości poniżej 500 metrów), a pod wodą mogą spędzić 15-20 minut. Przed każdym zanurkowaniem czeszą dziobem swoje pióra wypełniając przestrzenie między nimi powietrzem. Powody są dwa. Po pierwsze, powietrze dodatkowo izoluje je przed niską temperaturą. To jedyne ptaki mogące znieść temperaturę -60oC! Jednocześnie mają największą gęstość piór – na 1 cm2 ich ciała znajduje się ich aż 15! Po drugie, warstwa powietrza pozwala lepiej…uciekać przed Lampartami Morskimi, naturalnymi wrogami pingwinów. Podczas ucieczki ptak może nagle uwolnić nagromadzone pod piórami powietrze, co pozwala chwilowo przyspieszyć. Efekt odrzutowca wykorzystywany jest również podczas wyskakiwania z wody na ląd (lód). Sus Pingwina Białookiego może mierzyć ponad 2 metry!

 

Jak się okazuje 75% swojego życia pingwiny spędzają w wodzie. Na ląd wychodzą wymienić pióra i odbyć lęg. A wygląda on u nich nieco inaczej. W jego trakcie to na samcach spoczywa obowiązek opieki nad potomstwem. Samice, wycieńczone złożeniem prawie półkilowego jaja, odpływają i udają się na żerowiska zostawiając swoich partnerów. Stłoczeni, w grupach liczących nawet kilkaset osobników, przy wiatrach wiejących ponad 150 km/h, schowani ponad 100 km w głębi Antarktydy, w środku trwającej arktycznej zimy, panowie opiekują się powierzonym im pojedynczym jajem. W tym czasie nie odżywiają się – ten post trwa u nich prawie 4 miesiące i w jego wyniku osobnik traci prawie połowę masy swojego ciała. Z racji bardzo niskich temperatur samiec nie może wysiadywać jaja. Cóż zatem robi? Umieszcza je między swoimi stopami, by tam schowane i ogrzewane przez specjalny fałd skórny, spokojnie dojrzewało. Rozpoczyna się 2-miesięczny czas wyczekiwania powrotu samicy w zupełnych ciemnościach…

 

Jeśli partnerka powróci przed wykluciem pisklęcia przejmuje od samca jajo. Nieraz wywiązują się przy tym spore awantury. I nie ma się co dziwić panom, że trudno im rozstać się ze swoim skarbem – opieka nad jajem kosztowała ich bardzo wiele. Wygłodniałe samce mogą wreszcie udać się na żer.

 

Oboje rodzice opiekują się jajem na zmianę, przekazując je sobie wzajemnie. Niekiedy, podczas przekazywania, jajo upada na lód. Kilka sekund kontaktu z lodem za dużo i cała praca rodziców idzie na marne… Zdarzyć może się również tak, że młode wykluje się przed powrotem matki. Wówczas samiec chowa je pod wspomniany fałd skórny, przy okazji karmiąc wydzieliną z wola tzw. ptasim mleczkiem. Gdy powrót samicy przeciąga się w czasie, samiec udaje się do oceanicznych żerowisk skazując malca na śmierć… Podobnie jak flamingi, pelikany, strusie czy nasze Krzyżówki, pingwiny również tworzą żłobki.

 

Aż 15 gatunków pingwinów jest gatunkami zagrożonymi. Niektóre z nich zanotowały spadek liczebności rzędu 90%! W najgorszej sytuacji znajduje się najdalej wysunięty na północ przedstawicielem rodziny – Pingwin Równikowy. Żyjąca w rejonie Wysp Galapagos endemiczna populacja szacowana jest na jedyne 1800 osobników.

 

Już wieki temu pingwiny mierzyły się z ludzką głupotą. Zabijane dla mięsa, okradane z jaj, w najlepszym wypadku jedynie płoszone, by ludzie mogli zebrać ich guano. Wysuszone odchody wykorzystywano jako dodatek do nawozów i prochu strzelniczego. W 19. wieku nazywane je nawet białym złotem.

 

Globalne ocieplenie oraz przełowienie ryb oceanicznych to dwa największe zagrożenia dla współcześnie żyjących pingwinów. Stopniowe podnoszenie się temperatury przyczynia się do szybszego topnienia pokrywy śnieżnej i lodowej oraz kurczenia się obszarów naturalnego występowania wielu gatunków pingwinów. Połów oceaniczny uszczupla bazę pokarmową pingwinów, dla których ryby i kryl stanowią podstawę diety. Szacuje się, że kolonia Pingwinów Białookich z rejonu Orkadów Południowych, w szycie sezonu lęgowego, może pochłonąć dziennie nawet 9000 ton kryla i małych ryb! Nasze zachowania i decyzje konsumenckie mogą mieć wpływ na los południowców. Kupując ryby z certyfikowanych łowisk, możemy ograniczyć skutki przełowienia ryb.

 

20 stycznia obchodzimy - i zachęcamy do obchodów! - Dzień Wiedzy o Pingwinach.

 

Za sprawą filmu rysunkowego Madagaskar pingwiny stały się produktem popkultury. Oby przygody Skippera, Rico, Kowalskiego i Szeregowego zaowocowały większą świadomością i pozwoliły pingwinom uniknięcia losu Marthy.

 

Zdjęcia: Wiktor Zglejc, www.wiktorzglejc-sopociak.blogspot.com

Autor: P. Pstrokoński, fot. Wiktor Zglejc

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Przetarg na usprzętowienie Zlotu KPP

Przetarg na usprzętowienie Zlotu KPP

16 kwiecień 2012

Goniądz: Usługa w zakresie zapewnienia i obsługi nagłośnienia oraz infrastruktury technicznej na Zlocie Klubu Ptaków Polskich w Goniądzu w ramach projektu Bądź na pTAK!

WIĘCEJ >
Uszatka (Sowa Uszata)

Uszatka (Sowa Uszata)

10 luty 2016

Bez wątpienia spełnia warunki archetypowej sowy...

WIĘCEJ >
Atlas Ptaków dla Dzieci

Atlas Ptaków dla Dzieci

28 listopad 2012

W naszym życiu pojawia się coraz więcej edukacyjnych rozwiązań i metod. Im bardziej rozwija się technologia, tym z większej ilości fascynujących sposobów na zdobywanie wiedzy możemy korzystać.

WIĘCEJ >