Na bagnach i nad wodą

Ptaki biegusowate

Małymi krokami zbliża się jesień, dni stają się coraz krótsze, poranki chłodne i mgliste a soczysta zieleń ustępuje pastelowym brązom i jaskrawym czerwieniom.

Późnym latem zbiorniki wodne pustoszeją, gwar na jakiś czas ustaje. Rodzice wychowujący swoje młode udają się w dalekie podróże. Cisza jest pozorna i nie trwa długo. Oto, bowiem w okresie wczesnej jesieni zaczyna się fantastyczny spektakl przelotów dający możliwość obserwacji gatunków niedostępnych podczas innych pór roku. Wszelkie sadzawki, bagienka i większe kałuże zapełniają się świtem i próżnym wieczorem strudzonymi wędrowcami oferując bogatą bazę pokarmową i miejsce schronienia po wyczerpującej podróży. Goszczą tu dzień lub dwa by naładować akumulatory i udać się w podróż życia. By wrócić do swoich miejsc lęgowych następnego roku, i o tej samej porze powtórzyć rytuał, który odbywa się niezmiennie od wielu, wielu lat. Szczególnie dużą grupę stanowią ptaki z rodziny bekasowatych i siewkowatych, pojawiając się licznie w okolicach zbiorników wodnych oraz na plażach naszego wybrzeża gdzie chętnie żerują. Pierwsze przeloty zaczynają się w końcu sierpnia i trwają do końca listopada.

 

Jako pierwsze na wybrzeżu pojawiają się biegusy rdzawe. To największe ptaki z rodziny bekasowatych reprezentujące nasze siewki, o krępej sylwetce i mocnych nogach. Swoją nazwę zawdzięczają intensywnej rudawej barwie w okresie godowym. W okresie spoczynkowym szata ich diametralnie się zmienia i staje się szara z łuskowatym rysunkiem na wierzchu i po bokach ciała. Najczęściej obserwowany jest na plażach wybrzeża, sporadycznie może pojawiać się w okolicach jezior, stawów hodowlanych oraz brzegów rzek.

 

Kilka dni później na plażach licznie zaczynają żer inne biegusowate w tym bardzo towarzyskie biegusy zmienne. Charakterystyczna czarna plama na pierwsi w okresie godowym nie pozwala pomylić go z żadnym innym biegusem. Te niewielkie ptaki o wielkości szpaka charakteryzują się krępą budową ciała i niedługimi nóżkami. W szacie spoczynkowej popielaty z białą plamkowaną piersią. W ostatnich latach drastycznie zmniejszył się areał występowania oraz gniazdowania tego ptaka, w czasie przelotów okresowo licznie obserwowany, chętnie żeruje z innymi biegusami.

 

W niewielkich stadach w okresie wrześniowym na tle jasnego piasku polskiego wybrzeża pokazują się piaskowce. W szacie spoczynkowej wierzch ciała popielaty z odznaczającą się biała piersią. Te niezwykłe ptaki żerują na skrajach fal, zręcznie unikając wody. Tworzą niewielkie stadka, którymi przemieszczają się wzdłuż wybrzeża. Pojawia się regularnie w głębi lądu żerując nam mulistych zbiornikach zaporowych oraz starorzeczach.

 

Wśród stad biegusowatych pojawiają się chętnie z nimi żerujące płochliwe sieweczki. Szczególnie częstym gościem wybrzeża jest sieweczka obrożna. Ptak ten niewiele większy od szpaka charakteryzuje się niezwykle ciekawym zachowaniem. W czasie zagrożenia symuluje zranienie w celu odciągnięcia drapieżnika od miejsca gniazdowania, ciągnąc zazwyczaj po ziemi jedno ze skrzydeł. W podobny sposób zachowują się ptaki starsze w obecności samodzielnych młodych ptaków.

 

Pośród piasków dumnie kroczy znacznie przewyższając wzrostem sieweczki obrożne szlamnik. Pokrojem i wzrostem zbliżony do rycyka jednak o krępej budowie i krótszych nogach. Samica beżowo rdzawa natomiast samiec z charakterystycznym rdzawo brązowym spodem ciała. Za pomocą długiego prostego dzioba wyszykuje przysmaki zagłębiając dziób w piasku.

 

Szlamnik (fot. Karolina Myroniuk) Dużo rzadziej na wybrzeżu a częściej w głębi lądu pokazują się: krzyki, których nazwa wzięła się od charakterystycznego wydawanego podczas ucieczki dźwięku: „kszyk, kszyk”, bekasy, czajki, brodźce oraz kwokacze. W końcu września zlatują się również różne gatunki kaczek. Czas jesieni to czas bogactwa nie tylko ze względu na czar zmieniającego się otoczenia i barw, ale również na bogactwo gatunków ptaków odwiedzających nasze otoczenie. Dlatego warto wybrać się z lornetką nie tylko na polskie wybrzeże, ale również na niewielkie i płytkie oczka oraz stawy gdzie z cała pewnością spotkamy cała gamę niestrudzonych ptasich „wędrowców.”

Autor: brak

Źródło: brak

Powiązane artykuły

Żaba jest pożyteczna?

Żaba jest pożyteczna?

05 październik 2010

Wiele osób nie lubi żab, bo są brzydkie, śliskie, ogólnie paskudne. Ale zapewniam Cię, że nie mają racji.

WIĘCEJ >
Pięć minut z życia Krzyżówki

Pięć minut z życia Krzyżówki

14 sierpień 2014

Krzyżówki są jednym z 13 gatunków ptaków zabijanych podczas polowań.

WIĘCEJ >
Ptaki w mieście

Ptaki w mieście

29 październik 2012

Wraz z tym, jak z łowców staliśmy się rolnikami, zaczęliśmy zmieniać otaczający nas świat. Lasy i bagna zaczęły zanikać, a ich miejsce zajęły nasze pola, łąki, ogrody i miasta. Tym samym liczne gatunki, w tym również ptaki, stanęły pr

WIĘCEJ >