Zwierzę tygodnia

Taki mały, niepozorny jeż

Jeża zna każdy, jeża lubi każdy, ale czy wiemy o jeżu wszystko? Sprawdźmy.

W Polsce możemy spotkać dwa gatunki jeży. Na zachód od Wisły mieszka jeż zachodni, zwany również europejskim, na wschód od Wisły, co logiczne, mieszka jeż wschodni. Oba gatunki są niezwykle podobne do siebie i rozróżnić mogą je tylko specjaliści.

 

Jeż jest posiadaczem ostrego długiego ryjka, pękatego ciała i krótkich łapek. Opisując go nie można zapomnieć o jego kolcach. Jest ich ok. 5000. Młode jeże rodzą się z nimi. Kolce na początku są jeszcze białe i miękkie, jednak po pewnym czasie stają się tak twarde, jak u rodziców. Kolce jeża to tak naprawdę wzmocnione włosy i służą one do obrony. Gdy pojawi się niebezpieczeństwo, jeż zwija się w kolczastą kulę. To nie jedyna jego broń. Przestraszony jeż zaczyna głośno fukać i trzęsie się, ale nie ze strachu, ale po to żeby móc łatwiej skaleczyć napastnika kolcami.

 

Jeże prowadzą bardzo hałaśliwe życie. Zwłaszcza ich zaloty są pełne powarkiwań, syków i fuknięć. Również spotkanie dwóch jeży bez tych dziwnych dźwięków nie może się obyć. Często od dźwięków przechodzą do rękoczynów. Dochodzi także do bójek – wtedy przepychają się jak zapaśnicy i próbują uderzyć przeciwnika przednimi łapkami niczym bokser.

 

Są bardzo żarłocznymi zwierzętami. Potrafią w ciągu nocy zjeść aż 200 gram różnych owadów. To tyle, ile waży duża paczka chipsów. Prócz owadów w swoim menu jeż ma również gryzonie, jaszczurki, ślimaki, dżdżownice a nawet węże, radzi sobie również ze żmijami. Jeśli znajdzie w naszym ogrodzie kawałek mięsa, kolację naszego kota lub psa to też z chęcią je zje.

 

Jeże lubią sąsiedztwo człowieka. Nie dość, że można w naszych ogrodach i parkach porządnie się najeść, to również spokojnie spędzić zimę w jakiejś gromadzie liści lub w kompostowniku.

 

Są niestety też minusy takiego sąsiedztwa. Jeże nie radzą sobie na drogach. Gdy próbują przez nie przechodzić, bardzo często giną pod kołami samochodów. To bardzo poważne zagrożenie, dlatego gdy widzimy na drodze lub chodniku jeża, przenieśmy go na drugą stronę i zostawmy wśród krzewów lub w ogrodzie. Możemy w ten sposób uratować mu życie!

 

Jeśli jakiś jeż zagubi się w naszym ogrodzie nie łapmy go i nie próbujmy trzymać w niewoli. Jeśli chcemy mu pomóc, zanieśmy go do spokojnego miejsca w ogrodzie lub parku, połóżmy trochę mięsa i postawmy miseczkę z wodą.  W żadnym wypadku nie karmy go jabłkami, bo jeże ich nie jedzą.

 

Ale to wiedzą wszyscy…

Autor: Marcin Siuchno

Źródło: Fot. Cezary Korkosz

Powiązane artykuły

Wieszanie budek lęgowych to dziecinnie proste zajęcie

Wieszanie budek lęgowych to dziecinnie proste zajęcie

24 kwiecień 2013

Jak jednak powiedzieć w przedszkolu o konieczności wieszania budek lęgowych? Jak ukazać ich istotną rolę w przyrodzie - jako ekwiwalent utraconych miejsc lęgowych dla wielu gatunków ptaków? Nawet pisanie i mówienie o tym dorosłym nie jest łatw

WIĘCEJ >
Utrata bioróżnorodności

Utrata bioróżnorodności

04 październik 2014

Dlaczego utrata bioróżnorodności jest problemem? Różnorodność biologiczna jest podstawą życia na Ziemi. Dzięki nim możliwe jest funkcjonowanie ekosystemów, z których czerpiemy.

WIĘCEJ >
Nie będzie ptaków, nie będzie śpiewania!

Nie będzie ptaków, nie będzie śpiewania!

12 maj 2015

Andrzej Krzywy przerywa koncert i schodzi ze sceny! Śpiewania odmawiają także Czesław Mozil oraz Urszula.

WIĘCEJ >