Sowy

rys. Marek Adamik

Uszatka Błotna

Elegancka, smukła sowa, którą… zobaczylibyśmy nad wrzosowiskami.

...wilgotnymi łąkami lub otwartymi bagnami. Podobna do samic Błotniaków Łąkowych i Zbożowych. Tak jak one, w pełni dnia(!), nisko nad ziemią, kołyszącym lotem wypatruje norników oraz innych małych gryzoni. „Zobaczylibyśmy”, bo to jeden z naszych najrzadszych ptaków lęgowych i w zależności od sezonu, gniazda zakłada u nas zaledwie kilka par lub żadna. Wszystko dlatego, że terenów, gdzie Sowa Błotna mogłaby się osiedlić już prawie u nas nie ma. Tym bardziej, że ptaki te poszukują swojego miejsca z daleka od ludzi.

 

Sowy Błotne są więc już bardzo rzadkie w całej Europie. Na szczęście, podobnie jak Płomykówki, znane są z ogromnego, globalnego zasięgu – być może największego wśród sów i ptaków w ogóle.

 

Sowy Błotne lęgnące się w tundrze, ale również te, które zakładają gniazda znacznie bardziej na południe, na zimę migrują tam, gdzie nie ma śniegu. Tak jak ich kuzynki Uszatki (Zwyczajne), Błotne znane są ze zbiorowych noclegowisk w okresie migracji i w miejscach zimowania. (Tyle, że te pierwsze na swoich noclegowiskach spotykają się w ciągu dnia.) Z kolei w gorącym klimacie, największe upały ptaki spędzają w norach.

 

Sowy Błotne znane są też z efektownych, pełnych akrobacji lotów godowych. Wówczas o tym, że mamy do czynienia z sową zorientujemy się jedynie po charakterystycznym uuhuuhuu.

 

Podobnie jak inne sowy, Błotne nie budują gniazd. Swoje najczęściej 5-6 (lub 1-11) jaj składają bezpośrednio na ziemi. W zagrożeniu gniazda lub młodych, atakują (jak na porządne sowy przystało) lub… udają ranne - aby odwieść napastnika na bezpieczną odległość i wreszcie uciec lub zaatakować. Inaczej niż typowe sowy, Błotne podchodzą do kwestii terytoriów. Te mogą się zmieniać z sezonu na sezon. Więcej: ptaki mogą pojawić się w okolicy, w której nie było ich od lat, a po zakończonych lęgach znowu zniknąć na wiele kolejnych. Tymczasem w odpowiednio rozległych siedliskach i w dostatnich, mysich latach, okazują się być względem siebie zaskakująco tolerancyjne, a poszczególne rodziny zakładają gniazda w dużej bliskości – nawet kilkudziesięciu metrów.

 

To co znowu łączy Błotne z ich wszystkimi pohukującymi krewnymi, to zwyczaj magazynowania pożywienia w okresach urodzaju. Przy gnieździe może się więc znajdować stos martwych gryzoni, których podaż przewyższyła popyt. Lub posługując się bardziej ludzkim językiem - których dzieci ani opiekująca się nimi matka nie zdołały zjeść. (Przypominamy, że u sów samiec dostarcza pokarm wysiadającej samicy, a gdy pojawią się pisklęta również im. Większa samica zajmuje się bezpośrednią obroną gniazda i opieką nad bezbronnymi jeszcze młodymi.)

 

Turpistyczną estetykę takiej sceny dopełniają same sowięta, które mają szansę wygrać każdy konkurs na najbrzydszą istotę na świecie! Ale do czasu – bo gdy dorosną, będą zachwycały kryptyczną urodą i prowokowały tą nieuchwytną, tajemniczą aurą. Jak wszystkie sowy!

www.noc-sow.jestemnapTAK.pl

 

Autor: Jacek Karczewski

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Na podniebnym szlaku

Na podniebnym szlaku

09 maj 2014

Corocznie od 2006 roku w drugi weekend maja obchodzimy Światowy Dzień Ptaków Wędrownych. Obchody te skupiają się na jednym z najbardziej niezwykłych zjawisk przyrody, jakim są powietrzne podróże ptaków. Z tej okazji pragniemy przybliżyć Wam naturę wędrówek jednych z najbardziej migrujących ptaków świata...

WIĘCEJ >
Pójdźka

Pójdźka

10 luty 2016

„pójdź, pójdź w dołek za kościołek”

WIĘCEJ >
Nur Czarnoszyi

Nur Czarnoszyi

16 styczeń 2015

Dla naszych przodków był ptakiem świętym.

WIĘCEJ >