Relacja z Nocy Sów 2018

Sóweczka, Zdjęcie: C. Korkosz

Jaworki

Imię i nazwisko Przewodnika: Jerzy Krakowski

Organizacja/Instytucja: Mielecki Klub Górski "Carpatia" O/PTT Mielec

Miejsce wydarzenia: Zaskalskie 6, 34-460, Jaworki

Termin: 2018-03-24

Liczba uczestników: 31

Nasza "Noc Sów" z Carpatią nie trwała tylko jedną noc. Już w piątek do Ośrodka Wypoczynkowo - rekolekcyjnego "Pater Noster" w Jaworkach zjechali wszyscy zgłoszeni uczestnicy. Po zakwaterowaniu, już w godzinach późno wieczornych Jurek, przewodnik "Nocy Sów" zorganizował wszystkim quiz dotyczący wiedzy o sowach i ich ochronie. Dla ułatwienia zabawa polegała na tym, że Jurek czytał pytania a cała grupa ustalała wspólną odpowiedź. Quiz wypadł na ocenę "dobrą". Drużyna odpowiedziała prawidłowo na 2/3 pytań (33 pytania i 22 prawidłowe odpowiedzi). W sobotę po śniadaniu wszyscy wybrali się na piesze wycieczki. Najliczniejsza grupa powędrowała pod przewodnictwem Jurka trasą bez szlaku z Jaworek przez Piotrowską Górę na Wysokie Skałki (Wysoka) a dalej do Schroniska pod Durbaszką i przez Wąwóz Homole do Jaworek. Inna grupa powędrowała z Jaworek przez Białą Wodę na Obidzę i wróciła do Jaworek innym szlakiem (czerwonym) a najmniej liczna grupa wędrowała ze Szczawnicy na Prehybę, Radziejową i Wielki Rogacz by zejść do Jaworek. Nie umawiając się wcześniej wszyscy spotkali się na obiedzie w miejscowej, słynnej Karczmie "Bacówka". Poobiedni odpoczynek nie był zbyt długi , gdyż na uczestników czekały atrakcje związane z wieczorem poświęconym sowom. Najpierw odbyła się prelekcja w której Jurek (przewodnik) opowiadał w wszystkim co związane jest z życiem sów. Wykład uatrakcyjniony był przeźroczami. Po prelekcji była okazja do obejrzenia filmu "Sowy Polski" po którym nastąpiła krótka przerwa, by chętni mogli przygotować się na nocny spacer. Nie wszyscy mieli siły i możliwości by o godzinie 20,05 wyjść na nocny spacer. W kierunku Rezerwatu przyrody "Zaskalskie - Bonarówka" wyruszyła17-osobowa ekipa. Aura był sprzyjająca : niewielki mróz, brak wiatru a na niebie księżyc i gwiazdy. Przy granicy rezerwatu a także na polanach pod górką Bereśnik prowadzony był nasłuch nocnych odgłosów a także wabienie sów. Puszczyk odezwał się tylko raz, ale i tak ze spaceru wszyscy wracali zadowoleni. Według relacji dwójki uczestników która dłużej została w terenie sowy zaczęły odzywać się dopiero po odejściu grupy. Mądre ptaszęta. Po powrocie na kwaterę po godzinie 22 nie było już chętnych by rozpalać ognisko więc wszyscy zasiedli w pięknej, dużej sali kominkowej gdzie jeszcze przez trzy godziny przy akompaniamencie gitary śpiewano piosenki "przerabiane" na wersję ... sowią (np. "szła sóweczka do laseczka" itp). Uczestnicy "Nocy Sów" otrzymali pamiątkowe opaski odblaskowe, przypinki a wszystkie panie dodatkowo medalionik z sową i wygrawerowanym napisem. Dodatkowo można było zaopatrzyć się w ekologiczne torby i plecaki z nadrukiem sów wykonane przez Natalię ,jedną z uczestniczek akcji. W niedzielę , która była niedzielą palmową część osób przyglądała się konkursowi palem przy kościele w Jaworkach. Popem już każdy sam planował sobie czas. Część udała się na Trzy Korony i Sokolicę inni poszli na Obidzę a jeszcze inni pojechali do Lipnicy Murowanej by podziwiać tamtejsze ogromne lub nieco mniejsze palmy wielkanocne. Uczestnicy tegorocznej "Nocy sów" z Carpatią to osób 27 dorosłych, 2 z grona młodzieży i 2 dzieci. Nasza nowa impreza bardzo przypadła do gustu uczestnikom dlatego zawnioskowano, by akcję tę powtórzyć w roku przyszłym.

Powrót