Na bagnach i nad wodą

fot. Cezary Korkosz

Cietrzew

Kurak wielkości kury domowej – tyle że o innych proporcjach i sylwetce.

Piękny! Samce są praktycznie grantowe, z czerwonymi różami na głowie (brwiami) i charakterystycznym, białym od spodu ogonem w kształcie liry. Samica szaro-rdzawa, z ogonem bez liry. Oboje mają nogi opierzone aż do palców.

 

Chociaż Cietrzewia zalicza się do tzw. kuraków leśnych, to w przeciwieństwie do swoich kuzynów, Głuszców czy Jarząbków, Cietrzew lubi mozaikę terenów leśnych i w pełni otwartych. Do tego - najchętniej podmokłych.   

 

Od marca do czerwca koguty zbierają się na tokowiskach, na tradycyjnych arenach. Popisują się przed sobą, prezentując swoją kondycję i niezwykłą urodę. Stroszą pióra i rozkładają lirowate ogony. Bulgoczą i czuszykają. Na tokowiska zaglądają też oczywiście cieciorki, czyli kury. Zwykle na krótko - i jakby mało zainteresowane całym tym przedstawieniem.

 

Kury same zbudują gniazdo schowane gdzieś pod okapem gęstej roślinności, wysiedzą jaja i wychowają młode. Z kogutami spotkają się późnym latem lub jesienią. W mieszanych grupach spróbują przetrwać zimę. Cietrzewie, podobnie jak inne nasze kuraki, znane są z zakopywania się w śniegu w czasie silnych mrozów. Latem z kolei chętnie korzystają z tzw. paprzysk – dołków w sypkim gruncie, gdzie zażywają piaskowych kąpieli, pozbywając się pasożytów z piór i skóry.

 

Przysmakiem Cietrzewi są pączki drzew, młode, soczyste listki, nasiona, jagody. Pisklęta mają dietę bardziej białkową i zajadają się owadami oraz drobnymi bezkręgowcami.

 

Do roku 1995 na tokowiska zaglądali też myśliwi. Cietrzew prosto z listy gatunków łownych trafił do „Polskiej Czerwonej Księgi” gatunków zagrożonych - z populacją, w najlepszym razie, ponad 1000 kogutów. Zanik siedlisk i tzw. antropopresja (w tym przypadku głównie melioracje, penetracja terenów zasiedlanych przez Cietrzewie, ich zabudowa i przekształcenia) odcisnęły duże piętno na bardzo przetrzebionej populacji. Dzisiaj pozostało u nas być może 200 kogutów i prawdopodobnie mniej kur – z ciągłą, stromą tendencją spadkową.

 

Czy uda nam się zachować w Polsce piękne Cietrzewie i w przyszłość oglądać jeden z najwspanialszych spektakli Europy – magnetyczne tokowisko Cietrzewi?

Autor: Jacek Karczewski

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

W  Piekarach też zahuczało od sów…

W Piekarach też zahuczało od sów…

25 kwiecień 2015

10 kwietnia w Zasadniczej Szkole Zawodowej im. Stanisława Ligonia odbyła się 4. Noc Sów. Tym razem do tego ogólnopolskiego wydarzenia Ptaków Polski przyłączyło się Piekarskie Stowarzyszenie Przyrodników organizując otwarte spotkanie dla mieszkańców Śląska.

WIĘCEJ >
Bee friendly! czyli ogród przyjazny owadom

Bee friendly! czyli ogród przyjazny owadom

30 kwiecień 2012

Jednym z istotnych elementów Ogrodu na pTAK jest pomoc owadom. Im bardziej przyjazny owadom będzie nasz ogród, tym więcej gatunków zawita w nasze skromne ogrodowe progi.

WIĘCEJ >
Bocian Czarny

Bocian Czarny

26 sierpień 2011

Czerń w jego nazwie jest sporym uproszczeniem – bowiem ta mieni się wszystkimi kolorami tęczy.

WIĘCEJ >