W mieście, w parku i w ogrodzie

Grubodziób

Ten sympatyczny łuszczak poprawnie nazywa się Grubodziób zwyczajny. Ale to kolejny przypadek, kiedy przyrostek zwyczajny jest tak rozpaczliwie nieadekwatny.

Po pierwsze nie jest już zwyczajny, bo trafił do Czerwonej Księgi (na szczęście jako gatunek niższego ryzyka). Po drugie, wcale nie jest taki zwyczajny, bo ma dość nadzwyczajne zdolności. Pomimo tego, że jest tylko trochę większy od wróbla, ma tak niezwykle rozwinięte mięśnie poruszające dziób, że siła jego zgryzu dochodzi do ... 40kg.

 

Dzięki temu świetnie sobie radzi z rozgniataniem twardych pestek wiśni, czereśni i innych owoców. Całkowicie ignoruje za to miąższ otaczający pestki. W sezonach poza-czereśniowych, Grubodziób uwielbia buczynę, nasiona wiązów i grabów. Stąd też jego ludowa nazwa Grabołusk. Na wiosnę zajada pąki i gąsienice, późnym latem - maliny, tarninę i owoce dzikiej róży. Ma więc bardzo zdrową dietę i prawdopodobnie żadnych kłopotów z cholesterolem...

 

Najłatwiej spotkać się z Grubodziobem twarzą w dziób chyba właśnie teraz - zimą - kiedy częstuje się nasionami wykładanymi do karmików.

Jak przyjdzie wiosna, Grubodzioby staną się trudniejsze do obserwacji. Samce będą wtedy stroszyły pióra na czole i piersi, i będą się kłaniać swoim partnerkom z opuszczonymi końcówkami skrzydeł. Niekiedy tokująca para dotyka się dziobami, co może do złudzenia przypominać pocałunek, a w rzeczywistości jest godowym karmieniem.

 

Do serca przez dziób, zalecanie przez ukłony, stroszenie piór na głowie, czy to nie brzmi znajomo? W końcu Grubodziób też człowiek!

Autor: Arek Glaas, fot: Aleksandra Olcho-Bauza

Źródło: brak

Powiązane artykuły

Kowalik

Kowalik

14 listopad 2013

Wśród sosnowych gałązek zwinnie i niepostrzeżenie pełza niewielki ptaszek. Z wielką wprawą, niczym sikora, wyszukuje schowane pod korą owady i ich jajeczka. Nie należy jednak ani do rodziny pełzaczy, ani do sikor. Mimo, że z powodzeniem rozkuw

WIĘCEJ >
Rzut oka do Maroka

Rzut oka do Maroka

23 lipiec 2014

Wakacje w toku, a my w ramach inspiracji zapraszamy do lektury z podróży Macieja Cmocha, który tej wiosny z grupą znajomych odkrywał Maroko i tamtejsze gatunki ptaków.

WIĘCEJ >
Zimowe obrączkowanie przy karmniku

Zimowe obrączkowanie przy karmniku

21 styczeń 2013

Karmnik to nie tylko prywatne stanowisko obserwacyjne czy film przyrodniczy na żywo. To również miejsce nadające się do badania ptaków, ich życia i biologii.

WIĘCEJ >