W mieście, w parku i w ogrodzie

Rudzik

Pieśniarz i zabójca w jednej osobie. Prawdziwy wilczek w ptaszkowej skórze w naszym ogrodzie...

Od wczesnej wiosny do lata, często też jesienią, a tu i ówdzie nawet ciepłą zimą - gdzieś spośród krzaka dochodzi nas jakże słodka i miła dla ucha melodia. To Rudzik śpiewa. Pewnie nie tak szeroko i aksamitnie jak wczesno-wiosenny Kos. Ani też tak spektakularnie jak majowy Słowik. Bo o ile ci ostatni śpiewają jakby dla świata - Rudzik – bardziej dla siebie.

 

A może jego świat jest po prostu mniejszy... W końcu do życia wystarczy mu jeden przydomowy ogród lub zakątek miejskiego parku z kępą gęstych krzewów.
Z niego uczyni swoje królestwo. I w nim będzie śpiewać, komunikując innym Rudzikom, że to jest jego ziemia!

 

Właściwie to może być też jej ziemia! Bo w świecie Rudzików one również śpiewają. Przestają tylko w czasie, gdy zajmują się gniazdem i pisklętami. Oczywiście śpiew tutaj byłby głupotą, jeśli nie samobójstwem.

 

Rudziki, pomimo niewielkich rozmiarów (mniej więcej Wróbla), to zaradne, przedsiębiorcze i bardzo odważne ptaszki – i to nie samobójstwa są ich problemem.
Za to, w ich świecie stosunkowo często dochodzi do… zabójstw. Niektóre z ptaków noszą ślady krwi na swoich dziobach i pazurach.

 

Rudziki to wielcy indywidualiści. Swoich pobratymców trzymają na dystans. W pary łączą się tylko na czas gniazdowania, ale nawet w tych okolicznościach ich wzajemne relacje będą raczej praktyczne niż romantyczne.

 

Zwykle wystarczy zaśpiewać, żeby przypomnieć innym Rudzikom o obowiązujących zasadach. Ale niektórzy lekceważą ten kod i zasady. Wówczas w małym Rudziku budzi się Lew... Jeśli krótki sparing nie rozstrzygnie problemu i żadna ze stron konfliktu nie ustąpi, może dojść do prawdziwej walki – na śmierć i życie. Rywale lub rywalki będą celowały w oczy i nogi. Jeśli i tym razem nikt nie ustąpi – skutek będzie fatalny.

 

Na szczęście nie wszystkie Rudziki stawiają wszystko na jedną kartę. Jest to jeden z naszych najliczniejszych ptaków – każdej wiosny ponad 2 miliony Rudzików decyduje się na trudny związek, aby wychować kolejne pokolenie małych żołnierzy i żołnierek.

 

W Naturze dobrze jest być asertywnym. Opłaca się być pewnym siebie i agresywnym - ale tylko do pewnych granic. Ci najbardziej zapalczywi zwykle źle kończą.
Bo prędzej czy później trafi swój na swego… A poza tym, gdy inni zajmują się życiem, oni wciąż rozglądają się za kolejną awanturą.

(I tak działa nieskończony w swej prostocie i mądrości dobór naturalny!)  

 

Rudzik – pieśniarz i zabójca w jednej osobie. Prawdziwy wilczek w ptaszkowej skórze w naszym ogrodzie. Pod warunkiem jednak, że w tym ogrodzie da się żyć…

 

Uczyńmy nasze parki i ogrody Ogrodami na pTAK!
Dajmy szansę sobie i innym.

Autor: Jacek Karczewski

Źródło: Ptaki Polskie, fot. Cezary Korkosz, www.cezarykorkosz.pl

Powiązane artykuły

Żaba jest pożyteczna?

Żaba jest pożyteczna?

05 październik 2010

Wiele osób nie lubi żab, bo są brzydkie, śliskie, ogólnie paskudne. Ale zapewniam Cię, że nie mają racji.

WIĘCEJ >
Ptasie fryzury w Haircology

Ptasie fryzury w Haircology

09 maj 2013

Dudek, czajka, czubatka, czernica, uszatka... Co łączy te ptaki?

WIĘCEJ >
Zapytanie ofertowe nr pTAK!3/01/02/2016

Zapytanie ofertowe nr pTAK!3/01/02/2016

11 luty 2016

dotyczy: usługi organizacji konferencji

WIĘCEJ >