Aktualności

Mazurki Dwa, fot Magdalena Misiura

Bądź na pTAK! Zanim będziesz za późno...

W dniu pisania tego artykułu w Australii ogień strawił już obszar ponad 7 milionów hektarów, to powierzchnia porównywalna do obszaru Belgii i Danii łącznie!

Zginęło 28 osób oraz ponad miliard zwierząt.
Wiele wskazuje na to, że co najmniej kilka gatunków mogliśmy stracić bezpowrotnie.


Boli nas to, co dzieje się w Australii.
Boli nas każda śmierć i wielka strata dla całego świata Przyrody. Martwi nas, że to co dzieje się w Australii wzmacnia coraz bardziej wrażliwy i rozregulowany klimat na całej Ziemi.
Czy tragedia kontynentu, zdjęcia zasnutych dymem miast, spalonych żywcem zwierząt oraz martwych, zwęglonych krajobrazów przekona ludzi, że czas na zmiany, a te musza zacząć się od porzucenia paliw kopalnych?

Ratujmy Przyrodę, ratujmy nas samych i nasze dzieci. Ratujmy nasza planetę.
  
Dlaczego Australia płonie?
Na pewno słyszeliście już, że „pożary w Australii są naturalne i nie ma w tym naszej winy, a ekolodzy niepotrzebnie straszą zmianami klimatycznymi”. Pożary w Australii są rzeczywiście naturalnym procesem i stałym elementem pory suchej w pewnych rejonach kontynentu.
Dla niektórych gatunków roślin, ogień ogień stał się niezbędny na drodze ich rozwoju. Już z lat 60. XIX wieku pochodzą doniesienia o rekordowych temperaturach i pożarach trawiących duże obszary Australii, jednak nigdy nie były one tak gwałtowne, ani tak rozległe, a główna ich fala zawsze miała miejsce w lutym!
 
Obecne pożary trawiące australijski kontynent rozpoczęły się już we wrześniu.
Tym razem strażacy i badacze zwracają uwagę na ekstremalną skalę pożarów, suszy i niewiarygodnie wysokie temperatury
(przekraczające miejscami 50 stopni!), które ułatwiają dalsze rozprzestrzenianie się kataklizmu.

Globalny kryzys klimatyczny i wzrost temperatur jest m.in. wynikiem oparcia naszych gospodarek i życia na paliwach kopalnych.
To ich spalanie rozsadza klimat i napędza ekstremalne zjawiska takich jak susze czy powodzie.
(Naukowcy szacują, iż w ciągu ostatniego stulecia temperatura Ziemi wzrosła średnio o 0.7-0.8°C.
O tym jaki ma to wpływ na nasze życie i jakich zjawisk klimatycznych możemy się niedługo spodziewać przeczytasz TUTAJ )
 
Australia jest trzecim największym na świecie eksporterem paliw kopalnych (po Rosji i Arabii Saudyjskiej) i największym eksporterem węgla. Rząd kraju nie słucha głosu naukowców, klimatologów i ekologów - planuje budowę kolejnych kopalni i wiercenie w poszukiwaniu ropy pod Wielką Zatoką Australijską pomimo sprzeciwu wyspiarskich krajów Pacyfiku.   
 
Polska również importuje węgiel z Australii i tak jak Australia, wbrew zdrowemu rozsądkowi i światowym tendencjom,
coraz bardziej promuje inwestycje oparte na paliwach kopalnych.
  
„Australia jest daleko, w telewizji mówią, że węgiel jest ok - możemy spać spokojnie.”
Nie.
Tragedia Australii to zapowiedź tego, co nas czeka.
Zmiany klimatu to dotkliwe susze, które latem dotykają już całą Polskę, miejscami drastycznie zmniejszając plony zbóż, owoców oraz warzyw. Co więcej, rolnicy ostrzegają przed wzrostem cen plonów, jeśli w kraju utrzyma się tak ciepła zima! Rośliny potrzebują co najmniej jednego miesiąca zimnego, aby proces wegetacji przebiegał prawidłowo. Każdego roku w coraz większej ilości gmin ogłaszane są stany kryzysowe z powodu niedoboru wody, a za nimi pojawiaja się restrykcje w jej używaniu.
 
Jeśli nie zredukujemy emisji CO2, kwestią czasu jest, kiedy w Polsce zaczniemy odczuwać zwiększone i bardziej ekstremalne skutki załamania się klimatu. To nie tylko cieplejsze lata, ale suche i upalne lata, deszczowe zimy lub co gorsza wielomiesięczne okresy bez opadów oraz brak wiosny i masowa migracja ludzi z krajów południowych, gdzie normalne życie stanie się niemożliwe, to także susze, powodzie, pożary,trąby powietrzne
 
Co możesz zrobić?
1. Załóż Ogród na pTAK! i wspieraj lokalną Przyrodę.
2. Poproś Twoją spółdzielnię mieszkaniową lub zarząd osidla, żeby nie koszono już trawników,
a przynajmniej część z nich przeznaczono na kwietne łąki.
3. Pytaj swoich polityków o ich stosunek do paliw kopalnych, zmian klimatu oraz o rozwiązania, jakie proponują.
4. Ogranicz konsumpcjonizm! Mniej lataj, mniej kupuj.
Ogranicz (lub przejdź na wegetarianizm) spożycie mięsa oraz produktów pochodzenia zwierzęcego i uprawiaj ogródek na pTAK!
("Według danych Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) rolnictwo, eksploatacja gruntów i wylesianie odpowiadają w sumie za 24% emisji gazów cieplarnianych." źródło. Międzynarodowa organizacja zajmująca PETA donosi z kolei, iż powstrzymując się od zjedzenia pół kilograma wołowiny oszczędzamy więcej wody niż rezygnując z prysznica przez pół roku!) 
5. Wesprzyj jedną ze zbiórek w Australii (jest ich wiele, ale uwaga na oszustów tworzących zbiórki w Polsce!)
6. Słuchaj przyrodników, faktów i naukowców.
7. Naciskaj na lepszą ochronę rzek i mokradeł.
Bagna i rozlewające się, meandrujące rzeki to nasz zawór bezpieczeństwa, magazyn wody i życia.
Bagna są dobre! 
8. Dołącz do nas. Zapisz się do Klubu Ptaków Polskich.
Razem łatwiej jest walczyć o naszą przyszłość. Ty pomożesz nam, a my Tobie! Razem możemy wiecej!
8. Czytaj, czytaj i jeszcze raz – czytaj
9. Myśl o deszczu w Australii. Módl się, medytuj. Usłysz te ciężkie krople, które spadają na cierpiący kraj, ludzi i Przyrodę.
10. Rozmawiaj ze znajomymi, edukuj sąsiadów i sąsiadki, przekazuj wiedzę i zmieniaj świat!

Bądź na pTAK!
Zanim będziesz za późno.


 
 Co czytać?
1. Marcin Popkiewicz.
    "Świat na rozdrożu", "Rewolucja energetyczna, ale po co?"
2. https://ziemianarozdrozu.pl/
3. https://naukaoklimacie.pl/
4. Tim Jackson
   
"Dobrobyt bez wzrostu"
4. Jacek Karczewski.
    Artykuły: "Po nas choćby i potop", "Martha i 5 miliardów", "7 grzechów głównych"
5. Dzika Infrastruktura

6Ptaszek i Wieloryb

 
Źródła:  
 
 
 
 

 

Autor: Anna Pilarska-Cherek

Źródło: jestemnapTAK.pl