Poradnik prawny

Poradnik prawny

Każdy człowiek jest częścią przyrody, dlatego dbałość o nią jest obowiązkiem każdego człowieka i leży w interesie każdego z nas. Od kondycji środowiska i otaczającej nas przyrody zależy bowiem nasze zdrowie, jakość naszego jedzenia, nasze samopoczucie, przyszłość naszych dzieci, przyszłość całej planety.

 

Żeby rozsądnie i co najważniejsze skutecznie chronić przyrodę nie trzeba wcale przykuwać się do drzew. Przeciętnemu obywatelowi wydaje się, że samodzielnie nic nie może zrobić, żeby zapobiec dewastacji przyrody albo zwiększyć zakres jej ochrony.

 

Mimo szeregu regulacji prawnych gwarantujących ochronę i zapobieganie niszczeniu przyrody, często przepisy te pozostają „martwe”. I to nie tylko z uwagi na lenistwo, czy opieszałość organów władzy, ale również ze względu na przyzwolenie społeczne i lenistwo nas samych. W społeczeństwie utrwaliło się błędne przekonanie, że działalność polegająca ochronie przyrody to „dziecinada”, że ochrona środowiska ma wobec problemów gospodarczych, ekonomicznych oraz społecznych znaczenie drugorzędne.

 

Świadomości społeczeństwa w tej dziedzinie jest znikoma. Nie uświadamiamy sobie, jak ważne jest zapobieganie dewastacji środowiska i nie wiemy, jak reagować, gdy jesteśmy świadkami niszczenia przyrody.

 

Tymczasem każdy człowiek, nawet niepełniący funkcji w organach administracji państwowej czy samorządowej, ma realny wpływ na środowisko. System prawny w naszym kraju wyposażył każdego pojedynczego obywatela w narzędzia skutecznej obrony przed dewastacją środowiska oraz środki służące ochronie przyrody.

 

Nasza reakcja nie musi być związana ani z dużym wysiłkiem, ani z kosztami. Często będzie polegać na domaganiu się od władz, które są do tego powołane, działań zgodnych z obowiązującym prawem . Czasami wymagać będzie wykazania odrobiny odwagi cywilnej.

 

Nie bójmy się korzystać z instrumentów, w które wyposażyło nas prawo, tak aby skutecznie chronić przyrodę, od kondycji której zależy przecież jakość naszego życia.

 

Weź sprawy w swoje ręce i obierz kurs na przyrodę.

Obok nas, w budynkach w których żyjemy, zamieszkują również ptaki. Większość z nich kiedyś mieszkała w dziuplach. Jednak wskutek zmiany przez człowieka krajobrazu oraz całkowitemu prawie wycięciu starych dziuplastych drzew, ptaki były zmuszone  dostosować się do zmienionego otoczenia i znaleźć sobie „inne domy”, zwykle w miejskich osiedlach. Naszymi sąsiadami są najczęściej gołębie, wróble, kawki, jerzyki, szpaki i jaskółki oknówki. Poszczególne gatunki ptaków mają różne preferencje co do zajmowanych miejsc lęgowych. Gołąb gnieździ się głównie na strychach, loggiach oraz w różnych niszach, wróbel zajmuje szczeliny za rynnami, a jaskółka oknówka instaluje swoje gniazda w niszach okien i pod balkonami.

 

Do niedawna nasze stosunki sąsiedzkie z ptakami przebiegały bezkonfliktowo. Jednak wzmożona modernizacja budownictwa, którą można zauważyć na przestrzeni ostatnich kilku lat często pozbawia ptaki ich dotychczasowych miejsc lęgowych w budynkach oraz nierzadko prowadzi do ich śmierci. Niestety częstą praktyką staje się  zamykanie otworów wentylacyjnych do stropodachów, strącanie ptasich gniazd, kratowanie otworów wlotowych do gniazd czy wręcz zamurowywanie gniazd ptaków.

 

Stropodach jest to strop nad ostatnią kondygnacją budynku, który spełnia jednocześnie rolę dachu; jest to dach płaski. Cechą charakterystyczną takiego rozwiązania jest brak poddasza. Ze względów konstrukcyjnych i fizycznych (czyli układ warstw) stropodachy dzielimy na stropodachy wentylowane, uważane za poprawne rozwiązanie dla budownictwa mieszkaniowego oraz stropodachy pełne, stosowane częściej w budownictwie przemysłowym. Do stropodachów zalicza się także tarasy nad pomieszczeniami. Tarasy różnią się od opisanych wyżej stropodachów warstwą nawierzchni, która oprócz izolacji przeciwwodnej musi zapewnić także odporność na uszkodzenia mechaniczne powstające przy użytkowaniu.

Tymczasem ci ptasi sąsiedzi są częścią przyrody wzbogacającą różnorodność przyrodniczą miasta. Są także naszymi bezpośrednimi sprzymierzeńcami, ponieważ kontrolują liczebność owadów, także tych owadów, które uznajemy za szkodniki. Np. przeciętna jaskółka dymówka potrafi w ciągu jednego dnia złowić kilka tysięcy owadów, w tym np. komarów.

 

W Polsce obowiązuje szereg regulacji prawnych chroniących ptaki w budynkach:

 

1. Ustawa o ochronie zwierząt z dn. 21 sierpnia 1997 (Dz. U. 2003 nr 106, poz. 1002), w myśl której nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione: ustawa stanowi, że kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów albo znęca się nad nim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jeżeli sprawca czynu działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W razie skazania za to  przestępstwo sąd może orzec wobec sprawcy zakaz wykonywania określonego zawodu, prowadzenia określonej działalności lub wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie, a także może orzec przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa oraz przedmiotów pochodzących z przestępstwa. Sąd może również orzec nawiązkę w wysokości od 25 zł do 2500 zł na cel związany z ochroną zwierząt, wskazany przez sąd.

 

2. Ustawa o ochronie przyrody z dn. 16 kwietnia 2004 (Dz. U. 2009 nr 151, poz. 1220 ze zm.), która:

określa, m.in., zakazy występujące w stosunku do zwierząt objętych ochroną gatunkową oraz odstępstwa od tych zakazów: w stosunku do dziko występujących zwierząt objętych ochroną gatunkową mogą być wprowadzone zakazy umyślnego zabijania, okaleczania i chwytania, transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, chowu i hodowli, a także posiadania żywych zwierząt, zbierania, przetrzymywania i posiadania okazów gatunków, umyślnego niszczenia ich jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych, niszczenia ich siedlisk i ostoi, niszczenia ich gniazd i innych schronień, wybierania, posiadania i przechowywania ich jaj, umyślnego płoszenia i niepokojenia, przemieszczania z miejsc regularnego przebywania na inne miejsca. W stosunku do gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną gatunkową mogą być wprowadzone, w przypadku braku rozwiązań alternatywnych i jeżeli nie spowoduje to zagrożenia dla dziko występujących populacji zwierząt objętych ochroną gatunkową, odstępstwa od zakazów, o których mowa w ust. 1, dotyczące usuwania od dnia 16 października do końca lutego gniazd z budek dla ptaków i ssaków oraz usuwania od dnia 16 października do końca lutego gniazd ptasich z obiektów budowlanych i terenów zieleni, jeżeli wymagają tego względy bezpieczeństwa lub sanitarne;

ustawa zawiera również przepisy karne, w myśl których, kto umyślnie narusza zakazy obowiązujące w stosunku do roślin, zwierząt lub grzybów objętych ochroną gatunkową, podlega karze aresztu albo grzywny ( art. 127). W razie ukarania za w/w wykroczenie określone sąd może orzec przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia lub przestępstwa oraz przedmiotów pochodzących z wykroczenia lub przestępstwa, chociażby nie stanowiły własności sprawcy oraz obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, a jeśli obowiązek taki nie byłby wykonalny - nawiązkę do wysokości  10 000 złotych na rzecz organizacji społecznej działającej w zakresie ochrony przyrody lub właściwego, ze względu na miejsce popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

 

3. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną  (Dz. U. 2004 nr 220, poz.2237):

obejmuje ścisłą ochroną gatunkową  min. pustułkę i jerzyka, gołębia miejskiego oraz wszystkie gatunki ptaków z rzędu wróblowe, w tym min. jaskółkę dymówkę, jaskółkę oknówkę, kawkę, kopciuszka, mazurka i wróbla;

wprowadza również w stosunku do dziko występujących zwierząt należących do w/w gatunków zakazy zabijania, okaleczania, chwytania, transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, a także posiadania żywych zwierząt, niszczenia ich jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych, niszczenia ich siedlisk i ostoi, niszczenia ich gniazd i innych schronień, wybierania, posiadania i przechowywania ich jaj, umyślnego płoszenia i niepokojenia oraz przemieszczania z miejsc regularnego przebywania na inne miejsca;

wskazuje również sposoby ochrony gatunków dziko występujących zwierząt, które polegają w szczególności na zabezpieczaniu ostoi i stanowisk zwierząt przed zagrożeniami zewnętrznymi, wykonywaniu zabiegów ochronnych utrzymujących właściwy stan siedliska zwierząt oraz dostosowaniu terminów i sposobów wykonania prac agrotechnicznych, leśnych, budowlanych, remontowych i innych do okresów lęgu, rozrodu lub hibernacji.

 

4. Ustawa prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 (Dz. U. 2006 nr 156, poz. 118 ze zm.), która nakazuje dbałość o środowisko przyrodnicze w trakcie prowadzenia prac budowlanych. W myśl art. 22 ust. 1 pkt. 1 tej ustawy do podstawowych obowiązków kierownika budowy należy zabezpieczenie elementów środowiska przyrodniczego na terenie budowy, a zgodnie z art. 50 ust. 1 pkt. 2  właściwy organ Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wstrzymuje prace, gdy zagrażają środowisku. Zamykanie otworów wentylacyjnych stropodachów nie jest wymagane przez prawo budowlane. Prawo budowlane wymaga kratowania przewodów będących częścią systemu wentylacji lub klimatyzacji budynku ( typu wentylacji mieszkań i innych użytkowanych pomieszczeń), a otwory stropodachu nie należą do tych kategorii.

 

Na ewentualne zakratowanie otworów stropodachu zgodę musi wydać Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Tymczasem nie sposób  uzyskać zgodę na zakratowanie otworów wentylacyjnych stropodachu, w którym aktualnie gniazdują ptaki. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, do kratowania otworów można przystąpić dopiero po opuszczeniu gniazda przez ptaki.

W przypadku, gdy zachodzi obawa, że w trakcie remontu ptaki  będą płoszone, inwestor musi zwrócić się do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z prośbą o wydanie zgody na płoszenie.

 

5. Zgodnie z opinią Ministerstwa Środowiska oraz Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zatykanie otworów stropodachów, nawet poza sezonem lęgowym, jest niszczeniem siedlisk gatunku objętego ochroną ścisłą.

 

Znajomość w/w przepisów jest istotna w sytuacji podejmowania interwencji zmierzającej do zapobieżenia niszczeniu ptasich gniazd oraz okaleczeniu lub zabijaniu ptaków. Warto uważnie śledzić czynności podejmowanych przez inwestorów, tak żeby w sytuacji zagrożenia życia ptaków, móc natychmiast zareagować.

W razie stwierdzenia naruszeń, warto zrobić zdjęcia dokumentujące występowanie ptaków w budynku oraz fakt niszczenia ich siedlisk, które mogą okazać się pomocne organom powołanym do karania niezgodnych z prawem działań skierowanych przeciwko ptakom. Powinno się także zainteresować problemem jak największą liczbę osób, tak żeby mogły być świadkami w przyszłym postępowaniu karnym - szczególnie cenni w charakterze świadków będą ornitolodzy, czy znana i szanowana  osoba mieszkająca na danym osiedlu.

Przede wszystkim jednak w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia ptaków należy:

  1. - bezzwłocznie poinformować o problemie ekipę budowlaną i zażądać wstrzymania prac. Co może się okazać nieskuteczne.
  2. - wezwać policję i zażądać interwencji na miejscu. Po jej przybyciu należy wyjaśnić  sytuację i domagać się wymierzenia sprawcom kary. Wysokość mandatu, jaki można wypisać za płoszenie ptaków chronionych przy gniazdach i niszczenie lęgów, dochodzi  do 500 zł. Policja powinna skierować sprawę do sądu, na co również należy policjantom zwrócić uwagę. Gdyby funkcjonariusze próbowali bagatelizować sprawę albo zasłaniali się nieznajomością przepisów, do czego oczywiście nie mają prawa, warto zapoznać ich z przepisami cytowanym powyżej. Tego rodzaju interwencja będzie miała z uwagi na konieczność szybkiej reakcji formę ustną. Nie zwalnia to jednak funkcjonariuszy z obowiązku sporządzenia notatki służbowej bądź protokołu z interwencji, na co również warto zwrócić im uwagę.

 

Jeśli zauważymy, że  prace prowadzone są  w budynku, w którym gniazdują ptaki, co skutkuje ryzykiem zagrożenia lęgów mamy trochę więcej czasu i wówczas interwencja powinna przebiegać w inny sposób i powinna mieć formę pisemną.  Interwencja powinna również przebiegać dwuetapowo:

  1. - po pierwsze o prowadzeniu prac w budynku, w którym gniazdują ptaki, co skutkuje ryzykiem zagrożenia lęgów należy najlepiej na piśmie powiadomić inwestora (spółdzielnię i/lub administrację nieruchomości). Zawiadomienie należy złożyć inwestorowi osobiście żądając potwierdzenia jego odbioru albo wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Treść pisma powinna zostać wysłana/złożona do wiadomości  inspektora nadzoru inwestorskiego (dane kontaktowe powinny znajdować się na tablicy informacyjnej na terenie prowadzenia robót), Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Wydziału Ochrony Środowiska (dzielnicy lub gminy) oraz ewentualnie lokalnych organizacji przyrodniczych.

 

Wzór zawiadomienia o zagrożeniu lęgów ptaków przez prace w budynku do pobrania tutaj

 

  1. - jeśli inwestor nie reaguje na nasze zawiadomienie wówczas  należy wezwać straż miejską/ policję i postąpić jak w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia ptaków, przy czym w przypadku zamurowania ptaków np. w stropodachu funkcjonariusze, czego należy się domagać,  mają prawo je uwolnić powołując się na sytuację wyższej konieczności. Nadto należy ponownie poinformować telefonicznie i pisemnie Wydział Ochrony Środowiska danej gminy/dzielnicy i Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska o zagrożeniu ptaków w budynku  żądając przeprowadzenia wizji lokalnej przez inspektora.

 

Wzór pisma informującego o zagrożeniu ptaków w budynku do pobrania tutaj

 

Może się również zdarzyć, że życie ptakom może uratować jedynie wstrzymanie prac remontowych lub budowlanych. Należy wówczas o zaistniałej sytuacji poinformować powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, przytoczyć odpowiednie przepisy i wnioskować o wstrzymanie prac.

 

Wzór pisma do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do pobrania tutaj

 

Oczywiście w każdej sytuacji nie należy ograniczać się jedynie do skierowania wskazanego pisma do właściwego organu. Ważne, aby na późniejszym etapie interesować się, jakie kroki władze podjęły, żeby chronić ptaki. Należy zatem dzwonić, wysyłać pisma z prośbą o udzielenie informacji i „nękać” organ do czasu, aż podejmie skuteczne działania.

 

Nadto oprócz w/w działań warto zachęcać inwestorów do stosowania alternatywnych rozwiązać, które nie szkodzą ptakom. Na przykład jeśli inwestor koniecznie chce stropodachy zakratować, można zaproponować rozwiązanie pozwalające wyeliminować ze stropodachu duże, brudzące ptaki (gołębie). W przypadku wstawiania kratek w otwory wentylacyjne należy pozostawić w nich drożne otwory o średnicy  5-8 cm. Umożliwi to korzystanie ze stropodachu objętym ścisłą ochroną gatunkom niebrudzącym otoczenia (jerzyk,  wróbel, kawka). Kawka korzysta z otworów stropodachu nie mniejszych niż  8cm,  natomiast jerzyk i wróbel z otworów nie mniejszych niż około 5cm. Udostępnianie dla ptaków otworów wentylacyjnych stropodachów zaleca również Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, często dofinansowujący termomodernizacje.

 

W otwory w styropianie prowadzące do stropodachu nie należy wkładać rurek plastikowych, ponieważ ptaki ślizgają się w nich i mają trudności z poruszaniem się.

 

Utratę miejsc lęgowych w budynkach należy rekompensować instalowaniem miejsc zastępczych. Projektanci i inwestorzy nowo wznoszonych budowli powinni uwzględniać w nich miejsca lęgowe dla ptaków, szczególnie kawek i jerzyków. Dotyczy to nie tylko budynków mieszkalnych, ale także przemysłowych, sakralnych, wież, mostów.  Można zabudowywać różne nisze (np. pod okapem dachu), tworząc w nich miejsca lęgowe odpowiadające rozmiarami skrzynkom przeznaczonym dla określonych gatunków ptaków. Szczególnie pożądane jest instalowanie skrzynek tam (lub w bliskim sąsiedztwie), gdzie istniejące dotychczas miejsca lęgowe mają być utracone – np. na skutek prac ociepleniowych. Najlepiej robić to z wyprzedzeniem, żeby ptaki mogły przyzwyczaić się do tej zmiany.

 

Gatunki, o których tu mowa, mają różne wymagania co do rozmiarów skrzynek i sposobu ich umieszczenia, dlatego rozmiary miejsce zastępczych winny uwzględniać te różnice.

 

Warto również planować, również we własnym zakresie  prace dociepleniowe  i remontowe budynku w okresach „pozalęgowych”, tj. przede wszystkim w lipcu i sierpniu.

 

Jeśli z kolei sami prowadzimy prace remontowe i w czasie ich trwania znajdziemy

Czy potrafimy wyobrazić sobie wiosnę bez bodaj najbardziej polskiego z ptaków - czerwonodziobych bocianów i ich charakterystycznego klekotu. Czy możliwe byłoby lato bez jaskółek oknówek czy dymówek - naturalnych barometrów pogody. Czym byłaby nasza miejska cywilizacja bez wróbli, a cała nasza kultura bez sów czy wielu innych skrzydlatych współziemian?...

 

To najbardziej znane i powszechne ptaki występujące w naszym kraju i z każdym z nich związane są legendy i mity. Każde z nich jest też wielką ptasią  indywidualnością, z niepowtarzalnymi zasadami i regułami organizacji życia.

 

Do Polski co roku przylatuje około 40 000 par bocianów, co stanowi aż 25% całej światowej populacji bocianiej. Pewnie dlatego w Polsce mamy bocianią wioskę – Kłopot (droga Krosno-Słubice), gdzie corocznie 31 maja świętowany jest dzień białego bociana i gdzie nawet ornitolodzy nie potrafią wytłumaczyć, czemu boćki upatrzyły sobie to miejsce. Bocian wszystkim nieodmiennie kojarzy się z jednym – z narodzinami i dziećmi, a niewielu z nas wie, że pierwszy czerwca to nie tylko Dzień Dziecka, ale też Dzień Boćka.

 

W tym samym czasie do Żywkowa na Warmii przylatuje około 60 par bocianów.

 

Bociany to naturalna cześć naszego krajobrazu, w wielu częściach Polski bociek zwiastuje szczęście i dobrobyt, toteż chętnie ich w Polsce witamy po długiej podróży Egiptu. Większość z nas bociana utożsamia tylko z bocianem białym, zapominając o jego bliskim krewniaku – bocianie czarnym, który w przeciwieństwie do białego krewniaka stroni odludzi i od domowych dachów i słupów telegraficznych woli wieść spokojne życie z dala od człowieka.

 

Niewielu z nas wie, że na bociana czyha wiele niebezpieczeństw i autorem dużej części z nich jest właśnie człowiek. Melioracja terenów bagiennych, intensyfikacja i chemizacja rolnictwa powodują, że każdego roku dla boćków jest mniej naturalnych żerowisk, a mniej pokarmu oznacza mniej bocianów. Dużym problemem dla boćków jest coraz bardziej powszechny brak miejsc lęgowych. Dachy osad ludzkich coraz częściej pokrywane są blachą, eternitem, dachówką i bocianom bardzo trudno zainstalować tam swoje gniazdo. Z tęsknotą wspominają zapomniane strzechy, gdzie wokół tzw. koziołków stanowiących zwieńczenie dachu montowały swoje domy. Obecnie gniazdo bocianie na dachu domu to prawdziwa rzadkość. Bociany przegrały z nowoczesnością i próbują znaleźć sobie inne miejsce na mieszkalny dom. Jest to o tyle ważne, że bocian corocznie powraca do zeszłorocznego gniazda.

 

Najczęściej domem okazuje się być słup elektryczny/telefoniczny rzadziej drzewo blisko osady ludzkiej. Według statystyk 60% bocianów w Polsce zakłada gniazda na słupach elektrycznych/telefonicznych w dolinie Noteci w ten sposób gnieździ się aż 75% bocianiej populacji. Ilość bocianich gniazd na słupach ciągle wzrasta, gniazda umiejscowione na drzewach często zarastają, pod nieobecność bocianów, gałęziami i powrót do niego w następnym roku okazuje się być utrudniony bądź niemożliwy.

To przymusowe przesiedlenie naszych skrzydlatych przyjaciół czasami bywa śmiertelne. W końcu bociany mieszkają pod wysokim napięciem, co jest szczególnie niebezpieczne dla maluchów bocianów, które ucząc się fruwać wypadają i giną na drutach elektrycznych.

 

Bociany przylatują do Polski na przełomie miesięcy marca i kwietnia; najpierw pan bocian, który przed przylotem pani bocianowej przeprowadza wstępny remont bocianiego domu. Kilka dni później przylatuje pani bocianowa, niekoniecznie ta sama co zeszłego roku, bocianowi to nie przeszkadza; choć zdarza się, że prawowita bocianowa przepędza uzurpatorkę ze swojego gniazda, czemu pan bociek się nie sprzeciwia. Bocianie ma czasu na kłótnie, czas zmusza do przygotowania gniazda na lęg małych.

 

Jak możemy zatem pomóc naszym podniebnym przyjaciołom w urządzaniu ich gniazdka? Boćki same upatrują sobie miejsce i czasami trudno namówić je zmianę planów. Najczęściej wybierają słupy elektryczne i wybór ten często jest nieszczęśliwy, i dla nas, i dla nich. W końcu to dom pod prądem. Znoszone przez bociany gałązki często spadają na druty i powodują liczne elektryczne awarie. Same bociany też narażają się niebezpieczeństwo. I tu jest czas i miejsce na naszą aktywność. Kiedy taka bociania para zaplanowała żyć obok nas, pozostaje nam się cieszyć z ich wyboru i trochę im w tej organizacji pomóc.

 

Z kolei bocian biały na mocy ustawy z dnia 16.04.2004 roku o ochronie przyrody oraz Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną z dnia 28.09.004 r. (Dz.U.  Nr 220, poz. 2237) jest pod ścisłą ochroną i jego gniazda mogą być usuwane, bądź renowane wyłącznie od 16 października do 28 lutego z obiektów budowlanych i terenów zieleni. Poza okresem wyżej wskazanym interweniować można tylko i wyłącznie w przypadku wyższej konieczności, kiedy jest to konieczne ze względu na bezpieczeństwo i na podstawie stosownego regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

 

Organami kompetentnymi w sytuacji zagrożenia gniazd i ptaków są organy samorządu terytorialnego (gminy, starostwa). Do powyższego obliguje je ustawa o samorządzie terytorialnym z dnia 08.03.1990 roku; zgodnie  z art. 7 ustawy do zadań własnych gminy należy między innymi ochrona środowiska. Obowiązek dbania o przyrodę na organy nakłada również ustawa o ochronie przyrody z dnia 16.04.2004 roku; art. 4 ustawy stanowi, że do obowiązków organów władzy publicznej należy min. dbałość o przyrodę będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym. W sytuacjach kryzysowych dotyczących gniazd i lęgów właściwy jest wojewoda, w imieniu którego działa wojewódzki konserwator przyrody.

 

W urządzaniu bocianiego gniazda, bądź też jego konieczności jego przeniesienia, np. z domowego dachu na inne miejsce, np. słup elektryczny/telefoniczny lub też na drzewo, inny dach, słup betonowy mogą być pomocni pracownicy energetyczni oraz strażacy. Słupy elektryczne pozostają w gestii firm energetycznych. Na słupach elektrycznych specjalne platformy mogą umieszczać tylko i wyłącznie pracownicy sieci energetycznych, przed zamontowaniem instalacji, odłączają prąd i uziemią linie.

 

Jeśli zatem widzimy zmagania bocianiej pary w trudnym budowaniu gniazda na słupie, najlepiej zadzwonić do pobliskiego oddziału firmy energetycznej i poinformować, że bociania rodzina potrzebuje pomocy. Pracownicy firm energetycznych zaopatrują takie bocianie słupy w specjalne platformy, na których bociany zbudują z gałęzi i mułu gniazdo. Pracownikom sieci elektrycznych zdarza się też boćki przeprowadzać na takie specjalnie montowane platformy. Na nowo zamontowanych platformach pozostawia się kilka gałązek ze starego gniazda, by boćki poczuły znany sobie zapach i zbudowały sobie gniazdo w nowym miejscu.

 

Ta współpraca przynosi dobre efekty. Pracownicy mają mniej awarii, a osiedlone boćki wracają do swojego gniazda z dziećmi, które też zakładają tu swoje domy.

 

Pamiętajmy, że samodzielnie, bez konieczności uzyskania jakiekolwiek zezwolenia, w okresie od 16 października do końca lutego możemy przenieść bocianie gniazdo w inne miejsce, niemniej musi istnieć realny powód uzasadniający konieczność takich przenosin. W tym okresie jest możliwym przeniesienie gniazda, gdyż jest to poza okresem lęgowym i ptaki w tym czasie nie przebywają w Polsce.

 

Natomiast w okresie od 1 marca do 15 października przenoszenie gniazd bocianich jest zakazane głównie ze względu na konieczność ochrony ptaków i ich potomstwa. Ich przeniesienie jest dopuszczalne tylko i wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach. W przypadku konieczności przenosin gniazda w ustawowym okresie ochronnym koniecznym jest uprzednie uzyskanie na powyższe zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska właściwego dla obszaru, na który przedmiotowe gniazdo się znajduje. Wniosek w tym zakresie należy odpowiednio umotywować, tj. wskazać przesłanki, które uzasadniają konieczność wyrażenia na powyższe zgody. Przesłanki te określa ustawa o ochronie przyrody – art. 56 ust. 4:

 

1. wynikają z potrzeby ochrony innych dziko występujących gatunków roślin, zwierząt, grzybów oraz ochrony siedlisk przyrodniczych

 

2. lub wynikają z konieczności ograniczenia poważnych szkód w gospodarce, w szczególności rolnej, leśnej lub rybackiej,

 

3. lub leżą w interesie zdrowia i bezpieczeństwa powszechnego,

 

4. lub są niezbędne w realizacji badań naukowych i programów edukacyjnych lub w realizacji celów związanych z odbudową populacji, reintrodukcją gatunków roślin, zwierząt lub grzybów, albo do celów działań reprodukcyjnych, w tym do sztucznego rozmnażania roślin,

 

5. lub umożliwiają, w ściśle kontrolowanych warunkach, selektywnie i w ograniczonym stopniu, zbiór lub przetrzymywanie roślin i grzybów oraz chwytanie lub przetrzymywanie zwierząt gatunków objętych ochroną ścisłą w liczbie określonej przez wydającego zezwolenie,

 

6. i jednocześnie jeżeli nie spowoduje to zagrożenia dla dziko występujących populacji chronionych gatunków roślin, zwierząt lub grzybów.

 

Ścieżka postępowania, gdy chcemy uzyskać zezwolenie na przeniesienie bocianiego gniazda w okresie ochronnym:

 

1. Ustal, we właściwości którego regionalnego dyrektora ochrony środowiska, znajduje się przedmiotowe gniazdo; w/w podmiot będzie adresatem Twojego wniosku.

 

2. Przygotuj pisemny wniosek, który winien zawierać: Twoje imię i nazwisko, adres zamieszkania, cel wykonania wnioskowanej czynności, opis czynności, na którą ma być wydane zezwolenie, nazwę gatunku lub gatunków, których będą dotyczyć działania, w języku łacińskim i polskim, jeżeli polska nazwa istnieje /nazwy łacińskie znajdziesz w w/w rozporządzeniu/, liczbę lub ilość osobników, których dotyczy wniosek, o ile jest to możliwe do ustalenia; wskazanie sposobu wykonania czynności, na które może być wydane zezwolenie, a także miejsca i czasu wykonania czynności oraz wynikających z tego zagrożenia.

 

3. Wniosek należy podpisać, możesz załączyć do niego zdjęcia przedmiotowego gniazda celem wyczerpującego udokumentowania, że zachodzi potrzeba przeniesienia gniazda.

 

4. Wniosek podpisany wraz z załącznikami, jeśli takie załączasz, składasz osobiście w siedzibie regionalnego dyrektora ochrony środowiska lub wysyłasz pocztą listem poleconym, pozostawiając dla siebie egzemplarz na potwierdzenie jego nadania.

 

5. Cierpliwie czekamy na rozstrzygnięcie naszego wniosku… W przypadku jego uwzględnienia  otrzymujemy zezwolenie na wykonanie wnioskowanej czynności w postaci decyzji administracyjnej. Decyzja winna obligatoryjnie zawierać elementy wskazane w naszym wniosku, a nadto określać czas i miejsce wykonania wnioskowanej czynności oraz termin, którym jesteśmy zobowiązani złożyć informację o wykorzystaniu przez nas uzyskanego zezwolenia.  W przypadku zbyt długiego oczekiwania, warto ponaglić telefonicznie lub pisemnie organ wydający zezwolenie.

 

Jeśli uzyskaliśmy zatem konieczne zezwolenie na przeniesienie gniazda, w zależności od umiejscowienia gniazda i nowego miejsca przenosin, będziemy zmuszeni zwrócić się o pomoc, bądź do pracowników energetycznych (w przypadku przenoszenia gniazda na słup elektryczny/telefoniczny), bądź strażaków – w przypadku przenosin na inne miejsce. Należy pamiętać, ze przenoszenie w okresie objętym ochroną jest utrudnione i wymaga szybkiego, ale też mądrego działania. W przenoszonym gnieździe z reguły są już jaj bądź też małe bociany, których rodzice doglądają.  Dlatego należy to czynić niezwykle roztropnie; koronną zasadą jest, aby nowe miejsce na gniazdo było oddalone os starego maksymalnie 60m, było łatwo dostępne i dostrzegalne dla bocianów, atak aby chciały go zagospodarować.

 

Pamiętajmy, że RDOŚ jest uprawniony do przeprowadzenia kontroli celem ustalenia, czy wykonaliśmy wnioskowaną czynności zgodnie z zezwoleniem. Jeśli zatem wykorzystamy zezwolenie, ale niezgodnie z jego przeznaczeniem, narażamy się na odpowiedzialność karną.

 

W ferworze niesienia pomocnie zapominajmy również o innych małych ptasich przyjaciołach – jaskółkach. W Polsce występują 3 gatunki jaskółek: brzegówka, oknówka i dymówka i wszystkie są pod ochroną. Brzegówki zasiedlają wygrzebane przez siebie nory nad brzegami rzek i żwirowni. Dymówki gnieżdżą się w wewnątrz budynków, a oknówki na zewnątrz, np. we wnękach okiennych.

 

Jaskółki oknówki i dymówki  osiedlają się w okolicach z błotnistymi kałużami, bo to błoto zmieszane ze śliną ptaków służy do budowy ich gniazd. Gniazd jaskółki nie budują byle gdzie, nie zbudują go na niepewnym walącym się budynku.

 

Sytuację jaskółek skomplikowało rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2003 roku, które nakazuje rolnikom zabezpieczyć budynki gospodarskie przed dostępem zwierząt innych niż utrzymywane w gospodarstwie, czyli także przed jaskółkami. W uzasadnieniu takiej decyzji mówi się  o możliwości przenoszenia przez jaskółki chorób, głównie gruźlicy i ptasiej grypy, jednak i ten argument zdaje się mocno przesadzony i niedostatecznie udokumentowany.

Należy pamiętać, że jaskółki są niezwykle pożyteczne, bo zjadają ogromne ilości much, które uznawane są od dawna za roznosicieli wielu chorób. Jednak ludzie postrzegają je czasami jako wrogów, głównie ze względu na zanieczyszczanie budynków odchodami. Ocieplanie budynków i ich renowacja polegająca m.in. na zatykaniu wszystkich otworów uniemożliwia jaskółkom budowanie gniazd. Dlatego coraz popularniejszym sposobem staje się instalowanie specjalnych podpórek, w oparciu które jaskółki rozpoczynają budowlę swoich gniazd.

 

Ten sam problem mają jerzyki – niekwestionowani królowie przestworzy. Maja go też wróble, mazurki, pleszki i kopciuszki. Wszystkie te ptaki potrzebują zagłębień, szczelin, czy otworów w naszych murach. Pozwólmy im z nich korzystać. Tam, gdzie ich nie ma – zawieśmy odpowiednie skrzynki lęgowe. I pamiętajmy o zaprojektowaniu odpowiednich rozwiązań w przypadku nowych konstrukcji.

 

Jeszcze jednym interesującym ptakiem jest sowa, symbol mądrości. Sowa niegdyś w czasach starożytności towarzyszyła Atenie, greckiej boginii  mądrości. W Polsce zamieszkuje wiele gatunków sów: mała sóweczka, włochatka, płomykówka,  pójdźka, uszatka, puchacz, puszczyk, puszczyk uralski, sowa błotna i mnie spotykane: puszczyk mszarny oraz sowa jarzębata.

 

Sowy powoli giną i zostaje ich coraz mniej. Nigdy nie były lubianym ptakiem, zapewne ze względu na swoją tajemniczość wynikającą z nocnego trybu życia. Sowy to bezszelestni nocni łowcy.

 

Kiedyś płomykówka zajmowała prawie każdą wieże, w tym wieże kościelne. Obecnie co do zasady wieże były i są sukcesywnie remontowane, więc płomykówka utraciła swój natutaralny dom. Ornitolodzy z rozrzewnieniem wspominają czasy, kiedy sowę pójdźkę można było spotkać w każdej wsi lub głowiastej alei drzew. Sowy występują w odpowiednich drzewostanach, ze względu na intensywną gospodarkę drzewów zagrożone są sóweczka i włochatka. Narastająca ludzka penetracja i wzmożona turystyka mogą mieć katastrofalny wpływ na i tak ograniczona populację sowy.

 

Warto zatem pomóc sowie w znalezieniu schroniska i domu, bo to ptak niezwykle użyteczny. Jej pokarm w dużej mierze to gryzonie, jest ich rozsądnym pogromcą, w ciągu roku może och złapać w ilości około 1 000 sztuk. Co do zasady w ciągu roku wyprowadza 1 lęg – w połowie lub w końcu kwietnia, ewentualnie drugi może przypadać w lipcu.

 

Sowy co do zasady nie budują, w przeciwieństwie do innych ptaków, nie budują gniazd, zasiedlają omszałe pnie, zajmują stare opuszczone gniazda krukowatych. Ze względu na fakt, iż sowa jest objęta ochroną, w ramach tej ochrony organizowane są programy ochronne zmierzające do zawieszania budek lęgowych, koszy wiklinowych mających stać się siedzibą sowy. W budkach lęgowych dla sów na dnie umieszcza się trochę trocin; sowa nie zbiera mchu jako wyściółki i trociny chronią jej jaja przed zbiciem. Budki należy zamieszczać na drzewach w odpowiedniej wysokości, najlepiej od 10 do 20  m nad ziemią, musi być solidnie przymocowana do drzewa. Najlepiej wieszać je otworem skierowanym na wschód lub południe, bo z tego kierunku najrzadziej wieją wiatry. Budka powinna być lekko pochylona, otworem do przodu, żeby do środka nie dostawał się deszcz.

 

W niektórych miastach (niestety wciąż jeszcze nielicznych) obserwuje się akcje zmierzające do zawieszania budek. Główny udział w tym mają Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska – które oferują budki lęgowe i zachęcają do ich zawieszania. Włączmy się w tę akcję i pomóżmy naszym nocnym i dziennym przyjaciołom.

 

Warto przy okazji nadmienić, że częstokroć, w czasie naszego pobytu na łonie natury (z reguły w okresie wakacyjnym), mamy ogromna pokusę fotografowania pięknych widoków natury, w tym ptaków, bądź też ich gniazd.

 

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną z dnia 28 września 2004 r. (Dz.U.  Nr 220, poz. 2237) - § 6 pkt 12 w stosunku do dziko występujących zwierząt należących do gatunków objętych ochroną ścisłą  zwierząt objętych ochroną ścisłą, z wyszczególnieniem gatunków wymagających ochrony czynnej, wprowadza się m.in. zakaz fotografowania, filmowania i obserwacji mogących powodować płoszenie lub niepokojenie ptaków, przy nazwach których w załączniku nr 1 do rozporządzenia zamieszczono symbol "(1)", oraz nietoperzy.

Wśród tych zwierząt znajduje się m.in. bocian czarny, orzeł bielik, orzełek, uszatka błotna, puchacz i inne. Bociana białego w tym zestawie brak, niemniej nie oznacza to, że żadnych ograniczeń w tym zakresie brak. Wręcz przeciwnie, mimo, iż ustawodawca określa krąg zwierząt, co do których zakazy są zaostrzone, nie zwalnia nas to z obowiązku poszanowania „prawa do prywatności” innych ptaków. Jeśli zatem pokusa fotografowania jest wielka, to uwieczniajmy piękno ptaków niepostrzeżenie, bez zbędnego ich niepokojenia i przeszkadzania.

 

„Ptaki, bracia moi, winniście bardzo chwalić Stworzyciela i zawsze Go kochać, bo On dał wam pióra na odzienie, skrzydła do latania, i wszystko, co wam było potrzebne. Uczynił was szlachcicami pośród stworzeń i użyczył wam pobytu w czystej przestrzeni powietrza. Chociaż nie siejecie i nie żniwujecie, to jednak On sam bez waszej troski dba o was i wami rządzi.”

 

Tak do ptaków mówił św. Franciszek – pierwszy ekolog i patron ludzkich wysiłków w budowie świata sprawiedliwego, solidarnego i przyjaznego dla wszystkich stworzeń.

 

Warto obudzić w sobie takiego św. Franciszka dla naszych skrzydlatych braci. Ich życie bywa czasami wyjątkowo skomplikowane i warto czasami im je uprościć.

Niejednokrotnie zdarza się, że niedaleko naszych domostw nagle pojawiają się dzikie zwierzęta, które szukają schronienia lub miejsca na osiedlenie się.  Problem w głównej mierze dotyczy wsi, w miastach zdarza się to wyjątkowo rzadko, bo uwzględniwszy ich rozwój, panujący w nich hałas i stopień zagospodarowania, dzikiemu zwierzęciu trudno byłoby tu przetrwać.

 

Wsie są w pozytywnym znaczeniu mniej ucywilizowane i  środowiskiem zbliżone do środowiska dzikich zwierząt. Dlatego zwierzęta czasami wędrują pod ludzki dach i próbują zamieszkać w bliskim sąsiedztwie człowieka. Nie ma w tym nic złego, niemniej należy pamiętać, że często są to mali drapieżnicy i że przede wszystkim są to zwierzęta dzikie. Ludzie większości z nich nie lubią, ich obecność wielokrotnie oznacza szkody w gospodarstwie i obejściu.

 

Często zdarza się, że ludzie chcąc pozbyć się dzikiego gościa zastawiają nań pułapki, bądź też po prostu je łapią i zabijają. Zrozumiałym jest, że pragniemy pozbyć się intruza, niemniej często nasze środki nie są adekwatne i nie powinny kończyć się śmiercią zwierzęcia, która w przypadku wielu gatunków byłaby bezprawiem z uwagi na obejmującą je ochronę gatunkową.

 

Czasami warto podjąć wysiłek i zniechęcić naszego dzikiego gościa do odwiedzin w naszym obejściu, zamiast pozbywać się go definitywnie.

 

KUNA DOMOWA, czyli KAMIONKA

Częstym i dość znanym, choć nielubianym, gościem w ludzkich osadach jest kuna domowa, która potrafi poczynić duże szkody wśród drobiu, gołębi czy królików hodowanych w gospodarstwach. Co istotne, kuna, choć jest stosunkowo niewielkim drapieżnikiem potrafi spustoszyć cały drób w ciągu jednej nocy, zabijając wszystkie kury, choć dla nasycenia głody wystarczyłby jeden ptak. Kuna jest drapieżnikiem i instynktownie goni za uciekającą zdobyczą.

 

Zamiast zbierać opłakane skutki jej polowań i próbować ją samą upolować, warto zniechęcić ją do pobytu w naszym gospodarstwie. Tym bardziej, że nawet jej zabicie nie będzie rozwiązaniem problemu, bo wolne terytorium szybko odkryje kolejna kuna przez ślady zapachowe pozostawione przez jej poprzedniczkę i tym samym w bliskim czasie odkryjemy kolejnego gościa.

 

Kuna zamieszkuje i ukrywa się w różnego rodzaju zakamarkach tylko jej dostępnych; warto uniemożliwić jej dostanie się do pomieszczeń gospodarskich, tj. w maksymalny sposób uszczelnić wszelkiego rodzaju otwory. Najpierw musimy ustalić, jakimi drogami chadza nasz nieproszony gość i w jaki sposób dostaje się do środka pomieszczeń. Warto pamiętać, że kuna potrafi wdrapywać się pionowo w górę po ścianie oraz przeciskać się przez zaskakująco wąskie szczeliny. Obchodzimy zatem nasze domostwo dookoła i  po zadrapaniach na ścianie ustalamy, gdzie znajdują się jej kryjówki. Celem ułatwienia sobie całej operacji możemy rozsypać wokół zewnętrznych ścian mokry piasek, w pomieszczeniach - mąkę. Ślady pozostawione na piasku lub mące wskażą nam kryjówki kun. Jeśli już ustalimy którędy kuna dostaje się do domu, trzeba w ciągu dnia przygotować materiały do uszczelnienia znalezionych otworów, zawczasu je dopasować, oraz zainstalować źródło światła. Następnie należy odczekać 2-3 godziny po zmroku i szczelnie zatkać otwory wejściowe. Aby mieć pewność, że kuna opuściła kryjówkę trzeba wcześniej rozsypać na gruncie pod otworami mąkę i sprawdzić w nocy, czy są tam świeże tropy wychodzące.  Pamiętajmy, że nie wolno prac uszczelniających wykonywać za dnia, bo uwięzimy kunę i skażemy ją na powolną śmierć głodową, a domowników na bardzo przykre dźwięki i zapachy (umierająca kuna schowa się w najmniej dostępny zakątek domu). Z tych samych powodów nie wolno też zatykać otworów, jeśli wiemy, że nasza kamionka ma młode, które jeszcze nie wychodzą na polowanie. Trzeba cierpliwie poczekać aż młode dorosną. Po zatkaniu otworów należy regularnie sprawdzać, czy nie ma tam nowych szczelin, bo kamionka może starać się odzyskać dostęp do utraconego schronienia.

 

W odróżnieniu od budynku, czy garażu, nie da się kunie odciąć dostępu do samochodu stojącego w nocy na ulicy lub parkingu. Dlatego konstruktorzy od dawna pracują nad różnymi urządzeniami odstraszającymi kuny od pojazdów. Podobne urządzenia można stosować w budynkach zasiedlonych przez te zwierzęta. Mają one różną skuteczność, opierają się zwykle na emitowaniu dźwięków o różnych częstotliwościach. Żeby mieć przegląd dostępnych urządzeń, wystarczy w wyszukiwarce internetowej wpisać hasło "odstraszanie kun".

 

W ten sposób można odnaleźć w internecie także fachowe podpowiedzi co do tego, jak samodzielnie skonstruować odstraszacz dźwiękowy, który odstarsza kuny domowe poprzez emisję ultradźwięków, niesłyszalnych dla człowieka, ale bardzo nieprzyjemnych dla kun. Rozwiązanie teki dostępne jest jednak jedynie dla dość zaawansowanych majsterkowiczów, którzy poradzą sobie z budową obwodów elektrycznych.

 

Musimy zawsze pamiętać, że kuna domowa objęta jest ochroną gatunkową, nie jest zwierzyną łowną i dlatego nie wolno na nią polować, zatem warto czasami podjąć trud wypłoszenia naszego dzikiego intruza i zmuszenia jej do wyprowadzki. Jest małym przeciwnikiem i potrafi być szkodnikiem, nie można jednak zapomnieć, że dzięki niej mamy w obejściu o wiele mniej gryzoni, którymi ona się żywi.

 

GOŁĄB MIEJSKI

Urokliwym, choć czasami uciążliwym w sąsiedztwie jest popularny gołąb, którego sami dopieszczamy, dokarmiając na skwerach, chodnikach w parkach, a czasami podsypując im karmę na parapetach okien. Gołębie miejskie, potrafią być uciążliwe ze względu na pozostawiane wokoło odchody. A ponieważ gołąb jest ptakiem stadnym , ich obecność potrafi czasami dać się we znaki.

Aktualnie  popularnością cieszą się tzw. kolce na gołębie. Coraz więcej firm reklamuje swoje usługi w tym zakresie i kolce są popularne, w szczególności w przypadku obiektów sakralnych i zabytkowych, których wiek obliguje gospodarzy do dbania w sposób szczególny o ich wygląd. Prawo w sposób wyraźny nie zakazuje ich produkowania i instalowania, a firmy trudniące się ich dystrybucją zapewniają, że kolce te nie ranią ptaków i że jako dystrybutorzy posiadają wymagane atesty, czy potwierdzenia specjalistów o braku szkodliwości tego typu akcesoriów.

 

Tymczasem innego zdania są ekolodzy i ludzie mający do czynienia z ochroną środowiska na co dzień, w tym z ochroną zwierząt. Wskazują, że montowane kolce mogą być przyczyna śmierci nieświadomych ptaków. Ekolodzy twierdzą, że nawet, gdy kolce nie są zaostrzone, to i tak są dla ptaków niebezpieczne, bo ptak siadając na nich siada całym ciężarem ciała i nie robi tego delikatnie, lecz po prostu mocno na nie sfruwa. Takie lądowanie może się zakończyć zranieniem, a w drastycznych przypadkach – poranieniem ciała prowadzącym do śmierci.

 

Zgodnie z ustawa o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r. (Dz.U.  Nr 111, poz. 724) – art. 1 ust. 1: zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Z kolei w myśl art. 6 ust. 2 pkt 1 w/w ustawy: przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu.

 

W myśl art. 35 ust. 1  oraz 2 w/w ustawy zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień jest przestępstwem i sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, natomiast w przypadku, gdy powyższy czyn jest popełniony ze szczególnym okrucieństwem sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

Czy stosowanie tego rodzaju odstraszaczy w stosunku do gołębi jest przestępstwem jest jeszcze kwestią otwartą, niemniej należałoby rozważyć konieczność zakazu stosowania tego rodzaju akcesoriów,  szczególności, ze osoby działający w stowarzyszeniach działających na rzecz zwierząt, alarmują, że są to urządzenia niebezpieczne. Może zatem w przypadku drastycznych zajść należałoby zainterweniować i złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa celem uzyskania w drodze postępowania sądowego rozstrzygnięcia  o prawie wykorzystywania tego typu akcesoriów.

 

W sytuacjach gdy jest to absolutnie konieczne, akceptowalnym rozwiązaniem mogą być ‘humanitarne’ kolce, czyli wykonane np z plastiku, a nie ostrego metalu. Podobną funkcję mogą też spełnić siatki lub odpowiednio cienkie linki, rozciągnięte w taki sposób, że zniechęcą lub uniemożliwią np. gołębiom siadanie na danej powierzchni.

 

Innym sposobem na odstraszanie ptaków jest odstraszanie och muzyką. Niektórzy, dla których sąsiedztwo ptaków – wróbli lub gołębi – jest uciążliwe, instalują głośniki, które dźwiękiem mają ptaki odstraszać. I znów kwestią dyskusyjną jest ich zgodność z prawem. Z jednej strony wydawać mogłoby się, ze ptaki żadnej większej szkody wskutek emisji tych dźwięków nie doznają, z drugiej jednak strony wskazać trzeba, że hałas zmusza je do ucieczki i poszukiwania nowego azylu.

 

Z naszego punktu widzenia tego typu metody znajdują sens i usprawiedliwienie w warunkach związanych z bezpieczeństwem, np. w portach lotniczych. W innych zaś sytuacjach, gdy np. właściciel nowego dachu odstrasza wróble i szpaki w obawie, że na tym dachu usiądą, wydaje się to raczej nadużyciem i tchnie absurdem.

 

Przepisy ustawy o ochronie przyrody  z dnia 16 kwietnia 2004 r. (Dz.U.  Nr 92, poz. 880) przewidują, że za płoszenie zwierząt chronionych grożą wysokie grzywny, a nawet, w zależności od szkodliwości czynu – kara do trzech lat pozbawienia wolności.

 

Emitowanie ptakom uciążliwych dźwięków trudno nazwać inaczej, jak właśnie płoszeniem. Tego typu odstraszacze stają się coraz bardziej kontrowersyjne, w szczególności ze względu na fakt, iż naukowcy dostrzegają w świecie przyrody niepokojące objaw; niegdyś pospolite gatunki ptaków coraz częściej z niezrozumiałych przyczyn giną i stają się coraz rzadszą częścią natury.

 

Może celowym byłoby zatem podchodzenie do w/w rozwiązań niezwykle ostrożnie, bo z jednej strony rozwiązują problem uciążliwości niektórych ptasich sąsiadów, ale z drugiej strony mogą pośrednio przyczyniać się do ich wyginięcia.

 

ZAJĄC SZARAK

Innym dzikim zwierzęciem, którego niektórzy z nas uznają za niechcianego intruza w obejściu jest zając szarak. W Polsce występuje powszechnie, choć jego populacja niebezpiecznie się zmniejszyła i ciągle maleje. W latach 90-tych szaraków było ponad 1 mln, obecnie już tylko około  500 000 sztuk i tendencja spadkowa cały czas się utrzymuje. Przyczyn tego jest kilka, choć główną wydaje się bezlitosne odstrzeliwanie zajęcy przez myśliwych. Jeśli polowania na zające będą kontynuowane w dotychczasowym tempie, gatunek ten będziemy musieli niedługo uznać za zagrożony. Innym powodem tak drastycznego zmniejszenia populacji zająca było wprowadzenie okresowych szczepień ochronnych przeciwko wściekliźnie. Głównym wrogiem zająców (szczególnie młodych) w środowisku naturalnym jest u nas lis. Szczepienia ochronne, które w zamyśle miały zahamować rozprzestrzenianie się wścieklizny wśród lisów, a tym samym zmniejszyć zagrożenie dla ludzi, przyniosły też uboczny skutek: zwiększenie ich populacji, a tym samym zmniejszenie populacji zająca. Innymi czynnikami powodującymi systematyczne zmniejszanie się populacji szaraków są też mechanizacja rolnictwa (koszenie łąk), ruch drogowy (brak przejść przecinających drogi dla migrujących dzikich zwierząt) oraz liczne, zdziczałe psy i koty.

 

Zające nie są mile widziane w osadach ludzkich, bo czynią szkody o znaczeniu gospodarczym, najczęściej w sadach, ogrodach i szkółkach leśnych, obgryzając z kory drzewa i krzewy. Warto celem uniknięcia szkód powodowanych przez zające oraz ograniczenia ich wizyt w naszym gospodarstwie, zadbać o krzewy i drzewa późną jesienią lub też wczesną zimą poprzez owinięcie narażonych drzew i krzewów w chochoły lub plastikowe osłony, a zając zostanie skutecznie zniechęcony.

 

DZIKIE ZWIERZĘTA NA DRODZE

Z dzikimi zwierzętami mamy również do czynienia na drogach i zdarza się że jesteśmy dla siebie  wzajemnym zagrożeniem, choć nie ma wątpliwości, że to człowiek i samochody, którymi się poruszamy jest dla dziko żyjących zwierząt zagrożeniem nieporównywalnie większym.

 

Pierwsza zasada, jaką powinniśmy się kierować prowadząc samochód, to zdjąć nogę z gazu na widok znaku „uwaga dzikie zwierzęta”. Pozwoli nam to uniknąć wypadku, lub też zminimalizować jego rozmiary w przypadku wtargnięcia zwierzęcia na jednię. I oszczędzi nam zbytecznych kosztów oraz nerwów.

W Polsce nigdy nie prowadzono żadnych oficjalnych statystyk kolizji drogowych z dzikimi zwierzętami i do dziś nie wiemy dokładnie, jakie gatunki i w jakiej liczbie uczestniczą w kolizjach z samochodami. Aby uzyskać pełny obraz sytuacji, dane powinna zintegrować policja, nadleśnictwa i ubezpieczalnie, a następnie przekazać do ministerstw środowiska i infrastruktury oraz do konserwatorów przyrody, a także publikować w Internecie, tak jak to praktykuje większość państw.

 

Możliwym byłoby wtedy ustalenie, jaki jest rozmiar tego problemu. Policja, powołując się na swoje statystyki, prowadzone na podstawie zgłaszanych spraw, wskazuje, że kolizje ze zwierzętami to tylko 0,5%  zdarzeń drogowych. Naukowcy twierdzą, że kolizji z udziałem zwierząt jest 10 razy więcej. Co gorsza, w Polsce wciąż robi się bardzo mało, by zapobiegać tego typu wypadkom.

 

Najwięcej wypadków jest w święta, kiedy ruch na drogach gęstnieje. Gdy natężenie ruchu na danej drodze wynosi do tysiąca pojazdów na dobę, większości zwierzaków udaje się ją bezpiecznie przejść. Gdy jest ich dwa razy więcej, udaje się to co drugiemu osobnikowi. Przy 10 tys. samochodów na dobę tworzy się bariera nie do przebycia. Największa śmiertelność panuje na trasach, na których natężenie waha się od 5 do 7,5 tys. pojazdów na dobę. To dlatego, że gdy natężenie sięga 8 tys. aut, hałas jest tak duży, że odstrasza zwierzęta od drogi. Na polskich drogach najczęściej giną płazy, średniej wielkości ssaki leśne i polno-leśne (jeż, kuny, borsuk, lis, zając) oraz duże ssaki (sarna, dzik, jeleń). Sporadycznie zdarzają się wypadki z udziałem łosia, wilka, rysia a nawet żubra. Śmiertelność zwierząt zmienia się sezonowo – najwyższa jest w okresie nasilonych migracji wiosennych i jesiennych oraz dobowo – większość wypadków zdarza się przy zapadającym zmroku.

 

Naukowcy coraz częściej wskazują, że przy lokalizacji nowych dróg trzeba uwzględniać korytarze migracyjne zwierząt i po prostu ich drogami nie przecinać. Niestety, wiele dróg już przecina szlaki wędrówek zwierząt. Budowa specjalnych przejść jest bardzo kosztowna i inwestorzy starają się tego unikać. Tańszą alternatywą dla przejść miały być tzw. wilcze oczy, czyli światła odblaskowe, które w momencie nadjeżdżania samochodu odbijają światło reflektorów w kierunku lasu i płoszą zbliżające się do szosy zwierzęta. Niestety najnowsze amerykańskie badania pokazały jednak, że "wilcze oczy" nie są skuteczne. Podobnie jest z gwizdkami montowanymi na samochodach (ich gwizd, powodowany pędem powietrza, miałby płoszyć zwierzęta). Najtańszą, choć nie zawsze skuteczną metodą są po prostu dodatkowe tablice ostrzegawcze umiejscawiane na poboczu dróg z informacją o możliwości  wtargnięcia przez zwierzę na drogę. Skuteczność tej metody jest jednak wprost uzależniona od tego, czy tak znak ostrzegawczy spowoduje jest zmniejszanie prędkości.

 

Obecnie, w dużej mierze na skutek większej świadomości ekologicznej oraz aktywnej działalności stowarzyszeń i organizacji pro-środowiskowych, coraz częściej przy budowaniu nowych dróg czy też remontowaniu starych uwzględnia się konieczność budowy przejść dla zwierząt, tzw. zielonych korytarzy lub ekologicznych korytarzy. Przejścia dla zwierząt generalnie można podzielić na: przejścia po powierzchni drogi (nie ogrodzone fragmenty drogi), przejścia dolne - budowane pod drogą oraz przejścia górne - w postaci mostów nad drogą. Do przejść podziemnych zaliczyć należy tunele i przepusty dla małych zwierząt, przepusty dla płazów, przejścia dla dużych zwierząt

 

Z kolei estakada to prowadzenie drogi na wiadukcie nad powierzchnią terenu, przy przekraczaniu dolin lub jarów z zachowaniem naturalnej roślinności i struktury krajobrazu pod powierzchnią. Do górnych przejść dla zwierząt zaliczyć należy: mosty krajobrazowe oraz mosty zielone.  – są to duże obiekty o szerokości 80 m, na ich powierzchni powinna znajdować się naturalna roślinność i zachowana niezmieniona struktura krajobrazu.

 

Konieczność ich uwzględniania w planowanych inwestycjach jest coraz bardziej oczywista, choć częstokroć niezbyt mile widziana ze względu na fakt, iż koszt planowanej inwestycji wzrasta.  Z drugiej strony bierny opór inwestora planującego inwestycję powoduje, że jej planowanie wobec działań aktywnych społeczności wydłuża się, co w konsekwencji staje się mało opłacalne.

 

Co istotne, obecnie prawodawca zapewnił społeczeństwu aktywne uczestnictwo w inwestycjach takich, jak budowa dróg krajowych, wojewódzkich powiatowych i gminnych, umożliwiając w postępowaniu administracyjnym o wydanie pozwolenia na budowę zgłoszenie swojej aktywności poprzez złożenie wniosków, m.in. w zakresie konieczności  uwzględniania potrzeb zwierząt.

 

Powyższą aktywność umożliwia przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko z dnia 03.10.2008 roku (Dz.U.  Nr 199, poz. 1227), które regulują, m.in. tryb i zasady postępowania w sprawach udostępniania informacji o środowisku i jego ochronie oraz  zasady udziału społeczeństwa w ochronie środowiska. Przepis art. 5 w/w ustawy gwarantuje każdemu prawo uczestniczenia, na warunkach określonych ustawą, w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. Ustawa stanowi, że właściwe organy (w przypadku budowy dróg – starosta oraz wojewoda) są zobowiązane do udostępniania danych o dokumentach zawierających informacje o środowisku i jego ochronie poprzez zamieszczanie ich w publicznie dostępnych wykazach, prowadzonych w formie elektronicznej w postaci Biuletynu Informacji Publicznej.

 

Z kolei w oparciu o przepisy ustawy prawo ochrony środowiska z dnia 27.04.2001 roku (DZ.U. 2008 r. Nr 25 poz. 150) w przypadku przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko prawo  nakłada na inwestora obowiązek uzyskania tzw. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Do wydania tej decyzji wymagane jest wykonanie raportu oddziaływania na środowisko. Do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się (zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r.) linie kolejowe, autostrady, drogi ekspresowe oraz drogi krajowe o co najmniej czterech pasach ruchu, a także modernizację dróg do powyższych parametrów. Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach należy uzyskać przed uzyskaniem innych decyzji, wymaganych dla realizacji danego przedsięwzięcia (np. decyzja o pozwoleniu na budowę).

 

Decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych wydawana jest na etapie decyzji lokalizacyjnej drogi. Organem właściwym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest:  wojewoda, po zasięgnięciu opinii ministra właściwego do spraw środowiska oraz państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego lub wójt, burmistrz, prezydent miasta, po zasięgnięciu opinii starosty oraz państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. Istotnym elementem postępowania w sprawie OOŚ (ocena oddziaływania na środowisko)  jest udostępnianie informacji o środowisku oraz procedura z udziałem społeczeństwa. Właściwy organ jest zobowiązany do: podaniu do publicznej wiadomości informacji o zamieszczeniu w publicznie dostępnym wykazie danych o wniosku o wydanie decyzji oraz o możliwości składania uwag i wniosków, wskazaniu miejsca i 21-dniowego terminu składania uwag i wniosków, możliwości przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, otwartej dla społeczeństwa i rozpatrzeniu zgłoszonych uwag i wniosków.

 

Wzór wniosku w zakresie inicjatywy społecznej przy budowie dróg do pobrania tutaj

 

Ścieżka postępowania w zakresie inicjatywy społecznej co do konieczności utworzenia zielonych korytarzy dla zwierząt przy budowie planowanych dróg:

 

1. Sprawdź w urzędzie wojewódzkim, urzędzie miejskim lub urzędzie gminy, względnie na ich stronach internetowych, czy w najbliższym czasie planowane są duże inwestycje w zakresie budowy drogi. Powyższe informacje można uzyskać również telefonicznie, bądź za pośrednictwem ogólnodostępnych mediów.

 

2. W przypadku, gdy planowana inwestycją jest budowa drogi, zapoznaj się dokładnie z wnioskiem oraz dokumentami załączonymi przez inwestora; zwróć uwagę, czy inwestor w planowanej inwestycji przewiduje stworzenie zielonych korytarzy dla zwierząt.

 

3. Jeśli planowana inwestycja dotyczy budowy drogi i wniosek nie przewiduje zielonych korytarzy dla zwierząt, wypełnij  i podpisz wniosek – we wniosku koniecznie wskaż swoje dane adresowe, nadto ciekawe i słuszne według Ciebie rozwiązania, a nadto uzasadnienie potrzeby konieczności stwierdzenia zielonych korytarzy – pamiętaj, że wniosek taki możesz złożyć  w terminie 21 dni od dnia podania go do publicznej wiadomości, ostateczny termin do składania w/w wniosków właściwy organ zawsze wskazuje w zawartym ogłoszeniu.

 

4. Wniosek złóż osobiście albo wyślij listem poleconym do właściwego organu prowadzącego postępowanie OOŚ, adresując go odpowiednio do Wojewody/Do Prezydenta/Do Wójta/Do Burmistrza.

 

5. Wniosek możesz złożyć również ustnie do protokołu w urzędzie właściwego organu lub przesłać pocztą elektroniczną – pamiętaj, że wniosek składany w tej formie nie musi być opatrzony bezpiecznym podpisem elektronicznym; wniosek złożony po terminie pozostanie bez rozpoznania.

 

6. Właściwy organ w konkretnych sprawach może zdecydować o tzw. otwartej rozprawie dla społeczeństwa- o terminie takiej rozprawy organ zawiadomi obwieszczeniem lub w inny sposób ogólnodostępny; w takiej rozprawie możesz uczestniczyć.

 

7. W terminie 3-4 miesięcy właściwy organ powinien wydać stosowną decyzję, w treści której obowiązany jest wskazać informacje o udziale społeczeństwa w postępowaniu oraz o tym, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione uwagi i wnioski zgłoszone w związku z udziałem społeczeństwa.

 

Wszelkie środowiskowe warunki realizacji inwestycji (w tym działania służące ochronie fauny i korytarzy ekologicznych) zapisane w decyzjach administracyjnych (raport OOS i decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach) muszą znaleźć odzwierciedlenie w projekcie budowlanym i pozwoleniu na budowę. Jeśli zatem, nasz wniosek (zawarte w nim uwagi i sugestie) zostały choć w części uwzględnione, to mamy szansę, że planowana inwestycja będzie inwestycją uwzględniającą interesy zwierząt.

Niemniej pamiętać też musimy, że w chwili obecnej jest wiele dróg, które nie zapewniają należytych przejść dla zwierząt, stąd, gdy dochodzi do kolizji ze zwierzęciem warto wiedzieć, jak się w takiej sytuacji zachować.

 

Powyższe kwestie reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002 z późn. zm.), która określa jak traktować i obchodzić się ze zwierzętami. Ustawa określa też skutki, jakie stwarza pozostawienie rannego zwierzęcia na jezdni, bez udzielania mu pomocy.

 

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt każdy, kto potrąci zwierzę, jest zobowiązany natychmiast zatrzymać się i udzielić mu pierwszej pomocy lub wezwać odpowiednie służby, takie jak lekarza weterynarii, powiadomić policję, czy organizację zajmującą się zwierzętami – art. 25 ustawy. Każdy, kto jest sprawcą wypadku, ma obowiązek zatrzymania się i sprawdzenia stanu zwierzęcia i w razie potrzeby przewiezienia go do kliniki weterynaryjnej. Jeżeli pozostawimy ranne zwierzę na drodze to narażamy się na zarzut popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem – art. 4 pkt 12 ustawy.

 

Nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt sprawuje Inspekcja Weterynaryjna. Współdziałają z nią organizacje społeczne, których statutowym celem jest ochrona zwierząt, a więc wszelkie fundacje, wolontariaty dla zwierząt, schroniska, itd. Są to instytucje, do których należy zgłaszać wszelkie sprawy znęcania się nad zwierzętami, w tym także te, gdy zauważyliśmy, że kierowca po potrąceniu nie udzielił pomocy zwierzęciu i pozostawił go bez opieki na drodze. Jednak, by cokolwiek te organizacje mogły zrobić w sprawie ukarania sprawców, muszą mieć niezbędne materiały dowodowe. Mogą to być zdjęcia, nagrane filmy video (nawet za pośrednictwem telefonów komórkowych), obdukcje weterynaryjne, spisane zeznania świadków. W przypadku potrącenia zwierzęcia przez samochód konieczne są numery rejestracyjne pojazdu, dane osób, które widziały zdarzenie, a także np. oględziny samochodu. Pamiętajmy - im więcej dowodów, tym większa szansa, że sprawa trafi do sądu a przestępca zostanie skazany.

 

Ustawa o ochronie zwierząt zawiera też przepisy karnych w stosunku do osób, które naruszyły prawo. Niestety, nadal wymienione w ustawie kary są niewspółmierne do rodzaju przestępstw dokonywanych na zwierzętach. Według ustawy najwyższa kara, za najokrutniejsze zbrodnie, wynosi tylko 2 lata pozbawienia wolności. W uzasadnionych przypadkach dodatkowo sąd może orzec o karze grzywny, na cel związany z ochroną zwierząt (od 25,00 zł  do 2 500,00 zł), a także może orzec o zakazie wykonywania zawodu, prowadzenia określonej działalności lub wykonywania czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie.

Pamiętajmy, że aby sprawca został ukarany musimy dysponować jakimikolwiek dowodami, najlepiej, gdy dysponujemy numerem rejestracyjnym pojazdu sprawcy. Wskazanym są również świadkowie takich zdarzeń, bądź lekarska obdukcja zwierzęcia. Bez dowodów nie będzie możliwości ukarania sprawcy. I musi to być zdarzenie, które nie kwalifikuje się pod wypadek, ale pod znęcanie się nad zwierzęciem.

 

Z informacji uzyskanych od Komendanta Głównego Straży dla Zwierząt, instytucja ta, w ciągu dwóch lat, skierowała do prokuratury 89 spraw z całej Polski, z czego 8 spraw toczy się do tej pory. Skazanych zostało 17 osób. Są to oskarżenia wszelkiego typu. Smutne jest to, że sprawców tego rodzaju przestępstw traktuje się pobłażliwie. Dlatego tak ważne jest, aby nie być obojętnym na los zwierząt i pomagać im w takich sytuacjach.

Trzeba też pamiętać, że konsekwencją w informowaniu policji o takich zdarzeniach skutkować będzie składaniem wniosków o ukaranie osób, które pozostawiają ranne zwierzęta na drodze, zwiększy naszą świadomość i pozwoli przełamać nieuzasadnioną pobłażliwość dla sprawców takich czynów.

 

Zwierzęta, i te domowe, i te dzikie, niejednokrotnie są przyczyną wielu szkód, w szczególności w uprawach rolnych.

O ile kwestie odpowiedzialności zwierząt oswojonych i chowanych w celach gospodarskich regulują przepisy kodeksu cywilnego i zasady nim rządzące, o tyle warto znać zasady dotyczące odpowiedzialności za szkody wyrządzone w uprawach rolnych przez dzikie zwierzęta.

 

Pamiętać należy, że państwo roztacza nad  dzikimi zwierzętami swoistą ochronę i jednocześnie bierze na siebie odpowiedzialność za ich działanie powodujące określone wymierne szkody majątkowe, w szczególności dolegliwe w przypadku upraw rolnych.

W myśl ustawy prawo łowieckie  z dnia 13 października 1995 r. (Dz.U.  Nr 147, poz. 713) – art. 46 - dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego obowiązany jest do wynagradzania szkód wyrządzonych: w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny oraz przy wykonywaniu polowania. Jednocześnie art. 47 ust. 1 ustawy nakłada  na właścicieli lub posiadaczy gruntów rolnych i leśnych obowiązek, zgodnie z potrzebami, współdziałania z dzierżawcami i zarządcami obwodów łowieckich w zabezpieczaniu gruntów przed szkodami, o których mowa w art. 46. O wyrządzonej szkodzie poszkodowany jest zobowiązany niezwłocznie zawiadomić osoby do tego wyznaczone, celem oszacowania, w terminie 14 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, powstałej szkody i ustalenia wysokości należnego odszkodowania.

 

Ustawa prawo łowieckie określa, w jakich przypadkach odszkodowanie, mimo powstania szkody, nie przysługuje:

 

1. osobom, którym przydzielono grunty stanowiące własność Skarbu Państwa jako deputaty rolne na gruntach leśnych;

 

2. posiadaczom uszkodzonych upraw lub płodów rolnych, którzy nie dokonali ich sprzętu w terminie 14 dni od dnia zakończenia okresu zbioru tego gatunku roślin w danym regionie, określonego przez sejmik województwa w drodze uchwały;

 

3. posiadaczom uszkodzonych upraw lub plonów rolnych, którzy nie wyrazili zgody na budowę przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego urządzeń lub wykonywanie zabiegów zapobiegających szkodom;

 

4. za szkody nieprzekraczające wartości 100 kg żyta w przeliczeniu na 1 hektar uprawy;

 

5. za szkody powstałe w płodach złożonych w sterty, stogi i kopce, w bezpośrednim sąsiedztwie lasu;

 

6. za szkody w uprawach rolnych założonych z rażącym naruszeniem zasad agrotechnicznych.

 

Powyższe oznacza zatem, ze powstanie szkody na skutek działania zwierząt dzikich nie oznacza automatycznie wypłaty odszkodowania. Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie sposobu postępowania przy szacowaniu szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych z dnia 15 lipca 2002 r. (Dz.U.  Nr 126, poz. 1081) w szczegółowy sposób określa zasady szacowania szkód wyrządzonych przez dzikie zwierzęta, niemniej należy pamiętać, że odpowiedzialnością ogranicza się do szkód wyrządzonych przez zwierzęta enumeratywnie wskazanych przez prawodawcę.

 

Skarb Państwa, w myśl art. 50 w/w ustawy odpowiada za szkody, o których mowa w art. 46 ust. 1, wyrządzone przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną, do których w chwili obecnej należy jedynie łoś.

 

Na koniec wskazać należy, że zdarza się, szczególnie zimą, że osłabione zwierzęta można spotkać blisko naszego domostwa. Jak należy się zachować, aby pomóc i nie zaszkodzić.

Co do zasady dzikiego zwierzęcia nie należy przygarniać i zamykać, takie zwierzę należy zostawić, ono wróci na swój teren, na którym zawsze przebywa, chyba, że zwierzę jest tak słabe, że nie jest w stanie wrócić. W przypadku, gdy zdecydujemy się na przygarnięcie dzikiego zwierzęcia, pamiętajmy, że na takie działalnie potrzebna jest zgoda starosty, w przeciwnym razie nasza dobroczynność może zostać ukarana – art. 51 ustęp 1 pkt 3 ustawy o prawie łowieckim zakazuje przetrzymywania zwierząt dzikich zwierząt bez stosownego zezwolenia – czyn jest zagrożony karą grzywny od 25,00 zł do 5 000,00 zł. Tylko w przypadku uzyskania takiego zezwolenia możliwym jest opieka nad chorym zwierzęciem; w braku takiego zezwolenia koniecznym jest poinformowanie, najlepiej związku łowieckiego, bądź też powiatowego lekarza weterynarii o zaistniałej sytuacji i konieczności umieszczenia zwierzęcia w schronisku dla zwierząt.

 

Trzeba też pamiętać, że dzikie zwierzęta, nawet te osłabione i chore, mogą stanowić duże niebezpieczeństwo i dlatego nasze postępowanie winno być naprawdę niezwykle ostrożne. Zwierzę może być chore na wściekliznę. Zdrowe zwierzęta, nawet słabe, na widok człowieka uciekają, zwierzęta chore na wściekliznę tracą naturalną bojaźliwość. Dlatego widok błądzącego bez celu lisa, borsuka ,leżącej sarny lub wiewiórki powinien nas zaniepokoić i zmusić do ostrożności. Jeśli dzikie zwierzęta, które pozwalają się do siebie zbliżyć, dotknąć lub schwytać, na pewno są chore i wówczas istnieje niebezpieczeństwo zakażenia się od nich wścieklizną lub innymi chorobami. Również niebezpieczne jest dotykanie zwłok padłych dzikich zwierząt. W żadnym wypadku nie wolno zdejmować z nich skóry. Konieczne natomiast jest powiadomienie służby leśnej, która podejmie właściwe działania, a przede wszystkim pomoże zwierzęciu.

Może się również zdarzyć, że przypadkiem dostrzegamy rannego ptaka lub inne zwierzę, które są kontuzjowane, niekoniecznie na skutek kolizji z samochodem. Warto w takiej sytuacji zareagować, bo zwierzę cierpi i brak naszej reakcji może skutkować jego śmiercią.

 

O znalezionym chorym zwierzęciu lub padłym zwierzęciu należy zawiadomić organ, którego właściwość uzależniona będzie od miejsca jego znalezienia. Jeśli zwierzę znaleźliśmy na terenie gminy, koniecznym i celowym jest zgłoszenie powyższego faktu do Urzędu Gminy, względnie do Gminnej/Miejskiej Straży. W/w organy/podmioty są zobowiązane przyjąć zgłoszenie i podjąć odpowiednie kroki.

 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, utrzymanie czystości i porządku w gminach należy do zadań gmin. Odpowiadają one za czystość i porządek na swoim terenie i tworzą warunki niezbędne do ich utrzymania. W takiej sytuacji gmina jest zobowiązana podjąć celowe działania zmierzające do usunięcia zwłok zwierzęcia.  Jeśli zwłoki zwierzęcia lub ptaka znajdują się na pasie drogowym, to odpowiedzialnym za usunięcie zwłok zwierzęcia będzie zarządca drogi – w zależności od drogi będzie to wójt/burmistrz/prezydent lub też starosta czy wojewoda. Interweniować zawsze możemy również w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska, gdyby okazało się, że jesteśmy odsyłani do kolejnych adresatów. Pamiętajmy również, że w przypadku znalezienia zwłok zwierzęcia, winniśmy zachować dużą ostrożność i rozsądek. Zwłoki te mogą być już na etapie rozkładu i stanowić realne zagrożenie dla naszego zdrowia. Należy zatem ich usunięcie pozostawić służbom w tym celu powołanym i nie podejmować się tego zadania we własnym zakresie.

 

Zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie również należą do zadań gmin. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewnić bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego.

 

Wniosek jest zatem jeden, bądźmy wrażliwi, ale też rozsądni.

Przycinanie drzew i krzewów to jeden z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych, ale pod warunkiem, że zostanie przeprowadzony prawidłowo i we właściwym czasie i, zasadniczo, dotyczy roślin powszechnie określanych jako ozdobne.

 

Nieprawidłowo wykonany  zabieg pielęgnacyjny jest dla rośliny zabójczy. „Pielęgnacja” często bowiem prowadzi do kompletnego ogołocenia drzew z gałęzi, tak że pozostają jedynie sterczące z ziemi kikuty, a następnie drzewo lub krzew umiera. O aspektach estetycznych takich działań nawet nie wspominając. Nierzadko tzw.  zła pielęgnacja jest sposobem na usunięcie rośliny, na które co do zasady wymagane jest uprzednie uzyskanie zezwolenia.

 

Niestety na przycięcie drzew lub krzewów nie jest wymagane uzyskiwanie zezwolenia żadnego organu. Wyjątek dotyczy jedynie drzew pomnikowych, na przycięcie których zgoda jest wymagana. Wydaje ją - w zależności od tego, kto chroni dane drzewo - wojewódzki konserwator przyrody, albo urzędy gmin lub starostwa, a wykonywać pielęgnację mogą jedynie osoby posiadające uprawnienia do konserwacji drzew pomnikowych.

 

STAN PRAWNY

 

Nie oznacza to jednak, że można swobodnie unicestwiać rośliny poprzez morderczą pielęgnację. Ochrona prawna drzew (i krzewów) została przewidziana w ustawie z 16 kwietnia 2004 o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92, poz. 880), w jej rozdziale 4 „Ochrona terenów zieleni i zadrzewień”.

 

Przepis art. 88 ust. 1 w/w ustawy  stanowi, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną m.in. za  zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów.

 

Kara pieniężna wynosi zawsze trzykrotność opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy o ochronie przyrody, a organ wymierzający karę nie ma żadnych możliwości jej łagodzenia. Nadto w razie stwierdzenia popełnienia w/w deliktu organ nie ma możliwości od odstąpienia wymierzenia kary, co oznacza, że zawsze musi  ją wymierzyć. Wysokość kary oraz niemożność jest łagodzenia może skutecznie odstraszyć.

 

Jeżeli sprawcy morderczej przycinki drzew lub krzewów nie zostali ustaleni, karę płaci władający nieruchomością jako obowiązany  do utrzymywania we właściwym stanie drzew oraz krzewów rosnących na danej nieruchomości. Bez znaczenia dla jego odpowiedzialności pozostaje to,  że nie jest w stanie ustalić, kto wyciął drzewa lub że teren jest ogrodzony czy też nie.

 

Istnieje jednak możliwość uniknięcia kary za  nieprawidłową pielęgnację. Jeżeli stopień uszkodzenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania ich żywotności oraz możliwości odtworzenia korony drzewa, a posiadacz nieruchomości podjął działania w celu zachowania żywotności tych drzew lub krzewów, termin płatności kary odracza się na okres 3 lat.

Po upływie tych trzech lat organ sprawdza czy drzewo lub krzew zachowały żywotność i czy korona drzewa została odtworzona. Jeżeli tak, to kara podlega umorzeniu. Karę umarza się również, gdy po upływie 3 lat drzewo lub krzew wprawdzie nie zachowały żywotności, ale  nastąpiło to z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości.

 

Jeśli natomiast drzewo lub krzew umarły, sprawca obowiązany jest uiścić wymierzoną mu karę w całości.

Jeśli stwierdzenie w/w okoliczności wymaga posiadania specjalnej wiedzy, którą organ nie dysponuje, organ dopuszcza dowód z opinii biegłego specjalisty.

Z uwagi na fakt, że organy władne do wymierzania w/w kary administracyjnej w wielu wypadkach nie mają wiedzy na temat morderczej pielęgnacji, niezwykle istotna jest rola każdego z nas.

 

Procedura w tym wypadku nie jest skomplikowana. Wystarczy zawiadomić organ właściwy, tj.  wójta. burmistrza/ prezydenta gminy na terenie które doszło do niewłaściwej pielęgnacji o popełnieniu deliktu administracyjnego i zawnioskować o wymierzenie sprawcy kary przewidzianej przepisami. Oczywiście w zawiadomieniu warto wskazać dokładny adres miejsca, w którym doszło do zabójczej pielęgnacji oraz ewentualnie wskazać dane sprawcy.

 

Zawiadomienie o zniszczeniu drzew/krzewów/terenów zieleni spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych do pobrania tutaj

 

Jednocześnie przysługuje nam prawo do uzyskania informacji o wynikach przeprowadzonego w tej sprawie postępowania oraz informacji, czy sprawcy deliktu administracyjnego została wymierzona stosowna kara.  Wniosek o udzielenie takiej informacji może być zawarty już w zawiadomieniu o zniszczeniu drzew/krzewów/terenów zieleni spowodowanym niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych.

 

Przepisy ustawy o ochronie przyrody nie są jedynymi przepisami chroniącymi drzewa i krzewy. Dodatkowe prawne środki ochrony są przewidziane w licznych przepisach kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń, które niszczenie lub uszkadzanie drzew i krzewów traktują jako zamachy na mienie karalne jako co najmniej wykroczenia, a w poważniejszych przypadkach, zwłaszcza jeżeli wysokość wyrządzonej szkody przekracza 250 zł, jako przestępstwa.

 

Zgodnie z art. Art. 181 § 1 Kodeksu Karnego  kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

Zatem oprócz zawiadomienia o zniszczeniu drzew/krzewów/terenów zieleni spowodowanym niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych skierowanym do wójta/burmistrza/prezydenta warto również o popełnieniu przestępstwa/wykroczenia zawiadomić organy ścigania – więcej na temat zawiadamiania o popełnieniu przestępstwa/wykroczenia oraz o prawach zawiadamiającego w postępowaniu karnym/wykroczeniowym w części 10., Zielony Detektyw, gdzie znajdują się również  wzory pism, jakie można kierować do organów ścigania w sytuacji popełnienia przestępstwa przeciwko środowisku.

 

Ścieżka postępowania w sytuacji zabójczej pielęgnacji drzew lub krzewów:

1. Zawiadom wójta/ burmistrza/ prezydenta gminy, na terenie której doszło do niewłaściwej pielęgnacji o popełnieniu deliktu administracyjnego -  w zawiadomieniu wskaż dokładny adres miejsca, w którym doszło do zabójczej pielęgnacji oraz ewentualnie dane sprawcy, jeśli je znasz.

 

2. Jednocześnie  złóż wniosek o wymierzenie sprawcy kary przewidzianej przepisami.

 

3. Zażądaj udzielenia Ci informacji o wynikach przeprowadzonego w tej sprawie postępowania oraz informacji, czy sprawcy deliktu administracyjnego została wymierzona stosowna kara.

Jak objąć ochroną wyjątkowe drzewa, krzewy, aleje, oczka wodne, głazy.

 

CO?

W najbliższym otoczeniu każdego z nas znajdują się cenne skarby przyrody, które zasługują na objęcie ich szczególną ochroną.

 

Może to być stare drzewo, źródło, wodospad , ale również cała aleja lub park. Wspólną ich cechą jest szczególna wartość przyrodnicza, naukowa, kulturowa, historyczna lub krajobrazowa oraz odznaczanie się indywidualnymi cechami, które je szczególnie wyróżniają.

 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, a dokładnie w myśl art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2004r., nr 92, poz. 880 z póz. zm.) tego rodzaju twory przyrodnicze są nazywane pomnikami przyrody.

 

Do pomników przyrody ożywionej należą: pojedyncze krzewy, drzewa i grupy drzew odznaczające się sędziwym wiekiem, wielkością, niezwykłymi kształtami lub innymi cechami, a także zabytkowe aleje drzew. Natomiast do pomników przyrody nieożywionej należą: największe głazy narzutowe, tzw. eratyki oraz interesujące formy powierzchni ziemi np. – źródła, wodospady, jary, skałki, wywierzyska, przełomy rzeczne, jaskinie, odkrywki i.t.p.

 

Pomnikiem przyrody może zostać okazałe i/lub sędziwe drzewo/aleja. Szpalery przydrożnych drzew, które mają po 100 i więcej lat, są swego rodzaju historycznym i przyrodniczym dziedzictwem. Celem alei drzew i zadrzewienia wzdłuż ciągów komunikacyjnych jest m.in. tworzenie naturalnych osłon przeciwwiatrowych, zatrzymywanie wód opadowych, oraz zatrzymywanie pyłów, oczyszczanie powietrza i wzbogacanie go w tlen. Ponadto służą one utrzymywaniu wilgotności powietrza, pochłaniają spaliny samochodowe i obniżają amplitudy temperatur w swoim otoczeniu. Obecność drzew również podnosi walory estetyczne krajobrazu i sąsiadującej architektury.

 

Jednakże, aby określony „cud przyrodniczy” uzyskał status pomnika przyrody nie wystarczy, że spełni w/w  cechy. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody gmina powołuje pomnik przyrody w trybie uchwały rady gminy. Oczywiście można w tym zakresie zdać się na urzędników i liczyć, że sami z urzędu będą poszukiwać w okolicy „perełek przyrodniczych”, które można objąć ochroną.  Dane  o pomnikowych okazach drzew, alejach i innych cennych obiektach, często istnieją, zawarte m.in. w miejscowych planach zagospodarowania przestrzeni i innych opracowaniach, a nawet na dokładniejszych podkładach geodezyjnych, a mimo to organy gminy nie obejmują tych tworów ochroną poprzez ustanowienie ich pomnikami przyrody.

 

Dlatego niezbędna jest w tym zakresie aktywność każdego z nas , który  może skutecznie zapobiegać zniszczeniu bądź uszkodzeniu tych tworów przyrodniczych, które spełniają warunki do objęcia ich ochroną indywidualną, ale nikt dotychczas,  nie dostrzegł ich wyjątkowości albo nie zdobył się na trud ustanowienia pomnika przyrody.

 

DLACZEGO?

Uznanie określonego tworu przyrodniczego za pomnik przyrody jest bowiem nie tylko hołdem oddanym naturze, ale przede wszystkim gwarantuje realną ochronę obiektu przyrodniczego.  Dla zapewnienia pomyślności i bezpieczeństwa chronionemu obiektowi przyrody wprowadza się pewne zakazy, za których naruszenie grozi kara aresztu albo grzywny, np. zakaz ich niszczenia, uszkadzania lub przekształcania, uszkadzania i zanieczyszczania gleby, wylewania gnojowicy lub zmieniania stosunków wodnych. Oprócz ochrony zachowawczej, dla zachowania walorów niektórych pomników przyrody stosuje się ochronę czynną, czyli ingerowanie w przyrodę w celu zachowania jakiejś wartości, która zniknęłaby w następstwie zachodzących procesów. W stosunku do drzew i krzewów pomnikowych ustalenie czynnej ochrony ma na celu zachowanie pierwotnych cech, ponieważ drzewa te z wiekiem tracą ogólną odporność zarówno na oddziaływanie czynników atmosferycznych, biologicznych, jak i tych, spowodowanych działalnością człowieka. W stosunku do starych drzew często podejmuje się działania  polegające przede wszystkim na zapobieganiu, lub przynajmniej spowalnianiu naturalnych procesów, jakim podlegają. Obcina się suche konary, czyści pień z próchna i spina go klamrami, impregnuje drewno środkami grzybo- i owadobójczymi – bywa jednak (stosunkowo często!), że takie zabiegi przynoszą skutek odwrotny. Niekiedy zakłada się też specjalne naciągi lub podpory oraz implantuje płaty korowiny. Najlepszą ochroną dla starych drzew jest pozwolić im się starzeć w sposób naturalny.

 

Objęcie ochroną przydrożnych alei może również zapobiec ich masowemu wycinaniu. Wraz bowiem ze wzrostem natężenia ruchu na drogach, ale przede wszystkim wzrostem apetytu na drewno, jako surowiec, rozpoczęła się wycinka przydrożnych, często zabytkowych alei drzew. Pod pretekstem poszerzenia jezdni lub „poprawy bezpieczeństwa ruchu” giną całe aleje współtworzące nasze krajobrazy, cenne zarówno pod kątem przyrodniczym, jak i kulturowym.

 

JAK?

Złożenie wniosku  o ustanowienie pomnika przyrody nie jest przesadnie sformalizowane. Wniosek nie podlega żadnej opłacie.

 

Zanim jednak złożymy wniosek, musimy się też upewnić, czy obiekt przyrodniczy nie jest już objęty ochroną. Takie informacje można uzyskać w odpowiednich urzędach gmin oraz u wojewódzkiego konserwatora przyrody.

 

Wniosek  może złożyć każdy osobiście lub korespondencyjnie. Może więc to uczynić każdy mieszkaniec gminy (także wójt gminy lub urzędnik), szkoła, stowarzyszenie.

 

Zgłoszenie powinno zawierać niezbędne informacje umożliwiające identyfikację projektowanego obiektu, a w szczególności podmiot ochrony – czy jest to głaz, drzewo, krzew czy inny obiekt, gatunek drzewa, orientacyjny obwód, położenie obiektu – w przypadku terenu miasta należy podać ulicę i numer, ewentualnie rodzaj nieruchomości, w przypadku terenów leśnych nazwę nadleśnictwa, leśnictwa, numer oddziału i pododdziału. W przypadku większej liczby drzew (np. aleja) do wniosku należy dołączyć spis pomiarów wszystkich drzew (oddzielnie dla prawej i lewej strony alei).

 

Do zgłoszenia warto dołączyć szkic sytuacyjny lub mapę terenu z zaznaczonym obiektem (mapę kartograficzną, ewentualnie mapę gminy (skala 1:50 000 lub 1:25 000) można nabyć W Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartografii w danym powiecie)  oraz dokumentację fotograficzną obiektu.

 

Warto  również ustalić, kto jest właścicielem (właścicielami) gruntu, na którym znajduje się obiekt przyrodniczy. Ta informacja jest bardzo ważna, ponieważ właściciel (zarządca gruntu) powinien wyrazić zgodę na utworzenie na jego terenie pomnika przyrody. W takim wypadku zgoda właściciela powinna być załączona do wniosku.

 

We wniosku warto zaproponować obowiązujące zakazy, np. zakaz  niszczenia, uszkadzania lub przekształcania, uszkadzania i zanieczyszczania gleby lub zmieniania stosunków wodnych. Wypełniony i podpisany wniosek składa się we właściwym urzędzie gminy, tj. w tym urzędzie gminy, na terenie której znajduje się obiekt przyrodniczy, który chcemy objąć ochroną.

 

Decyzja uwzględniająca nasz wniosek zapada w drodze uchwały rady gminy, która  określa nazwę danego obiektu lub obszaru, jego położenie, sprawującego nadzór, szczególne cele ochrony, w razie potrzeby ustalenia dotyczące jego czynnej ochrony oraz zakazy właściwe dla tego obiektu, obszaru lub jego części, wybrane spośród zakazów wymienionych w art. 45 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym danego województwa. Projekt uchwały o ustanowieniu pomnika przyrody wymaga uzgodnienia z właściwym regionalnym dyrektorem ochrony środowiska.

 

Należy pamiętać, że  działalność organów gminy, tj. także rady gminy  jest jawna. Jawność ta obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy. Warto zatem  we wniosku o ustanowienie pomnika przyrody  zwrócić się do rady gminy z wnioskiem o poinformowanie wnioskodawcy o terminie sesji rady gminy wyznaczonej w sprawie rozpoznania wniosku o ustanowienie pomnika przyrody, tak żeby wnioskodawca mógł uczestniczyć w sesji lub co najmniej wnosić o przesłanie wnioskodawcy informacji o decyzji podjętej w sprawie jego wniosku o ustanowienie pomnika przyrody.

 

Wzór wniosku o ustanowienie pomnika przyrody do pobrania tutaj.

 

Wycięcie drzewa, krzewu lub alei objętych tego rodzaju formą ochrony może nastąpić dopiero po zniesieniu formy ochrony przyrody, jaką jest pomnik przyrody. Zniesienie formy ochrony przyrody może nastąpić w razie utraty wartości przyrodniczych, ze względu na które ustanowiono formę ochrony przyrody, lub w razie konieczności realizacji inwestycji celu publicznego lub zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego.

Decyzję w tym zakresie podejmuje również rada gminy w drodze uchwały, przy czym podobnie jak w przypadku ustanowienia pomnika przyrody, projekty uchwały o zniesieniu pomnika przyrody wymaga uzgodnienia z właściwym regionalnym dyrektorem ochrony środowiska.

 

RDOŚ może wnieść poprawki do projektu uchwały, może też zwykłym pismem wyrazić zgodę. Uzgodnienia RDOŚ są dla organu gminy wiążące, co oznacza, że  jeśli RDOŚ się nie zgodzi, uchwała rady miasta nie może zostać wydana. Uzgodnienia RDOŚ nie można w żaden sposób zaskarżyć.

 

Wzór wniosku o pozbawienie statusu pomnika przyrody do pobrania tutaj.

 

Jeśli natomiast chcemy legalnie wyciąć stare cenne drzewo, któremu nie nadano statusu pomnika lub takie, które było objęte ochroną pomnikową, ale na nasz wniosek pozbawiono je statusu pomnika przyrody, należy wcześniej uzyskać zezwolenie. W pewnych przypadkach możemy wyciąć drzewa lub krzewy bez pozwolenia. Dotyczy to   drzew lub krzewów:

- w lasach;

- owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody - na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową;

- na plantacjach drzew i krzewów;

- których wiek nie przekracza 5 lat;

- usuwanych w związku z funkcjonowaniem ogrodów botanicznych lub zoologicznych;

- niszczących nawierzchnię i infrastrukturę drogową, ograniczających widoczność na łukach i skrzyżowaniach, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków;

- usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu z wałów przeciwpowodziowych i terenów w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału;

- które utrudniają widoczność sygnalizatorów i pociągów, a także utrudniają eksploatację urządzeń kolejowych albo powodują tworzenie na torowiskach zasp śnieżnych, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu;

- stanowiących przeszkody lotnicze, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu.

 

Zezwolenie na wycięcie wydaje wójt, burmistrz, prezydent miasta (wyjątkowo także  wojewódzki konserwator zabytków – gdy drzewo rośnie na nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków lub dyrektor parku narodowego lub regionalny dyrektor ochrony środowiska, gdy drzewo rośnie na obszarach objętych ochroną krajobrazową w granicach parku narodowego albo rezerwatu przyrody).

 

We wniosku należy podać: imię i nazwisko oraz adres posiadacza i właściciela nieruchomości, tytuł prawny do niej, nazwę gatunku drzewa, obwód pnia mierzonego na wysokości 130 cm, przeznaczenie terenu, na którym rośnie drzewo, przyczynę oraz termin zamierzonego usunięcia drzewa.

 

Wniosek składamy do urzędu gminy (miasta), na terenie którego znajduje się nieruchomość. Składając wniosek o pozwolenie na wycięcie drzew lub krzewów, musimy się liczyć z tym, że zostanie naliczona opłata za ich usunięcie. Jej wysokość zależy od kilku czynników - m.in. od gatunku rośliny i obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm.

 

Opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustala organ w wydanym zezwoleniu.
Stawki opłat za usuwanie drzew nie mogą przekraczać za jeden centymetr obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm:

 

270 zł - przy obwodzie do 25 cm;

410 zł - przy obwodzie od 26 do 50 cm;

640 zł - przy obwodzie od 51 do 100 cm;

1.000 zł - przy obwodzie od 101 do 200 cm;

1.500 zł - przy obwodzie od 201 do 300 cm;

2.100 zł - przy obwodzie od 301 do 500 cm;

2.700 zł - przy obwodzie od 501 do 700 cm;

3.500 zł - przy obwodzie powyżej 700 cm.

 

Tak wysokich opłat można uniknąć. Jeżeli zobowiążemy się do przesadzenia rośliny w inne miejsce lub posadzenia nowych roślin, wówczas opłata zostanie odroczona na 3 lata (od dnia wydania zezwolenia). Po tym czasie opłata zostanie umorzona. Pod warunkiem, że nowo posadzone rośliny żyją. Jeśli uschły, trzeba będzie udowodnić, ze nie mieliśmy na to wpływu W pewnych sytuacjach zezwolenie zostanie nam wydane bez naliczania opłaty. Na przykład wtedy, gdy drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub gdy zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Bez opłaty usuniemy także rośliny rosnące na działkach budowlanych.

 

Osobie, która – nie mając zezwolenia – wycięła drzewo, grożą kary. Są wysokie, wynoszą trzykrotność opłaty za wycięcie drzew wnoszonej przez osoby (lub firmy), które nie są z niej zwolnione. Trzeba ją zapłacić w ciągu 14 dni od daty uprawomocnienia się decyzji wydanej w tej sprawie.

 

Ścieżka postępowania, gdy chcemy ustanowić pomnik przyrody:

 

1. Upewnij czy obiekt przyrodniczy nie jest już objęty ochroną. Informacje uzyskasz w urzędzie gminy  oraz u wojewódzkiego konserwatora przyrody.

 

2. Spróbuj ustalić, kto jest właścicielem (właścicielami) gruntu, na którym znajduje się obiekt przyrodniczy.

 

3. W przypadku alei sporządź spis pomiarów wszystkich drzew (oddzielnie dla prawej i lewej strony alei), a w przypadku pojedynczego drzewa ustal przynajmniej orientacyjny obwód drzewa.

 

4. Sporządź szkic sytuacyjny obiektu lub uzyskaj mapę terenu z zaznaczonym obiektem (mapę uzyskasz w Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartografii w danym powiecie) oraz sporządź dokumentację fotograficzną obiektu.

 

5. jeśli drzewo ma status pomnika przyrody złóż wniosek do Gminy miejsca położenia obiektu przyrodniczego o zniesienie statusu pomnika przyrody.

 

6. Wypełnij i podpisz wniosek - we wniosku koniecznie wskaż swoje dane adresowe, zaproponuj we wniosku obowiązujące zakazy, np. zakaz  niszczenia, uszkadzania lub przekształcania, uszkadzania i zanieczyszczania gleby, wylewanie gnojowicy lub zmieniania stosunków wodnych oraz wnieś o poinformowanie Cię o terminie sesji rady gminy wyznaczonej w sprawie rozpoznania wniosku o ustanowienie pomnika przyrody oraz o przesłanie Ci informacji o decyzji podjętej w sprawie Twojego wniosku o ustanowienie pomnika przyrody. Do wniosku załącz spis pomiarów, dokumentację fotograficzną, szkic sytuacyjny/mapę terenu.

 

7. Wniosek złóż osobiście albo wyślij do Gminy miejsca położenia obiektu przyrodniczego, który ma być objęty ochroną adresując go do prezydenta Miasta Gminy.

 

8. Po upływie kilku miesięcy, jeśli nie uzyskasz żadnej informacji, zainteresuj się, jakie kroki podjęły władze. Zadzwoń do Urzędu Gminy,  wyślij pismo z prośbą o udzielenie informacji w sprawie Twojego wniosku.

  • Parki Narodowe
  • Rezerwaty Przyrody
  • Parki Krajobrazowe
  • Obszary Chronionego Krajobrazu
  • Obszary Natura 2000
  • Stanowiska Dokumentacyjne
  • Użytki Ekologiczne
  • Zespoły Przyrodniczo-Krajobrazowe
  • Ochrona Gatunkowa Roślin, Zwierząt i Grzybów

 

Park narodowy - obejmuje obszar wyróżniający się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi, społecznymi, kulturowymi i edukacyjnymi, o powierzchni nie mniejszej niż 1.000 ha, na którym ochronie podlega cała przyroda oraz walory krajobrazowe, tworzy się go w celu zachowania różnorodności biologicznej, zasobów, tworów i składników przyrody nieożywionej i walorów krajobrazowych, przywrócenia właściwego stanu zasobów i składników przyrody oraz odtworzenia zniekształconych siedlisk przyrodniczych, siedlisk roślin, siedlisk zwierząt lub siedlisk grzybów. Utworzenie parku narodowego, zmiana jego granic lub likwidacja następuje w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Nadzór nad parkami narodowymi sprawuje minister właściwy do spraw środowiska. Obszar parku narodowego jest udostępniany w celach naukowych, edukacyjnych, kulturowych, turystycznych, rekreacyjnych i sportowych w sposób, który nie wpłynie negatywnie na przyrodę w parku narodowym.

 

 

Rezerwat przyrody -  obejmuje obszary zachowane w stanie naturalnym lub mało zmienionym, ekosystemy, ostoje i siedliska przyrodnicze, a także siedliska roślin, siedliska zwierząt i siedliska grzybów oraz twory i składniki przyrody nieożywionej, wyróżniające się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi, kulturowymi lub walorami krajobrazowymi. Uznanie za rezerwat przyrody następuje w drodze rozporządzenia wojewody, które określa jego nazwę, położenie lub przebieg granicy i otulinę, jeżeli została wyznaczona, cele ochrony oraz rodzaj, typ i podtyp rezerwatu przyrody, a także sprawującego nadzór nad rezerwatem.  Wojewoda, w drodze rozporządzenia, za zgodą ministra właściwego do spraw środowiska i po zasięgnięciu opinii wojewódzkiej rady ochrony przyrody, może zmniejszyć lub zwiększyć obszar rezerwatu przyrody, zmienić cele ochrony, a w razie bezpowrotnej utraty wartości przyrodniczych, dla których rezerwat został powołany - zlikwidować rezerwat przyrody. Wojewoda, w drodze rozporządzenia, może  również wprowadzić opłaty za wstęp na obszar rezerwatu przyrody, kierując się potrzebą ochrony przyrody.

 

W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:

 

1. Budowy lub rozbudowy obiektów budowlanych i urządzeń technicznych,

z wyjątkiem obiektów i urządzeń służących celom parku narodowego albo rezerwatu przyrody.

 

2. Rybactwa, z wyjątkiem obszarów ustalonych w planie ochrony albo w zadaniach ochronnych.

 

3. Chwytania lub zabijania dziko występujących zwierząt, zbierania lub niszczenia jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych zwierząt, umyślnego płoszenia zwierząt kręgowych, zbierania poroży, niszczenia nor, gniazd, legowisk i innych schronień zwierząt oraz ich miejsc rozrodu.

4. Polowania, z wyjątkiem obszarów wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych ustanowionych dla rezerwatu przyrody.

 

5. Pozyskiwania, niszczenia lub umyślnego uszkadzania roślin oraz grzybów.

 

6. Użytkowania, niszczenia, umyślnego uszkadzania, zanieczyszczania i dokonywania zmian obiektów przyrodniczych, obszarów oraz zasobów, tworów i składników przyrody.

 

7. Zmiany stosunków wodnych, regulacji rzek i potoków, jeżeli zmiany te nie służą ochronie przyrody.

 

8. Pozyskiwania skał, w tym torfu, oraz skamieniałości, w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt, minerałów i bursztynu.

 

9. Niszczenia gleby lub zmiany przeznaczenia i użytkowania gruntów.

 

10. Palenia ognisk i wyrobów tytoniowych oraz używania źródeł światła o otwartym płomieniu, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody.

 

11. Prowadzenia działalności wytwórczej, handlowej i rolniczej, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony.

 

12. Stosowania chemicznych i biologicznych środków ochrony roślin i nawozów.

 

13. Zbioru dziko występujących roślin i grzybów oraz ich części, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody.

 

14. Amatorskiego połowu ryb, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych.

 

15. Ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem, z wyjątkiem szlaków i tras narciarskich wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody.

 

16. Wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony oraz psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas.

 

17. Wspinaczki, eksploracji jaskiń lub zbiorników wodnych, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody.

 

18. Ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami położonymi na nieruchomościach będących w trwałym zarządzie parku narodowego, wskazanymi przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody.

 

19. Umieszczania tablic, napisów, ogłoszeń reklamowych i innych znaków niezwiązanych z ochroną przyrody, udostępnianiem parku albo rezerwatu przyrody, edukacją ekologiczną, z wyjątkiem znaków drogowych i innych znaków związanych z ochroną bezpieczeństwa i porządku powszechnego.

 

20. Zakłócania ciszy.

 

21. Używania łodzi motorowych i innego sprzętu motorowego, uprawiania sportów wodnych i motorowych, pływania i żeglowania, z wyjątkiem akwenów lub szlaków wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody.

 

22. Wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu.

 

23. Biwakowania, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody.

 

24. Prowadzenia badań naukowych - w parku narodowym bez zgody dyrektora parku, a w rezerwacie przyrody - bez zgody organu uznającego obszar za rezerwat przyrody.

 

25. Wprowadzania gatunków roślin, zwierząt lub grzybów, bez zgody ministra właściwego do spraw środowiska.

 

26. Wprowadzania organizmów genetycznie zmodyfikowanych.

 

27. Organizacji imprez rekreacyjno-sportowych - w parku narodowym bez zgody dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody bez zgody organu uznającego obszar za rezerwat przyrody.

 

Park krajobrazowy - obejmuje obszar chroniony ze względu na wartości przyrodnicze, historyczne i kulturowe oraz walory krajobrazowe w celu zachowania, popularyzacji tych wartości w warunkach zrównoważonego rozwoju. Utworzenie parku krajobrazowego lub powiększenie jego obszaru następuje w drodze rozporządzenia wojewody. Likwidacja lub zmniejszenie obszaru parku krajobrazowego następuje w drodze rozporządzenia wojewody, po uzgodnieniu z właściwymi miejscowo radami gmin, z powodu bezpowrotnej utraty wartości przyrodniczych, historycznych i kulturowych oraz walorów krajobrazowych na obszarach projektowanych do wyłączenia spod ochrony.

 

W parku krajobrazowym mogą być wprowadzone następujące zakazy:

 

1. Realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 51 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627, z późn. zm.5)).

 

2. Umyślnego zabijania dziko występujących zwierząt, niszczenia ich nor, legowisk, innych schronień i miejsc rozrodu oraz tarlisk i złożonej ikry, z wyjątkiem amatorskiego połowu ryb oraz wykonywania czynności w ramach racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej, rybackiej i łowieckiej.

 

3. Likwidowania i niszczenia zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych, jeżeli nie wynikają z potrzeby ochrony przeciwpowodziowej lub zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub wodnego lub budowy, odbudowy, utrzymania, remontów lub naprawy urządzeń wodnych.

 

4. Pozyskiwania do celów gospodarczych skał, w tym torfu, oraz skamieniałości, w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt, a także minerałów i bursztynu.

 

5. Wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwsztormowym, przeciwpowodziowym lub przeciwosuwiskowym lub budową, odbudową, utrzymaniem, remontem lub naprawą urządzeń wodnych.

 

6. Dokonywania zmian stosunków wodnych, jeżeli zmiany te nie służą ochronie przyrody lub racjonalnej gospodarce rolnej, leśnej, wodnej lub rybackiej.

 

7. Budowania nowych obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem obiektów służących turystyce wodnej, gospodarce wodnej lub rybackiej.

 

8. Lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 200 m od krawędzi brzegów klifowych oraz w pasie technicznym brzegu morskiego.

 

9. Likwidowania, zasypywania i przekształcania zbiorników wodnych, starorzeczy oraz obszarów wodno-błotnych.

 

10. Wylewania gnojowicy, z wyjątkiem nawożenia własnych gruntów rolnych.

 

11. Prowadzenia chowu i hodowli zwierząt metodą bezściółkową.

 

12. Utrzymywania otwartych rowów ściekowych i zbiorników ściekowych.

 

13. Organizowania rajdów motorowych i samochodowych.

 

14. Używania łodzi motorowych i innego sprzętu motorowego na otwartych zbiornikach wodnych.

 

Obszar chronionego krajobrazu - obejmuje tereny chronione ze względu na wyróżniający się krajobraz o zróżnicowanych ekosystemach, wartościowe ze względu na możliwość zaspokajania potrzeb związanych z turystyką i wypoczynkiem lub pełnioną funkcją korytarzy ekologicznych. Wyznaczenie obszaru chronionego krajobrazu następuje w drodze rozporządzenia wojewody, które określa jego nazwę, położenie, obszar, sprawującego nadzór, ustalenia dotyczące czynnej ochrony ekosystemów oraz zakazy właściwe dla danego obszaru chronionego krajobrazu Likwidacja lub zmiana granic obszaru chronionego krajobrazu następuje w drodze rozporządzenia wojewody, po zaopiniowaniu przez wojewódzką radę ochrony przyrody oraz właściwe miejscowo rady gmin, z powodu bezpowrotnej utraty wyróżniającego się krajobrazu o zróżnicowanych ekosystemach i możliwości zaspokajania potrzeb związanych z turystyką i wypoczynkiem. Jeżeli wojewoda nie wyznaczył obszaru chronionego krajobrazu, obszar ten może być wyznaczony przez radę gminy, w drodze uchwały, która określa jego nazwę, położenie, obszar, sprawującego nadzór, ustalenia dotyczące czynnej ochrony ekosystemów oraz zakazy właściwe dla danego obszaru chronionego krajobrazu lub jego części wybrane spośród zakazów wymienionych w art. 24 ust. 1, wynikające z potrzeb jego ochrony. Likwidacja lub zmiana granic obszaru chronionego krajobrazu następuje w drodze uchwały rady gminy.

 

Na obszarze chronionego krajobrazu mogą być wprowadzone następujące zakazy:

 

1. Zabijania dziko występujących zwierząt, niszczenia ich nor, legowisk, innych schronień i miejsc rozrodu oraz tarlisk, złożonej ikry, z wyjątkiem amatorskiego połowu ryb oraz wykonywania czynności związanych z racjonalną gospodarką rolną, leśną, rybacką i łowiecką.

 

2. Realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 51 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska.

 

3. Likwidowania i niszczenia zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych, jeżeli nie wynikają one z potrzeby ochrony przeciwpowodziowej i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub wodnego lub budowy, odbudowy, utrzymania, remontów lub naprawy urządzeń wodnych.

 

4. Wydobywania do celów gospodarczych skał, w tym torfu, oraz skamieniałości, w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt, a także minerałów i bursztynu.

 

5. Wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwsztormowym, przeciwpowodziowym lub przeciwosuwiskowym lub utrzymaniem, budową, odbudową, naprawą lub remontem urządzeń wodnych.

 

6. Dokonywania zmian stosunków wodnych, jeżeli służą innym celom niż ochrona przyrody lub zrównoważone wykorzystanie użytków rolnych i leśnych oraz racjonalna gospodarka wodna lub rybacka.

 

7. Likwidowania naturalnych zbiorników wodnych, starorzeczy i obszarów wodno-błotnych.

 

8. Lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej.

 

9. Lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 200 m od linii brzegów klifowych oraz w pasie technicznym brzegu morskiego.

 

Sieć obszarów Natura 2000 obejmuje:

Obszary Specjalnej Ochrony Ptaków (OSO)

Specjalne Obszary Ochrony Siedlisk (SOO)

 

Wyznaczenie obszaru Natura 2000, zmiana jego granic lub likwidacja następuje w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw rolnictwa, ministrem właściwym do spraw rozwoju wsi i z ministrem właściwym do spraw gospodarki wodnej, w drodze rozporządzenia ministra właściwego do spraw środowiska, które określa nazwę, położenie administracyjne, obszar i mapę obszaru, cel i przedmiot ochrony oraz sprawującego nadzór nad obszarem. Minister właściwy do spraw środowiska, wydając rozporządzenie, kieruje się rzeczywistym stanem siedlisk przyrodniczych oraz gatunków roślin i zwierząt.

 

Dla obszaru Natura 2000 minister właściwy do spraw środowiska ustanawia, w drodze rozporządzenia, plan ochrony na okres 20 lat, uwzględniający ekologiczne właściwości siedlisk przyrodniczych oraz gatunków roślin i zwierząt, dla których ochrony obszar ten został wyznaczony, wykorzystując, obejmujące obszar Natura 2000, plany ochrony ustanowione dla parku narodowego, rezerwatu przyrody i parku krajobrazowego oraz plany urządzenia lasu.

 

Zabrania się podejmowania działań mogących w istotny sposób pogorszyć stan siedlisk przyrodniczych oraz siedlisk gatunków roślin i zwierząt, a także w istotny sposób wpłynąć negatywnie na gatunki, dla których ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000. Na obszarach Natura 2000, z zastrzeżeniem ust. 2, nie podlega ograniczeniu działalność związana z utrzymaniem urządzeń i obiektów służących bezpieczeństwu przeciwpowodziowemu oraz działalność gospodarcza, rolna, leśna, łowiecka i rybacka, a także amatorski połów ryb, jeżeli nie zagrażają one zachowaniu siedlisk przyrodniczych oraz siedlisk roślin lub zwierząt ani nie wpływają w sposób istotny negatywnie na gatunki roślin i zwierząt, dla których ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000.

 

Stanowiskami dokumentacyjnymi są niewyodrębniające się na powierzchni lub możliwe do wyodrębnienia, ważne pod względem naukowym i dydaktycznym, miejsca występowania formacji geologicznych, nagromadzeń skamieniałości lub tworów mineralnych, jaskinie lub schroniska podskalne wraz z namuliskami oraz fragmenty eksploatowanych lub nieczynnych wyrobisk powierzchniowych i podziemnych.

 

Użytkami ekologicznymi są zasługujące na ochronę pozostałości ekosystemów mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej - naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużytkowanej roślinności, starorzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania.

 

Zespołami przyrodniczo-krajobrazowymi są fragmenty krajobrazu naturalnego i kulturowego zasługujące na ochronę ze względu na ich walory widokowe lub estetyczne.

 

Ustanowienie  oraz zniesienie stanowiska dokumentacyjnego, użytku ekologicznego lub zespołu przyrodniczo-krajobrazowego następuje w taki sam sposób jak ustanowienie pomnika przyrody. W stosunku do  stanowiska dokumentacyjnego, użytku ekologicznego lub zespołu przyrodniczo-krajobrazowego mogą być wprowadzone takie same zakazy jak w stosunku do pomnika przyrody.

 

Ochrona gatunkowa ma na celu zapewnienie przetrwania i właściwego stanu ochrony dziko występujących roślin, zwierząt i grzybów oraz ich siedlisk, gatunków rzadko występujących, endemicznych, podatnych na zagrożenia i zagrożonych wyginięciem oraz objętych ochroną na podstawie umów międzynarodowych, a także zachowanie różnorodności gatunkowej i genetycznej.

 

Gatunki  dziko występujących roślin, zwierząt i grzybów, zakazy właściwe dla poszczególnych gatunków lub grup gatunków roślin, zwierząt i grzybów oraz sposoby ochrony gatunków, w tym wielkość stref ochrony określa w drodze rozporządzenia minister właściwy do spraw środowiska w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw rolnictwa.

 

W stosunku do dziko występujących roślin i grzybów objętych ochroną gatunkową mogą być wprowadzone następujące zakazy:

 

1. Zrywania, niszczenia i uszkadzania.

2. Niszczenia ich siedlisk i ostoi.

3. Dokonywania zmian stosunków wodnych, stosowania środków chemicznych, niszczenia ściółki leśnej i gleby w ostojach.

4. Pozyskiwania, zbioru, przetrzymywania, posiadania, preparowania i przetwarzania całych roślin oraz grzybów i ich części.

 

W stosunku do dziko występujących zwierząt objętych ochroną gatunkową mogą być wprowadzone następujące zakazy:

 

1. Zabijania, okaleczania, chwytania, transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, a także posiadania żywych zwierząt.

2. Zbierania, przetrzymywania i posiadania zwierząt martwych, w tym spreparowanych, a także ich części i produktów pochodnych.

3. Niszczenia ich jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych.

4. Niszczenia ich siedlisk i ostoi.

5. Niszczenia ich gniazd, mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk i innych schronień.

6. Wybierania, posiadania i przechowywania ich jaj.

7. Wyrabiania, posiadania i przechowywania wydmuszek.

Dzikie wysypisko – każdy z nas widział je w miejscu, w którym nie powinno go być: w lesie, w przydrożnych rowach dróg, niedaleko rzeki- kąpieliska. Widział je każdy bo są ich setki tysięcy. Niektórzy nazywają je „dzikimi”.

 

Takie wysypiska psują nam estetykę otoczenia. Denerwujemy się, bo tracimy przyjemność korzystania z miejsc, gdzie je odkrywamy i w większości przypadków na zdenerwowaniu i oburzeniu poprzestajemy. Brak naszej aktywności wynika z wielu powodów: czasem z braku chęci podejmowania inicjatywy, czasem z niewiary, że nasze działalnie może coś zmienić,  czasem po prostu z niewiedzy; do kogo z tym pójść, jak interweniować.

 

Interweniować, informować, zgłaszać, domagać się jego usunięcia zawsze warto. Trzeba mieć świadomość, że estetyka naszego otoczenia to jedna sprawa i zwykle najbardziej odczuwalna dla nas. Zapominamy, że takie dzikie wysypisko może być małą tykającą bombą ekologiczną dla nas i wszystkich innych żywych zwierząt i roślin.

 

Na dzikim wysypisku może być wszystko, poczynając od typowych śmieci domowych po niebezpieczne odpady, takie jak resztki lakierów, farb, środków konserwacyjnych, świetlówek. Zgromadzone śmieci na dzikim wysypisku spłukuje deszcz i razem z wodą opadową do gruntu i wód podziemnych spływają wszystkie niebezpieczne substancje.

 

Trzeba zdać sobie sprawę, że każde dzikie wysypisko dotyczy wszystkich nas – w przyrodzie nic nie ginie, wszystko zawsze wraca. Dzikie wysypisko, nawet dość daleko od naszego domu, nam też zagraża, może być wylęgarnią wielu niebezpiecznych chorobotwórczych grzybów i bakterii gnilnych, zagraża zwierzętom osiadłym w jego pobliżu, jest też źródłem nieprzyjemnego zapachu i nieprzyjemnego dla oka widoku, a przede wszystkim jest źródłem skażenia gleby oraz wód powierzchniowych i gruntowych, które transportują niebezpieczne substancje na wiele kilometrów od miejsca ich przecieku do wód.

 

Problem dzikich wysypisk jest zatem naszym wspólnym problemem i będzie się nasilał, jeśli nie zdołamy temu przeciwdziałać – szybko i skutecznie.

 

KTO JEST ODPOWIEDZIALNY ZA DZIKIE WYSYPISKA?

Kwestie dotyczące dzikich wysypisk pozostają w gestii gmin – to do gminy bowiem należy utrzymanie czystości i porządku w gminach – tak stanowi przepis art. 3 ustęp 1 ustawy z dnia 13.09.1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz ustawa z dnia 27.04.2001 roku o odpadach. Z przepisów tej ustawy wynika, że gmina w zakresie zadań własnych ma obowiązek zapewnić czystość i porządek na swoim terenie i tworzyć warunki niezbędne do ich utrzymania, tj. tworzyć odpowiednie jednostki zajmujące się m.in. zbieraniem śmieci i ich składowaniem w miejscach do tego wyznaczonych i przygotowanych zgodnie z przepisami prawa.

 

Kontrole Inspekcji Ochrony Środowiska wykazały, że aż 57% gmin w naszym kraju boryka się z problemem dzikich wysypisk. Problem ten zatem bezpośrednio dotyczy 1 na 2 osób czytających niniejszy artykuł, przy czym tej drugiej osoby problem dotyczy pośrednio.

 

Gminy, którym problem jest znany, podejmują działania prewencyjne, w myśl zasady: lepiej zapobiegać niż usuwać, w szczególności, że likwidacja takich wysypisk to duży wysiłek organizacyjny i finansowy. I tak w niektórych miastach straż miejska kontroluje miejsca rozbiórki obiektów budowlanych i prosi o okazanie potwierdzeń, gdzie trafił gruz z rozbiórki. Inne gminy przeprowadzają swoiste kontrole domów jednorodzinnych, za pośrednictwem strażników miejskich, pod kątem sprawdzenia, czy właściciel zawarł umowę z firmą w zakresie wywozu nieczystości, bo każdy właściciel nieruchomości jest zobowiązany do pozbywania się zebranych na terenie jego nieruchomości odpadów komunalnych oraz nieczystości ciekłych w sposób zgodny z przepisami prawa – art. 5 ustęp 1 pkt 3 b ustawy o utrzymaniu czystości.

 

CO ZA TO GROZI?

Pozbywanie się odpadów poprzez ich wyrzucanie w lesie, w rowach i innych miejscach jest wykroczeniem (art. 10 ustęp 2 ustawy o utrzymaniu porządku), za które grozi kara grzywny w kwocie od 20 zł do 5 000 zł. Zanieczyszczanie lasów poprzez wyrzucanie do niego odpadów jest dodatkowo, na podstawie art. 162 kodeksu wykroczeń, wykroczeniem zagrożonym karą nagany lub też karą grzywny, a w przypadku, gdy odpady są zakopywane – karą aresztu maksymalnie do 30 dni oraz koniecznością zapłaty przez sprawcę określonej przez sąd nawiązki celem przywrócenia stanu poprzedniego. Jeśli zatem autor dzikiego wysypiska zostanie złapany na gorącym uczynku, to może zostać ukarany mandatem karnym w wysokości od 20 zł do 500,zł, bądź też w zależności od rozmiaru wykroczenia – może zostać skierowany przeciwko niemu wniosek do sądu o ukaranie i nałożenie nań kary grzywny w wysokości wyższej – maksymalnie do kwoty 5 000 złotych.

 

Dzikie wysypiska powstają, bo sprawcy czują się bezkarni, grzywna w kwocie 500 złotych za wyrzucenie odpadów w przydrożnym rowie, albo pozostawienie ich w lesie może mimo wszystko się „opłacać”.

 

Jeśli uwzględnimy naszą obojętność na takie działanie sprawców i niezrozumiałą pobłażliwość dla tego rodzaju zachowań, to częstotliwość ich występowania nie powinna nas dziwić. Obojętność tylko pomaga temu procederowi.

 

CO MAM ROBIĆ, JEŚLI BYŁEM ŚWIADKIEM?

 

Jeśli znam sprawcę...

Jeśli zatem zdarzy się nam być świadkiem powstawania dzikiego wysypiska i znamy sprawcę, to koniecznie złóżmy zawiadomienia o wykroczeniu do gminy, w której to zdarzenie miało miejsce (najlepiej do straży miejskiej lub gminnej), której strażnikom w takich przypadkach przysługują prawa oskarżyciela posiłkowego, tj. podmiotu, który składa wniosek do sądu o ukaranie sprawcy. Jeśli mimo naszego zawiadomienia w terminie 1 m-ca od dnia jego złożenia, nie zostaliśmy zawiadomieni o złożeniu wniosku o ukaranie, albo zawiadomienia, że brak podstaw do złożenia takiego wniosku, przysługuje nam prawo złożenia takiego wniosku o ukaranie bezpośrednio do sądu. Niemniej musimy pamiętać, że celem podjęcia takich działań, musimy znać personalia sprawcy i jego adres zamieszkania, bo informacje te są nam niezbędne.

 

Jeśli nie znam sprawcy…

Jeśli nie znamy sprawcy, a dzikie wysypisko istnieje, ten fakt powinniśmy zgłosić do gminy, na terenie której wysypisko istnieje, bądź też do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska – jednostki funkcjonującej przy wojewodzie, zajmującej się ochroną środowiska. Gmina jest zobowiązana, w ramach swoich zadań, dzikie wysypisko zlikwidować, bądź przy użyciu własnych funduszy, bądź korzystając z pomocy funduszy tworzonych na tenże cel przez podmioty wspomagające, np. Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska. Jeśli wysypisko jest umiejscowione na terenie prywatnym to gmina działająca przez wójta (burmistrza, prezydenta) zobowiązuje do jego usunięcia właściciela nieruchomości. Jeśli wysypisko znajduje się przy drodze, to jego usunięcie wykonywane jest przez zarządcę dróg, jeśli w lesie – przez właściwe nadleśnictwo.   Likwidacja takiego wysypiska to duże koszty; zgromadzone na nim odpady należy usunąć i odtransportować na legalne wysypisko, a teren po nim doprowadzić do stanu pierwotnego. Ostatecznie zatem to my wszyscy finansujemy dzikie wysypiska.

 

Zawiadomienia informujące o dzikich wysypiskach w lasach można kierować bezpośrednio do nadleśnictw, bądź też do dyrekcji Lasów Państwowych, która w ramach sprzątania lasów zatrudnia specjalistyczne firmy zajmujące się ich usuwaniem.

 

Jeśli gmina jest bezczynna?...

Zdarza się, że gminy ze względu na brak środków zgłaszane interwencje pozostawiają bez reakcji. Ustawa o utrzymaniu czystości w chwili obecnej nie przewiduje żadnych kar za bezczynność gminy, niemniej istnieje duża szansa, że stan ten ulegnie zmianie w 2012 roku, od kiedy zacznie obowiązywać unijna dyrektywa odpadowa, w myśl zapisów której bezczynne gminy będą karane karami pieniężnymi. Obecnie, jeśli nasza interwencja była bezskuteczna, ponawiamy swój wniosek ponownie do Gminy lub też Rady Gminy, która winna zmotywować wójta (burmistrza, prezydenta) do działania. Jeśli nawet powyższa interwencja pozostanie bez odzewu, pozostaje nam długotrwałe i częste ponawianie wniosku, z jednoczesnym informowaniem Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. To powinno zmobilizować niechętną gminę do usunięcia śmieci, a nas w przyszłości do aktywniejszego działania.

Aktualnie w Polsce mamy wiele podmiotów, które formalnie mogą i powinny służyć nam pomocą oraz informacją w sprawie dotyczącej przyrody i jej ochrony.

 

Jednostki samorządu terytorialnego – GMINA

 

Na najniższym szczeblu drabiny władzy samorządowej znajduje się gmina. Na gminie spoczywa wiele obowiązków, ale też przysługuje je stosunkowo dużo uprawnień.

W myśl art. 6 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r. (Dz.U.  Nr 16, poz. 95): do zakresu działania gminy należą wszystkie sprawy publiczne o znaczeniu lokalnym, niezastrzeżone ustawami na rzecz innych podmiotów. Z przepisu art. 7 w/w ustawy wynika, że gmina jest zobowiązana do zaspokajania zbiorowych potrzeb gminy, w tym m.in. ładu przestrzennego, gospodarki nieruchomościami, ochrony środowiska i przyrody oraz gospodarki wodnej, wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych, utrzymania czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych, wysypisk i unieszkodliwiania odpadów komunalnych.

 

Odrębne ustawy mogą nakładać na gminę obowiązek wykonywania zadań zleconych z zakresu administracji rządowej.

 

W każdej gminie powoływany jest stosowny wydział/referat zajmujący się ochrona środowiska i dbaniem o przyrody.

 

Nazewnictwo takiego wyspecjalizowanego wydziału jest różnorodna. W małych wiejskich gminach wydział zastępowany jest jednoosobowy stanowiskiem np. do spraw środowiska.

 

We właściwości gminy, tj. rady gminy jako organu uchwałodawczego, pozostaje z zakresu środowiska i przyrody szereg zadań do wykonania:

 

1. Gmina uchwala gminny program ochrony środowiska, ustanawia ograniczenia co do czasu funkcjonowania instalacji lub korzystania z  urządzeń, z których emitowany hałas może negatywnie oddziaływać na środowisko (ustawa z dnia 27.04.2001 roku prawo ochrony środowiska DZ.U. nr 62, poz. 627 ze zm.).

2. Gmina ustala szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, tworzy  warunki do wykonywania prac związanych z utrzymaniem czystości i porządku na terenie gminy lub zapewnia wykonywanie tych prac przez tworzenie odpowiednich jednostek organizacyjnych, zapewnia budowę, utrzymanie i eksploatację własnych lub wspólnych z innymi gminami składowisk odpadów komunalnych i obiektów wykorzystania lub unieszkodliwiania tych odpadów, zapobiega zanieczyszczaniu ulic, placów i terenów otwartych.

3. Wyznacza miejsca wydobycia kamienia, żwiru, piasku oraz innych materiałów, w granicach powszechnego korzystania z wód, zatwierdzanie ugody w sprawach zmian stosunków wodnych na gruntach, nakazywanie wykonania niezbędnych urządzeń zabezpieczających wodę przed zanieczyszczeniem lub zakazywanie właścicielowi gruntu wprowadzania ścieków bez zezwolenia wodnoprawnego, jeżeli zagrażają one środowisku, mimo że powstały w związku z zaspokojeniem potrzeb gospodarstwa domowego i rolnego (ustawa z dnia 18.07.2001 roku prawo wodne DZ.U. nr 115 poz. 1229 ze zm.).

4. Opiniuje projekt planu ochrony parku narodowego, rezerwatu przyrody oraz parku krajobrazowego, uzgadnia ustalenia dotyczące infrastruktury technicznej, zagospodarowania turystycznego, sposobu użytkowania gruntów, opiniuje wyznaczenie obszaru chronionego krajobrazu, uzgadnia projekt rozporządzenia w sprawie wyznaczenia lub powiększenia obszaru chronionego krajobrazu, wyznacza obszar chronionego krajobrazu; określa jego nazwę, położenie, obszar, sprawującego nadzór, ustalenia dotyczące czynnej ochrony ekosystemów oraz zakazy właściwe dla danego obszaru chronionego krajobrazu lub jego części, dokonuje likwidacji lub zmiany granic obszaru chronionego krajobrazu (jeśli nie wykonał tego w ramach swoich zadań wojewoda), uzgadnia projekt planu ochrony obszaru Natura 2000, ustanawia pomnik przyrody, stanowisko dokumentacyjne, użytek ekologiczny lub zespół przyrodniczo-krajobrazowy (jeżeli wojewoda nie ustanowił tych form ochrony przyrody), znosi ustalane przez siebie formy ochrony przyrody, wydawanie zezwoleń na usunięcie drzew i krzewów z terenów nieruchomości, ustanawianie parków miejskich, ustalanie ich granic i sposobów wykonywania ochrony (ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.).

5. Opiniuje wnioski Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych o uznanie lasu za ochronny lub pozbawienie go tego charakteru – w odniesieniu do lasów stanowiących własność Skarbu Państwa, opiniuje wnioski starosty o uznanie lasu za ochronny lub pozbawienie go tego charakteru – w odniesieniu do lasów niestanowiących własności Skarbu Państwa (ustawa z dnia 28 września 1991 roku o lasach  Dz. U. z 2005 r. Nr 45, poz. 435).

6. Opiniuje roczne plany łowieckie ustalane przez dzierżawców obwodów łowieckich, rozstrzyga spory powstałe między właścicielem lub posiadaczem gruntu, a dzierżawcą lub zarządcą obwodu łowieckiego o wysokość wynagrodzenia za szkodę wyrządzone w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny, współdziała z dzierżawcami i zarządcami obwodów łowieckich oraz nadleśniczymi Lasów Państwowych w sprawach związanych z zagospodarowaniem obwodów łowieckich, szczególnie w zakresie ochrony i hodowli zwierzyny (ustawy z dnia 13 października 1995 roku prawo łowieckie Dz.U.  Nr 147, poz. 713).

7. Może podjąć uchwałę o objęciu ochroną znajdujących się na obszarze jej działania gruntów rolnych:

7.1. określonych w ewidencji gruntów jako użytki rolne,

7.2. znajdujących się pod wchodzącymi w skład gospodarstw rolnych budynkami mieszkalnymi oraz innymi budynkami i urządzeniami służącymi wyłącznie produkcji rolniczej oraz przetwórstwu rolno-spożywczemu,

7.3. stanowiących parki wiejskie oraz pod zadrzewieniami i zakrzywieniami śródpolnymi, w tym również pod pasami przeciwwietrznymi i urządzeniami przeciwerozyjnymi,

7.4. jeśli zostały zaliczone do klas IV, IVa i Ivb oraz wytworzone z gleb pochodzenia mineralnego,

7.5. zatwierdza plan gospodarowania dla gruntów położonych na obszarach ograniczonego użytkowania, istniejących wokół zakładów przemysłowych po uzyskaniu opinii izby rolniczej (ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych  Dz. U. z 2004 r. Nr 121 poz. 1266 ze zm.).

8. Sporządza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu górniczego, podejmuje uchwałę o odstąpieniu od sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu górniczego w razie, jeżeli przewidywane szkodliwe wpływy na środowisko będą nieznaczne (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze Dz. U. Nr 27, poz. 96 ze zm.).

9. Uzgadnia plany i projekty związane z zagospodarowaniem pasa technicznego morskich wód wewnętrznych i morza terytorialnego, opiniuje projekty decyzji dotyczących zagospodarowania pasa technicznego, pozwoleń wodnoprawnych i budowlanych na obszarze morskich portów i przystani, morskich wód wewnętrznych i morza terytorialnego oraz decyzji w sprawie budowy i utrzymania umocnień brzegowych, wydm, zalesień ochronnych w pasie technicznym (ustawa z dnia 21 marca 1991 roku o obszarach morskich Rzeczpospolitej Polskiej i administracji morskiej).

10. Do gminy należy uchwalenie statutu uzdrowiska, zapewnienie uzdrowiskom warunków umożliwiających jak najszersze korzystanie z właściwości leczniczych danej miejscowości, wyrażanie stanowiska w sprawie powołania i odwołania naczelnego lekarza uzdrowiska (ustawa z dnia 17 czerwca 1966 roku o uzdrowiskach i lecznictwie uzdrowiskowym).

11. Rozpatruje informację wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o stanie środowiska na obszarze województwa (ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska  Dz. U. z 2002 r. Nr 112 poz. 982 ze zm.

12. Gmina ma prawo odebrania właścicielowi lub opiekunowi zwierzęcia nad którym się znęcano, bito, przetrzymywano w niegodnych warunkach, prawo do przyjęcia programu zapobiegającemu bezdomności zwierząt, który zakładałby: sterylizację bądź kastrację zwierząt, poszukiwanie nowych właścicieli dla zwierząt, usypianie ślepych miotów (ustawa o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 roku).

 

Szereg kompetencji z zakresu ochrony środowiska przysługuje również organowi wykonawczemu, tj. wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi:

 

1. Uprawnienie do występowania w charakterze oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia przeciw przepisom o ochronie środowiska.

2. Możliwość nakazania w drodze decyzji, osobie fizycznej eksploatującej instalację w ramach zwykłego korzystania ze środowiska lub eksploatującej urządzenie, wykonanie w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia ich negatywnego oddziaływania na środowisko.

3. Wymierzanie kar pieniężnych za samowolne usuwanie drzew lub krzewów, a także za ich niszczenie powodowane użyciem sprzętu mechanicznego i urządzeń technicznych lub stosowanie środków chemicznych.

4. Możliwość, wstrzymania w drodze decyzji, użytkowania instalacji lub urządzenia, jeżeli osoba fizyczna nie dostosowała się do powyższych wymagań.

5. Występowanie do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o podjęcie odpowiednich działań będących w jego kompetencji, jeżeli w wyniku kontroli wójt, burmistrz lub prezydent miasta stwierdził naruszenie przez kontrolowany podmiot przepisów o ochronie środowiska lub występuje uzasadnione podejrzenie, że takie naruszenie mogło nastąpić.

6. Podawanie do publicznej wiadomości zatwierdzonego zestawienie przychodów i wydatków gminnego funduszu ochrony środowiska.

7. Przedkładanie wojewodzie corocznie informacji dotyczących:

7.1. wykazu aglomeracji,

7.2. informacji o stanie wyposażenia aglomeracji w systemy kanalizacji zbiorczej i oczyszczalnie ścieków komunalnych,

7.3. informacji o postępie realizacji przedsięwzięć określonych w krajowym programie oczyszczania ścieków komunalnych,

7.4. informacji o ilości wytworzonych w ciągu roku Mg suchej masy osadów ściekowych w oczyszczalniach ścieków komunalnych aglomeracji oraz sposób postępowania z tymi osadami z uwzględnieniem podziału państwa na obszary dorzeczy i regiony wodne, za rok ubiegły

7.5. coroczne przedkładanie wojewodzie informacji o rodzaju, ilości i miejscach występowania substancji stwarzających szczególne zagrożenie dla środowiska.

 

Organizacje, które mogą Ci pomóc w przypadku ratowania lub leczenia rannych zwierząt:

 

Ogólnopolskie Towarzystwo Opieki Zwierząt ANIMALS

 

Fundacja Ekologiczna ARKA

 

TOWARZYSTWO PRZYRODNICZE “BOCIAN”

 

Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR”

 

STRAŻ DLA ZWIERZĄT

Niejednokrotnie każdy z nas jest świadkiem działań szkodliwych dla przyrody, ale nie wiemy, jak się w takiej sytuacji zachować.  Niestety niewielu z nas zdaje sobie również sprawę, jak wiele działań wymierzonych przeciwko środowisku stanowi przestępstwo lub wykroczenie.

 

Pokutuje również w świadomości społecznej przekonanie, że przestępstwa przeciwko środowisku są nieistotne i nie warto zawracać sobie nimi, a tym bardziej Policji, głowy.  W tego rodzaju błędnym przeświadczeniu trwają również organy ścigania, które z przymrużonym okiem patrzą na zabronione działania względem przyrody.

 

Dopóki zarówno obywatele jak i urzędnicy oraz organy ściągania nie uświadomią sobie, jak ważna jest prewencja oraz karanie sprawców występków i przestępstw przeciwko przyrodzie, dopóty powszechną będzie tolerancja dla działań zagrażających przyrodzie i niezgodnych z prawem.

 

Jeśli będziemy domagać się od powołanych do tego organów konsekwentnego ścigania przestępstw przeciwko przyrodzie i środowisku oraz karania sprawców, zamiast umarzać sprawy z tytuły „niskiej szkodliwości społecznej” (ta forma obecnie dominuje), jest szansa na zmianę postaw społecznych na szerszą skalę. Za nią pojawiłaby się też szansa na życie w czystym krajobrazie oraz zdrowym i (bio)różnorodnym środowisku.

 

Podkreślenia wymaga, że każdy z nas ma obywatelski obowiązek zawiadomienia organów ścigania o fakcie popełnienia czynu zabronionego, tj. przestępstwa lub wykroczenia.

 

Oczywiście nie spotka nas żadna dotkliwa reakcja ze strony państwa, jeśli tego obowiązku nie dopełnimy, (przepisy kodeksu karnego przewidują od tej zasady wyjątki, ale nie w zakresie przestępstw przeciwko środowisku oraz przyrodzie), ale trzeba mieć świadomość, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za stan środowiska w którym żyjemy i od którego zależymy.

 

Niezbędna dla prawidłowego wykonywania obowiązku określonego w art. 15 Ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska  z dnia 20 lipca 1991 r. (Dz.U.  Nr 77, poz. 335), jest umiejętność odróżniania czynów zabronionych stanowiących przestępstwo od tych, które stanowią jedynie wykroczenie.

Przepis art. 15 wspomnianej ustawy zawęża bowiem obowiązek organów inspekcji ochrony środowiska do zawiadamiania o popełnieniu przez wskazane w przepisie osoby jedynie przestępstw przeciwko środowisku.

W myśl art. 7 k.k. przestępstwo jest zbrodnią albo występkiem. Zbrodnią jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 albo karą surowszą, a występkiem jest czyn zabroniony zagrożony grzywną powyżej 30 stawek dziennych, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc.

Natomiast wykroczeniem jest w myśl art. 1 § 1 Kodeksu Wykroczeń czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5.000 złotych lub nagany.

Nieprecyzyjnie natomiast ustawodawca określił rodzaj przestępstw, o popełnieniu których organy inspekcji ochrony środowiska mają zawiadamiać organy ścigania.

Obowiązek określony w art. 15 Ustawy dotyczy bowiem przestępstw przeciwko środowisku. Nie jest natomiast jasne, czy dotyczy jedynie przestępstw wskazanych  w rozdziale XXII ustawy Kodeks Karny „Przestępstwa przeciwko środowisku”, tj. przestępstw opisanych w art. od 181 do 188  Kodeksu Karnego,  które niewątpliwie należy zaliczyć do katalogu przestępstw wskazanych w art. 15 Ustawy, czy tez wszystkich działań przestępnych, opisanych również w innych ustawach, wymierzonych przeciwko środowisku.

 

 

Niewątpliwie typowymi i najczęściej popełnianymi  przestępstwami  przeciwko środowisku będą te określone w ustawie Kodeks karny jak zanieczyszczenie wody, powietrza lub ziemi ( art. 18 k.k.) oraz przestępstwo zniszczenia w świcie roślinnym lub roślinnym w znacznych rozmiarach ( art. 181 k.k.)

 

W myśl art. 3 pkt. 39 ustawy o ochronie środowiska przez środowisko - rozumie się ogół elementów przyrodniczych, w tym także przekształconych w wyniku działalności człowieka, a w szczególności powierzchnię ziemi, kopaliny, wody, powietrze, krajobraz, klimat oraz pozostałe elementy różnorodności biologicznej, a także wzajemne oddziaływania pomiędzy tymi elementami.

 

Jeśli zatem przyjąć szerszą definicję przestępstw przeciwko środowisku, to wówczas takim przestępstwem będzie każde wymierzone przeciwko elementom przyrodniczym, w tym także przekształconym w wyniku działalności człowieka, a w szczególności powierzchni ziemi, kopalin, wody, powietrza, krajobrazu, klimatu oraz pozostałym elementom różnorodności biologicznej, a także wzajemne oddziaływania pomiędzy tymi elementami.

 

Na pewno z tego katalogu są wyłączone czyny opisane w art. 329 – 360 ustawy o ochronie środowiska, ponieważ stanowią one jedynie wykroczenia, o popełnieniu których w myśl art. 15 Ustawy nie są obowiązane zawiadamiać organy inspekcji ochrony środowiska. Z tego samego powodu obowiązek opisany w art. 15 Ustawy nie dotyczy czynów zabronionych wskazanych w art. 119 – 126c ustawy Prawo geologiczne i górnicze.

 

Przepisy karne opisujące czyny zabronione przeciwko środowisku zawarte są również m.in. w ustawie o ochronie prawnej odmian roślin, w ustawie o odpadach oraz w ustawie Prawo wodne.

 

Zwykle w ustawach szczególnych zawierających przepisy karne, ustawodawca precyzuje, które z nich stanowią wykroczenia, zatem organy inspekcji ochrony środowiska nie powinny mieć problemu z tym rozróżnieniem i ustaleniem zakresu swojego obowiązku.

 

Organami ścigania są organy, do których właściwości należy wykrywanie przestępstw i ściganie ich sprawców. Należy do nich zasadniczo Prokuratura i Policja. Uprawnienia Policja w myśl art. 312 Kodeksu postępowania karnego przysługują także  organom Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Celnej oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w zakresie ich właściwości oraz innym organom przewidzianym w przepisach szczególnym, w tym m.in.  Państwowej Straży Łowieckiej w zakresie wskazanym w art. 39 ustawy Prawo łowieckie oraz Strażnicy Leśni w zakresie określonym w art. 47 ustawy o lasach.

 

Do tych organów należy zatem kierować zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Organem właściwym do prowadzenia postępowania będzie organ właściwy ze względu na miejsce popełnienia przestępstwa. Jeśli jednak zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zostanie skierowane do niewłaściwego rzeczowo lub miejscowo organu, organ niewłaściwy przekaże sprawę organu właściwemu do prowadzenia postępowania.

 

Przepisy Kodeksu postępowania karnego nie stawiają jakichś szczególnych wymogów formalnych zawiadomieniu przestępstwa. Zasadniczo nie przewidziano takich wymogów również w przepisie art. 15 Ustawy.

Wystarczającym będzie zatem powiadomienie organów powołanych do ścigania tego rodzaju przestępstw o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przeciwko środowisku. W zawiadomieniu należy wskazać czas oraz miejsce popełnienia przestępstwa oraz w miarę możliwości opisać, na czym polegało przestępne działanie. Zawiadamiający o popełnieniu przestępstwa nie ma obowiązku wskazywania przepisu ustawy karnej, pod który podpada opisywany przez niego czyn zabroniony, niemniej jednak może to zrobić. Nadto zawiadamiający o popełnieniu przestępstwa nie jest obowiązany wskazywać potencjalnego podejrzanego organom ścigania. Jednakże z uwagi na treść obowiązku opisanego w art. 15 Ustawy zwykle organ inspekcji ochrony środowiska będzie wiedział, kto jest potencjalnym sprawcą przestępstwa, a jego wskazanie organom ścigania zapewne ułatwi znacznie prowadzenie śledztwa lub dochodzenia.

 

Wzór wniosku zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa można pobrać tutaj

 

Wzór zażalenia na odmowę wszczęcia postępowanie można pobrać tutaj

 

Nadto zawiadamiający o popełnieniu przestępstwa organ inspekcji ochrony środowiska winien wskazać adres, pod którym organy ścigania będą mogły się z nim kontaktować oraz udzielać organom ścigania niezbędnych do prowadzenia postępowania karnego informacji i wyjaśnień oraz w zakresie swego działania udzielać pomocy organom prowadzącym postępowanie karne w terminie wyznaczonym przez te organy.

 

W praktyce udzielanie wyjaśnień, informacji  oraz pomocy organom ścigania będzie polegało na stawianiu się przez pracowników inspekcji ochrony środowiska na wezwania  celem złożenia zeznań w charakterze świadków oraz na dostarczaniu organom ścigania dokumentów.

Powiązane artykuły

Czy możemy zmienić świat?

Czy możemy zmienić świat?

16 październik 2013

Sceptycy powiedzą zdecydowanie "nie", realiści powiedzą "nie", optymiści powiedzą zdecydowanie "tak". Więc kogo słuchać? Słuchajcie państwo nas! Każdy może zmieniać świat na lepsze. My tak zrobiliśmy razem z podopiecznymi Stowarzyszenia Mie

WIĘCEJ >
Muchołówka żałobna.

Muchołówka żałobna.

07 czerwiec 2011

Afrykańczyk, leśnik i bigamista. On - elegancki, modernistyczny, czarno-biały, trochę w stylu New Romantic.

WIĘCEJ >
Noc Sów z warszawskim Klubem Ptaków Polskich

Noc Sów z warszawskim Klubem Ptaków Polskich

20 kwiecień 2015

Czy olbrzymia, pełna hałasu Warszawa może być miejscem przyjaznym zwierzętom? Czy znajdziemy tu sowy? Czy pozwolą się zobaczyć i usłyszeć? Co sprawia, że są to ptaki tak fascynujące i tajemnicze? Z takimi pytaniami przyszło nam się zmierzyć 9 kwietnia 2015 podczas 4. Ogólnopolskiej Nocy Sów organizowanej w stolicy.

WIĘCEJ >