Na bagnach i nad wodą

Cietrzew

Kurak wielkości kury domowej – tyle że o innych proporcjach i sylwetce.

Piękny! Samce są praktycznie grantowe, z czerwonymi różami na głowie (brwiami) i charakterystycznym, białym od spodu ogonem w kształcie liry. Samica szaro-rdzawa, z ogonem bez liry. Oboje mają nogi opierzone aż do palców.

 

Chociaż Cietrzewia zalicza się do tzw. kuraków leśnych, to w przeciwieństwie do swoich kuzynów, Głuszców czy Jarząbków, Cietrzew lubi mozaikę terenów leśnych i w pełni otwartych. Do tego - najchętniej podmokłych.   

 

Od marca do czerwca koguty zbierają się na tokowiskach, na tradycyjnych arenach. Popisują się przed sobą, prezentując swoją kondycję i niezwykłą urodę. Stroszą pióra i rozkładają lirowate ogony. Bulgoczą i czuszykają. Na tokowiska zaglądają też oczywiście cieciorki, czyli kury. Zwykle na krótko - i jakby mało zainteresowane całym tym przedstawieniem.

 

Kury same zbudują gniazdo schowane gdzieś pod okapem gęstej roślinności, wysiedzą jaja i wychowają młode. Z kogutami spotkają się późnym latem lub jesienią. W mieszanych grupach spróbują przetrwać zimę. Cietrzewie, podobnie jak inne nasze kuraki, znane są z zakopywania się w śniegu w czasie silnych mrozów. Latem z kolei chętnie korzystają z tzw. paprzysk – dołków w sypkim gruncie, gdzie zażywają piaskowych kąpieli, pozbywając się pasożytów z piór i skóry.

 

Przysmakiem Cietrzewi są pączki drzew, młode, soczyste listki, nasiona, jagody. Pisklęta mają dietę bardziej białkową i zajadają się owadami oraz drobnymi bezkręgowcami.

 

Do roku 1995 na tokowiska zaglądali też myśliwi. Cietrzew prosto z listy gatunków łownych trafił do „Polskiej Czerwonej Księgi” gatunków zagrożonych - z populacją, w najlepszym razie, ponad 1000 kogutów. Zanik siedlisk i tzw. antropopresja (w tym przypadku głównie melioracje, penetracja terenów zasiedlanych przez Cietrzewie, ich zabudowa i przekształcenia) odcisnęły duże piętno na bardzo przetrzebionej populacji. Dzisiaj pozostało u nas być może 200 kogutów i prawdopodobnie mniej kur – z ciągłą, stromą tendencją spadkową.

 

Czy uda nam się zachować w Polsce piękne Cietrzewie i w przyszłość oglądać jeden z najwspanialszych spektakli Europy – magnetyczne tokowisko Cietrzewi?

Autor: Jacek Karczewski

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Zima. Co możemy zrobić dla ptaków i dla siebie?

Zima. Co możemy zrobić dla ptaków i dla siebie?

31 styczeń 2015

Mróz, śnieg i krótkie dni mogą zniechęcać do aktywności. Na przekór temu my zachęcamy do tego, by działać. Dlatego proponujemy Wam Ptasie działania – nasze pomysły na aktywności, które przybliżą cudowny świat ptaków Waszym podopiecznym.

WIĘCEJ >
Zielona Szkoła na biebrzańskich bagnach

Zielona Szkoła na biebrzańskich bagnach

05 czerwiec 2015

Bagno wciąga, nie tylko dosłownie... O tym wiedzą nawet najmłodsi. A skąd? Mieli okazję przekonać się osobiście podczas Zielonej Szkoły w samym sercu Doliny Biebrzy, którą zorganizowaliśmy pod koniec maja.

WIĘCEJ >
7 Grzechów Głównych – czyli Wojna w Raju

7 Grzechów Głównych – czyli Wojna w Raju

06 wrzesień 2012

Kilka tygodni temu, na framudze otwartego okna przysiadła rozbawiona Modraszka (Sikora Modra).

WIĘCEJ >