Sowy

rys. Marek Adamik

Puszczyk Uralski

Lepiej nie zaglądać mu w oczy...

Mieszkaniec borów Północnej Europy i syberyjskiej tajgi - aż po Sachalin, Wyspy Japońskie i Koreę Północną. Poza tym w Karpatach, lokalnie w wysokogórskich lasach na Bałkanach i wyjątkowo w Alpach. U nas w Polsce północno-wschodniej oraz w górach – 1300-1800 par.

 

Podobny do Puszczyka, od którego jest jednak dużo większy (wielkości Myszołowa) i, w ogólnej tonacji upierzenia, bardziej szaro-popielaty. Uwagę zwracają różowo-czerwone krawędzie powiek, które jednak zobaczymy dopiero z bliska i oczywiście w dobrym świetle.

 

Puszczyki Uralskie, jak wiele sów, są z natury mało płochliwe. Lepiej jednak nie zaglądać im w oczy, bo to ptaki znane z przywiązania do swoich terytoriów oraz bezpardonowej obrony gniazd i młodych. Doprowadzone do ostateczności zaatakują również dużo większych od siebie – nie wyłączając ludzi. Szwedzi nawet nazywają Puszczyka Uralskiego „atakującą sową”. Szczególnie uważać muszą inne sowy, a także dzienne szponiaste i krukowate, które Puszczyki Uralskie eliminują jako konkurencję, atakując i zabijając zarówno ptaki dorosłe jak i młode oraz niszcząc jaja.

 

Tradycyjne pożywienie Puszczyków to głównie małe gryzonie. Gdy jednak ich zabraknie, sowy te wykazują się bardzo dużą elastycznością i skutecznie przerzucają się na inną zdobycz – w tym ptaki czy chociażby płazy, dżdżownice i duże owady.    

Na gniazda Puszczyki Uralskie najchętniej wybierają dziuple, spróchniałe po złamaniach stojące pnie drzew, szczeliny lub półki skalne, odpowiednio duże, nadrzewne gniazda innych ptaków, a czasami osiedlają się wprost na ziemi. Po sezonie lęgowym, gdy młode ruszają w poszukiwaniu własnych terytoriów (zwykle w promieniu kilkudziesięciu - wyjątkowo 200 kilometrów), para się rozlatuje i przez kilka miesięcy ptaki żyją niezależnie. W tym czasie widują się rzadko. Pozostają za to w kontakcie głosowym – być może sprawdzając w ten sposób czy wszystko w porządku. Jest to typowe zachowanie dla większości terytorialnych sów. Może ptaki w ten sposób chcą odpocząć od siebie po okresie napięć i wyzwań związanych z wychowaniem młodych? Tym bardziej, że sowy to bardzo zaangażowani i pracowici rodzice. Zapewne taka strategia pomaga im też kontrolować i utrzymać tak ważny dla sów rewir, który w przypadku pary Puszczyków Uralskich może rozciągać się na powierzchni nawet 450 hektarów.

Chcesz dowiedzieć się więcej o Sowach?
Zapraszamy na Noc Sów!

 

Autor: Jacek Karczewski, fot. Cezary Korkosz

Źródło: Ptaki Polskie

Powiązane artykuły

Podróżniczek jest tylko jeden!

Podróżniczek jest tylko jeden!

26 sierpień 2011

Bliski krewny jednego z najbardziej znanych ptaków (przynajmniej z imienia) - Słowika

WIĘCEJ >
Miłość w puchu

Miłość w puchu

12 lipiec 2017

Jeśli sen z powiek spędza nam niewierność męża lub kochanka, należy napełnić jego poduszkę łabędzim puchem – tak podpowiadał stary obyczaj. Magiczna siła łabędzich piór miała zagwarantować jego lojalność i przywiązanie. Tak samo jak zapewnia trwałość stadła pary łabędzi.

WIĘCEJ >
Przetarg na insert plakatu o tematyce przyrodniczej 07.01.2013

Przetarg na insert plakatu o tematyce przyrodniczej 07.01.2013

07 styczeń 2013

Goniądz: Usługa w przedmiocie dołączenia insertu plakatu o tematyce przyrodniczej do dziennika ogólnopolskiego...

WIĘCEJ >