Relacja z Nocy Sów 2018

Sóweczka, Zdjęcie: C. Korkosz

Jaworze

Imię i nazwisko Przewodnika: Mirosław Wiśniewski, Bartosz Czader

Organizacja/Instytucja: Sekcja Ornitologiczna Towarzystwa Miłośników Jaworza, Klub Ornitologów w Bielsku-Białej

Współorganizator: Muzeum Fauny i Flory Morskiej i Śródlądowej w Jaworzu

Miejsce wydarzenia: Smrekowa 245, 43-384, Jaworze

Termin: 2018-03-24

Liczba uczestników: 40

Imprezę rozpoczęliśmy od powitania i ogólnej informacji o sowach polski ze szczególnym uwzględnieniem gatunków lęgowych. Rozdaliśmy także plakietki i odblaski w pierwszej kolejności najmłodszym uczestnikom. Jako że noc zapowiadała się bardzo korzystnie jeśli chodzi o pogodę ok. 18-tej wyruszyliśmy z miejsca zbiórki i udaliśmy się do lasu. W miejscu gdzie kilka lat temu obserwowałem sóweczkę zapoznałem uczestników z jej głosem i przekazaliśmy wraz z Bartkiem najważniejsze informacje o tym gatunku. Przeszliśmy dalej w Dolinę Potoku Kamiennego gdzie przedstawiliśmy kolejne gatunki - puszczyka i puszczyka uralskiego(oba te gatunki były stwierdzane w tym rejonie). Dalszą wędrówkę odbywaliśmy już w ciemnościach przy świetle latarek i czołówek. Po chwili ok. 18:45 usłyszeliśmy pierwszego puszczyka odzywającego się samoistnie głosem terytorialnym z dość dużej odległości. Po przejściu następnego odcinka trasy odtworzyłem głos tego gatunku i po ok. 1 min. ptak się zbliżył i wszyscy z zaciekawieniem i w zupełnej ciszy wsłuchiwali się w jego głos terytorialny. Po następnych ok. 2 min. usłyszeliśmy głos samicy, Trwało to ok. 5min. po czym ptaki odleciały. Idąc dalej zboczami Góry Bucznik w dogodnym środowisku odtworzyłem głos włochatki, ale po kilku głosach musiałem przerwać stymulację bowiem zauważyliśmy na tle nieba przelatującego ptaka, który po kilku minutach odezwał się głosem terytorialnym - był to puszczyk z kolejnego terytorium bowiem jego głos różnił się od poprzedniego. Po następnych paru minutach odezwała się też samica i druga para ptaków z innego kierunku. Po przejściu kolejnego odcinka w ok.150 letnim lesie bukowym odtworzyłem głos puszczyka uralskiego, lecz żadnej reakcji nie było. Przeszliśmy więc w pobliże drągowiny świerkowej, gdzie odtworzyłem serię głosów z odpowiednimi przerwami używaną podczas Monitoringu Lęgowych Sów Leśnych(AFU, SXU, BB) jednocześnie informując uczestników o prowadzonych badaniach. Niestety w tym miejscu żadna z sów nie zareagowała, wyruszyliśmy więc tą samą trasą w drogę powrotną, a noc była księżycowa, temperatura ok.0*C, na drodze i w zagłębieniach terenu oraz miejscach osłoniętych resztki śniegu. Po drodze na skraju lasu odtworzyłem jeszcze głos uszatki, a w środowisku zurbanizowanym głosy pójdźki i płomykówki jak też przedstawiliśmy najważniejsze informacje i ciekawostki o tych gatunkach. Na parking dotarliśmy ok.22-giej gdzie zakończyliśmy część oficjalną i zaprosiliśmy wszystkich do ogniska gdzie rozmowom nie było końca. Jak się okazało wszyscy uczestnicy po raz pierwszy uczestniczyli w tego typu imprezie, wielu z kolei po raz pierwszy zapoznało się z głosami, które gdzieś kiedyś słyszeli, ale nie mieli pojęcia do kogo należą i dla wielu było to przeżycie które pozostanie w pamięci na długi czas. Odchodząc byli bardzo zadowoleni i pytali kiedy następna taka impreza?

Powrót

Galeria