Relacja z Nocy Sów 2018

Sóweczka, Zdjęcie: C. Korkosz

Bytnica

Imię i nazwisko Przewodnika: Mariusz Kudlak, Łukasz Wojciechowski

Organizacja/Instytucja: LOP przy Nadleśnictwie Bytnica

Współorganizator: Nadleśnictwo Bytnica

Miejsce wydarzenia: Nadleśnictwo Bytnica, Bytnica 160, 66-630, Bytnica

Termin: 2018-03-23

Liczba uczestników: 28

"Noc Sów w Nadleśnictwie Bytnica" została przeprowadzona w piątek 23 marca, pomiędzy godziną 18 a 23. Do udziału w akcji zaprosiliśmy uczniów szkół z terenu Nadleśnictwa Bytnica, a kilkuosobowe delegacje zostały wytypowane przez nauczycieli w ramach nagrody za osiągnięcia z dziedzin przyrodniczych. Ponadto uczestniczyło kilka osób, które dowiedziały się o wydarzeniu z facebooka. „Noc Sów” zaplanowaliśmy w trzech różnych odsłonach: najpierw prelekcja o sowach, później nocna wycieczka po lesie, a na koniec tradycyjne ognisko. Całość wydarzenia rozpoczęła prelekcja w siedzibie nadleśnictwa, którą prowadził leśnik a jednocześnie zagorzały ornitolog Mariusz Kudlak. Z dużym zaangażowaniem przedstawił występujące w Polsce gatunki sów, omówił sposoby ich rozpoznawania, biologię a także ukazał miejsce tych niezwykłych ptaków w legendach i kulturze ludowej – a wszystko okraszając ciekawostkami i przygotowanymi rekwizytami. Odbyła się także projekcja krótkiego, acz niezwykle pieknego filmu opowiadającego o sowach. Na końcu części kameralnej spotkania zorganizowaliśmy krótki quiz z wiedzy o sowach, w których nagrodą były – a jakże – maskotki sów-leśników. Dalsza cześć „Nocy Sów” odbywała się w lasach Nadleśnictwa Bytnica, które przemierzaliśmy autami terenowymi. Uzbrojeni w wiedzę na temat ich występowania, zatrzymywaliśmy się w różnych, typowych dla poszczególnych gatunków siedliskach, wabiąc sóweczkę, włochatkę, uszatkę i puszczyka. Sowy wabiliśmy wykorzystując sprzęt multimedialny, odtwarzając ich odgłosy, celem uzyskania „odpowiedzi z lasu”. Pomimo dokonanego wcześniej rozpoznania, aktywność ptaków nie była zbyt wielka, ze względu na lekkie załamanie pogody. Niezawodny za to okazał się nasz zaprzyjaźniony puszczyk, zamieszkujący starodrzew dębowy, który w akcji towarzyszy nam od wielu lat. Mogliśmy podziwiać odgłosy wydawane zarówno przez samca i samicę, w dodatku w całkowitej ciemności, co powodowało niesamowite wrażenie. Cała impreza zakończona została tradycyjnym ogniskiem z poczęstunkiem pod wiatą myśliwską, gdzie dzieliliśmy się wrażeniami. Wszyscy byli zadowoleni, po prostu: na pTak!

Powrót

Galeria